REKLAMA
|
  • Warszawa
  • Białystok
  • Bydgoszcz
  • Gdańsk
  • Kalisz
  • Katowice
  • Kielce
  • Kraków
  • Lublin
  • Łódź
  • Olsztyn
  • Opole
  • Poznań
  • Rzeszów
  • Szczecin
  • Toruń
  • Wrocław
  • Zielona Góra
Tutaj jesteś: ekonomia24 » Gospodarka » Fundusze Unijne

Fundusze Unijne

Pomorze rekordzistą w wydawaniu funduszy UE

Artur Osiecki 08-12-2010, ostatnia aktualizacja 08-12-2010 04:26
Każde z województw rozdysponowało już co najmniej połowę swego budżetu. 12 regionów wydało już 20 proc. pieniędzy. Upoważnia to do wzięcia udziału w podziale krajowej rezerwy wykonania.
źródło: Rzeczpospolita
Każde z województw rozdysponowało już co najmniej połowę swego budżetu. 12 regionów wydało już 20 proc. pieniędzy. Upoważnia to do wzięcia udziału w podziale krajowej rezerwy wykonania.

Województwa radzą sobie z pieniędzmi z Unii znacznie lepiej niż władze centralne. Rozdysponowały już ponad 63 proc. z dostępnych 16,5 mld euro. Najszybciej wydają fundusze na Pomorzu

Najnowsze dane potwierdzają, że regiony nie zwalniają tempa w wydawaniu pieniędzy europejskich na lata 2007 – 2013. – W ostatnim czasie jest ono nawet szybsze – podkreśla Marek Sowa, marszałek małopolski.

Nasi rozmówcy zgodnie przyznają, że najważniejszym czynnikiem mobilizujących władze regionalne były wybory samorządowe. Władze województw, powiatów i gmin do ostatniej chwili przed tym sprawdzianem walczyły o jak najlepsze wykorzystanie środków z Brukseli i sfinansowanie nimi jak największej liczby inwestycji. – Nie da się ukryć, że kalendarz wyborczy sprzyjał wydawaniu pieniędzy unijnych. Korzystają z nich przede wszystkim samorządy, a ich włodarze chcieli część inwestycji zakończyć nieco wcześniej niż zwykle – wskazuje Sowa.

Niezależnie od motywacji, efekty są imponujące. Do końca listopada województwa zawarły prawie 18 tys. umów o dofinansowanie, wykorzystując już 63,4 proc. przyznanych im z Brukseli pieniędzy (łącznie jest to 16,55 mld euro). W programach krajowych średnie wykorzystanie funduszy oscyluje na poziomie ok. 50 proc. Jedyny program krajowy, który dotrzymuje tempa programom regionalnym, to „Innowacyjna gospodarka” (umowy na 62,8 proc. wkładu z UE).

Sukces regionów to w dużej mierze zasługa przedsiębiorców. Pieniądze, którymi dysponują samorządy, są przede wszystkim kierowane na inwestycje transportowe (drogi, lotniska, kolej) oraz właśnie na rozwój przedsiębiorczości. A firmy tłumnie ruszyły po dotacje – zarówno na poziomie regionalnym, jak i krajowym dla przedsiębiorców pozostały dotacyjne „resztówki”.

– Przekazanie części środków z Brukseli do dyspozycji regionów było udanym krokiem w kierunku decentralizacji zarządzania funduszami europejskimi w naszym kraju. Województwa bardzo sprawnie radzą sobie ze swymi budżetami. W tym roku wydały nawet więcej, niż zakładaliśmy – przyznaje Elżbieta Bieńkowska, minister rozwoju regionalnego.

Z ich postawy powinna też się cieszyć Komisja Europejska. To głównie Polska dzięki nadwyżce wykazanej przez regiony i „Innowacyjną gospodarkę” zapewni Unii wykonanie tegorocznego budżetu. Warto to podkreślić, tym bardziej że inne kraje, np. Bułgaria czy Rumunia, nie radzą sobie z pieniędzmi europejskimi tak dobrze i tegorocznych planów nie wykonają. Minister rozwoju przyznała nawet niedawno, że regiony otrzymają większy udział w unijnym budżecie na lata 2014 – 2020. – Regiony są na to gotowe już teraz – zachęca Elżbieta Polak, marszałek województwa lubuskiego.

Marchewką resortu rozwoju na rozruszanie programów regionalnych pozostaje tzw. krajowa rezerwa wykonania, w której do podziału między województwa przeznaczono 512 mln euro. Każdy z regionów, który zwróci się do Komisji Europejskiej o refundację co najmniej 20 proc. swojego budżetu, otrzyma część tej puli uzależnioną od stopnia wykorzystania budżetu w umowach i wydatków.

– Pędowi regionów do funduszy sprzyjały w tym roku dwie rzeczy. Walka o pieniądze z rezerwy i wybory. Widać to doskonale nie tylko na poziomie regionów, ale i gmin – potwierdza Jerzy Kwieciński, prezes fundacji Europejskie Centrum Przedsiębiorczości.

– Nie zapominajmy jednak, że programy regionalne po prostu się rozpędziły. I pędzą dalej. Mimo wyborów nie da się nagle kolanem dopchnąć wszystkich inwestycji – mówi Elżbieta Polak.

Masz pytanie, wyślij e-mail do autora a.osiecki@rp.pl

Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

KALENDARIUM

23 lutego 2012, czwartek

23 lutego 2012, czwartek





GUS – sprzedaż detaliczna w styczniu; stopa bezrobocia w styczniu
RPP – publikacja opisu dyskusji na lutowym posiedzeniu Rady
Warszawa – początek dwudniowej konferencji poświęconej problemom transportu drogowego; organizatorem jest Ogólnopolski Związek Pracodawców Transportu Samochodowego.
Francja: - wyniki: Credit Agricole
USA – indeks cen nieruchomości w IV kwartale 2011 r.
Niemcy – wyniki: Allianz
Firmy: - Clean & Carbon Energy – NWZA w sprawie zmian w statucie i składzie rady nadzorczej oraz emisji obligacji; Lotos – wyniki za IV kwartał; Wilbo – wznowienie notowań akcji po zawieszeniu na żądanie KNF.
Firmy: Bo­mi – ostat­nie no­to­wa­nie ak­cji z pra­wem po­bo­ru

NASZE SERWISY TEMATYCZNE

Bądź na bieżąco - pobierz RSS

Zamknij

Przeczytaj też: >>

Granty na wspólne projekty z Ukrainą i Białorusią

Ruszył najprawdopodobniej ostatni konkurs w programie współpracy z Białorusią i Ukrainą. Do wzięcia jest 6,65 mln euro >>