Liga Mistrzów
Liga Mistrzów: przybrane dzieci z Bazylei
Marsz FC Basel trwa: Bayern przegrał w Szwajcarii 0:1. Olympique Marsylia też jedną bramką pokonał Inter
Nie mają wielkich pieniędzy, nie mają głośnych nazwisk, nie stawiają na zaciąg z zagranicy. Ten sukces sobie wychowali: drużyna, która wyeliminowała już Manchester United, a teraz może wyrzucić z Ligi Mistrzów Bayern, gospodarza finału, jest młoda i silna Szwajcarami. Przeciw Bayernowi zagrało ich w podstawowym składzie aż ośmiu, dziewiąty wszedł jako rezerwowy i zdobył zwycięską bramkę. Valentin Stocker, strzelec tego gola, ma dopiero 22 lata. Ale w drużynie, która nie bała się Bayernu, nie był najmłodszy. Granit Xhaka ma 19 lat, Xherdan Shaqiri 20. Obaj grają już w reprezentacji, są synami uciekinierów z Kosowa. W szwajcarskiej kadrze już od jakiegoś czasu pełno takich przybranych dzieci. To pokolenie Euro 2008, turnieju, który skończył się dla Szwajcarów bardzo szybko, ale został po nim świetny system szkolenia.








