REKLAMA

Opinie

Przestępstwa menedżerskie po liftingu

Arkadiusz Korzeniewski 14-07-2011, ostatnia aktualizacja 14-07-2011 03:30

Intencja zmian w kodeksach karnym i spółek handlowych była słuszna, ale diabeł tkwi w szczegółach – pisze adwokat i partner w departamencie spraw spornych CMS Cameron McKenna

Wczoraj weszła w życie ustawa, która uchyliła art. 585 kodeksu spółek handlowych i jednocześnie wprowadziła do kodeksu karnego zmodyfikowany odpowiednik tego przepisu (DzU nr 133, poz. 767).

Art. 585 k.s.h. przewidywał odpowiedzialność karną członków organów i likwidatorów spółek handlowych za umyślne działanie na szkodę spółki. Przepis ten wywoływał poważne wątpliwości interpretacyjne ze względu na niedookreślone sformułowanie „działanie na szkodę". Umożliwiało to zbyt daleko idącą ingerencję organów wymiaru sprawiedliwości w ocenę decyzji biznesowych członków organów spółek, które zawsze wiążą się z mniejszym lub większym ryzykiem gospodarczym. Wątpliwości miały wymiar praktyczny – przestępstwa z art. 585 k.s.h. podlegały bowiem ściganiu z urzędu, co mogło prowadzić i w praktyce prowadziło do paradoksalnych sytuacji, w których prokuratura wszczynała postępowanie karne, mimo że sama spółka nie była takim postępowaniem zainteresowana.

Zmiana za zmianą

Taki tryb ścigania przestępstw krytykowali także przedstawiciele doktryny, praktycy oraz środowiska biznesowe. Pod wpływem tej krytyki Sejm w ustawie z 25 marca tego roku o ograniczaniu barier administracyjnych dla obywateli i przedsiębiorców (DzU nr 106, poz. 622) dokonał istotnej modyfikacji art. 585 k.s.h.

Przede wszystkim przestępstwo to miało być ścigane z oskarżenia prywatnego. Ponadto doprecyzowano jego znamiona poprzez określenie, że dotyczy ono narażenia spółki na bezpośrednie niebezpieczeństwo wyrządzenia jej znacznej szkody majątkowej (a nie bliżej nieokreślonego działania na jakąkolwiek szkodę).

Nie ma podstaw, by dwa podobne typy przestępstw określone w art. 296 kodeksu karnego podlegały odrębnym trybom ścigania

Jednakże kilka miesięcy później Sejm dokonał kolejnej zmiany, właśnie we wspomnianej ustawie z 9 czerwca. Ta zaś zastąpiła niedawno nowelizowany art. 585 k.s.h. nowym przepisem, tj. § 1a dodanym do art. 296 k.k., dotyczącym nadużycia zaufania lub inaczej menedżerskiej niegospodarności.

Ten nowy przepis k.k. penalizuje czyny polegające na tym, że sprawca prowadzący sprawy majątkowe innej osoby lub zajmujący się działalnością gospodarczą innej osoby, przez nadużycie udzielonych uprawnień lub niedopełnienie ciążącego obowiązku sprowadza bezpośrednie niebezpieczeństwo wyrządzenia znacznej szkody majątkowej. Grozi za to kara pozbawienia wolności do lat trzech (wyższe zagrożenie przewidziano za popełnienie tego czynu przez sprawcę działającego w celu osiągnięcia korzyści majątkowej: od 6 miesięcy do 8 lat pozbawienia wolności).

Z praktycznego punktu widzenia najważniejsze zmiany w stosunku do poprzedniego przepisu dotyczą trybu ścigania oraz podmiotów mogących podlegać odpowiedzialności karnej.

Przestępstwa z art. 296 § 1a k.k. będą ścigane na wniosek pokrzywdzonego (z wyjątkiem wypadków, kiedy pokrzywdzonym jest Skarb Państwa). Niewątpliwie zmiana ta zasługuje na aprobatę, gdyż zapobiegnie pochopnemu wszczynaniu postępowań prokuratorskich w sprawach dotyczących decyzji gospodarczych podejmowanych przez menedżerów. Aczkolwiek trudno zrozumieć, dlaczego nie przewidziano takiego samego trybu ścigania pozostałych przestępstw z art. 296 k. k., tj. spowodowania szkody znacznych i wielkich rozmiarów.

Bez wniosku pokrzywdzonego, a więc samej spółki, którą narażono na bezpośrednie niebezpieczeństwo szkody znacznych rozmiarów, prokurator nie będzie mógł wszcząć postępowania. Natomiast w razie złożenia wniosku przez pokrzywdzonego dalsze postępowanie będzie prowadzone z urzędu przez prokuratora. Takie rozwiązanie jest lepsze niż tryb prywatnoskargowy, który przewidziany był w marcowej nowelizacji art. 585 k. s. h., gdzie to pokrzywdzona spółka musiałaby zgromadzić wszystkie dowody, sporządzić akt oskarżenia i popierać go przed sądem.

Poprzednia
1 2

Przeczytaj więcej o:  działanie na szkodę, menedżer, odpowiedzialność karna, prokuratura, spółki handlowe

Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

E-booki "Rzeczpospolitej"

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwód czy separacja to zawsze porażka, często finansowa. Z reguły jednak okazuje się mniejszym złem, niż formalne pozostawanie w związku, którego nie da się utrzymać
Testamenty, spadki, darowizny

Testamenty, spadki, darowizny

Poradnik o regułach dziedziczenia oraz praktyczne wskazówki dotyczące sporządzania testamentu
  • książki
  • muzyka
  • filmy
  • multimedia
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Kto ma prawo wręczyć wypowiedzenie

Zarząd spółki może rozwiązać umowę z jednym z członków i odwołać go z funkcji nie przestrzegając przepisów, ale musi uważać na konsekwencje >>