Prawo budowlane
O budowie dowiesz się, gdy ją zobaczysz
Ci, którzy teraz są zwolennikami zwiększenia swobody budowania, za chwilę mogą być jej żarliwymi przeciwnikami – np. gdy po wybudowaniu przez nich domu ktoś po sąsiedzku postawi... zakład produkcyjny lub magazyn. Na zgłoszenie, bez informowania o tym sąsiadów, pozwala przyjęta przez Sejm nowelizacja prawa budowlanego
Rz: Jak pani ocenia przegłosowaną przez posłów nowelizację ustawy – Prawo budowlane: jest szansa na zmniejszenie biurokracji w procedurach budowlanych?
Małgorzata Zamorska: Ustawa została przyjęta bez rozgłosu. Nawet dla osób śledzących na bieżąco tematykę budowlaną trudno było ustalić aktualny stan prac legislacyjnych. Tymczasem o projekcie wielkich zmian mówiło się głośno od blisko dwóch lat. Dzięki uelastycznieniu prawa budowlanego miały znacząco spaść ceny nieruchomości, a to na skutek zwolnienia deweloperów z czasochłonnych i kapitałochłonnych procedur administracyjnych, poprzedzających rozpoczęcie robót budowlanych. Czas pokazał, że ceny spadły, ale nie z powodu zmian ustawowych, tylko na skutek mechanizmów rynkowych. A rewolucji w przepisach też nie widać.
Z czego zrezygnowano?
Daleko idące modyfikacje miały być wprowadzone nie tylko na etapie pozwoleń budowlanych. Przede wszystkim likwidacji miały ulec mocno krytykowane decyzje o warunkach zabudowy, tzw. wuzetki, a więc dokumenty określające dopuszczalne warunki zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego. Wuzetki miały być zastąpione zgodami urbanistycznymi i innymi elastycznymi formułami definiującymi możliwe zagospodarowanie nieruchomości. Na razie nowela zmiany te pomija. Można dziwić się temu rozwiązaniu. Nie ulega bowiem wątpliwości, iż jeżeli coś stanowiło rzeczywistą barierę czy utrudnienie dla budujących, to właśnie brak źródeł określających dopuszczalną zabudowę gruntu (mała ilość miejscowych planów) lub niepewność, uznaniowość i długi okres oczekiwania na wydanie wuzetki.
Trzeba przy tym podkreślić, iż pozwolenie na budowę otrzymywało się w znacznie krótszym czasie niż wuzetkę i przykładowo: jeśli pozwolenie na budowę można było otrzymać w dwa miesiące, to na tzw. wuzetkę można było czekać i rok, i dwa lata.
Jedyną pozostałością zakrojonych na szeroką skalę zmian jest wprowadzone do ustawy – Prawo budowlane pojęcie zgody urbanistycznej. Pod tym pojęciem rozumie się jednak stare instrumenty, a więc wuzetki i plany miejscowe. Trudno więc dociec, po co w ogóle wprowadza się pojęcie, które nie jest znane ustawie o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym.
Poza tym nowela, która miała zrewolucjonizować rynek, obarczona jest błędami i sprzecznościami, które – miejmy nadzieję – zostaną usunięte przez Senat.
Jakie są według pani najważniejsze uchwalone zmiany w prawie budowlanym?
Jest to całkowita rezygnacja z pozwoleń na budowę i decyzji o pozwoleniu na użytkowanie obiektu budowlanego. Oznacza to, że planowana inwestycja będzie jedynie zgłaszana właściwemu organowi (art. 28 ust. 1). Urzędnik zaś będzie uprawniony do zweryfikowania wniosku. Brak jego reakcji w ciągu 30 dni oznaczać będzie zgodę na budowę (tzw. milcząca zgoda). Zgodnie z definicją w art. 3 pkt 12 rejestracja budowy oznacza bowiem przyjęcie zgłoszenia bez sprzeciwu. Nie jest więc potrzebne wydanie jakiegokolwiek orzeczenia. Decyzja wydawana jest jedynie, gdy organ sprzeciwi się planowanemu zamierzeniu. W przypadku braku sprzeciwu organ dokona rejestracji budowy, czyli wprowadzi wzmiankę o inwestycji do właściwego rejestru (art. 30a).
Czy zawsze będzie można budować bez pozwolenia, za tzw. milczącą zgodą?
Wyjątkiem od powyższego trybu będzie wydawanie decyzji podobnych do dotychczasowych pozwoleń na budowę. Decyzje takie (decyzje o rejestracji budowy, art. 28 ust. 2) będą wymagane wyłącznie w odniesieniu do przedsięwzięć wymagających uprzedniego przeprowadzenia postępowania w sprawie oceny oddziaływania na środowisko, czyli tzw. OOŚ (np. inwestycje na obszarach objętych programem Natura 2000).
Co będzie można wybudować bez zgłoszeń?
Przedsięwzięcia, które nie będą wymagały nawet dokonania zgłoszenia, to np. budowa przyłączy mediów, obiektów małej architektury (art. 29 ust. 1). Natomiast za zgłoszeniem, ale bez sporządzenia projektu budowlanego, będzie można stawiać np. budynki gospodarcze, boiska, zatoki parkingowe na drogach ekspresowych i autostradach (art. art. 29 ust. 2).















