urlop macierzyński i ojcowski
Więcej rodzicielskiej opieki oznacza dłuższą nieobecność w firmie
Z początkiem przyszłego roku pracodawcy muszą uzbroić się w cierpliwość. Niewykluczone, że pracownica, na której powrót z urlopu macierzyńskiego czekali, zechce przeciągnąć pobyt z dzieckiem. Także ojciec może o tydzień przedłużyć wolne
Rodzice zawdzięczają to zwiększeniu wymiarów nieobowiązkowych urlopów – dodatkowego macierzyńskiego oraz ojcowskiego. O ile jednak tata ma większą swobodę w sterowaniu swoją rodzicielską aktywnością, o tyle matce wolno to zrobić tylko bezpośrednio po urlopie macierzyńskim (art. 1821 kodeksu pracy).
Nic na siłę
Pracodawcom przypominamy, że w przeciwieństwie do podstawowego urlopu macierzyńskiego (art. 180 k.p.), który jest obligatoryjny dla matki (lub czasami dla ojca), dodatkowy jest przywilejem pracującego rodzica naturalnego lub adopcyjnego. To on decyduje o tym, czy zechce z niego skorzystać, i szef nie może na to wpływać ani tego zakwestionować.
Dodatkowy urlop macierzyński i dodatkowy urlop na warunkach macierzyńskiego obowiązuje od 1 stycznia 2010 r. Rodzice muszą jednak zdecydować, które z nich – matka czy ojciec – będzie zajmowało się malcem przez te kolejne tygodnie. Nie jest bowiem możliwe, aby robili to równocześnie podczas takiego samego rodzaju urlopu. I muszą przy tym spełnić kilka warunków.
Chodzi przede wszystkim o złożenie wniosku z odpowiednim wyprzedzeniem do pracodawcy. Jeśli taki trafi do niego przynajmniej na siedem dni przed rozpoczęciem korzystania z tego wolnego, nie może go odmówić. Pozbawienie pracownika tego urlopu narusza jego prawa na podstawie art. 281 pkt 5 k.p., a pracodawcy grozi za to grzywna od 1 tys. zł do nawet 30 tys. zł.
Od dwóch do ośmiu tygodni za dwa lata
Dodatkowa część urlopu macierzyńskiego, przewidziana w art. 1821 k.p., jeszcze w 2011 r. trwa dwa tygodnie dla pracownicy, która w związku z urodzeniem jednego dziecka przy jednym porodzie ma 20 tygodni podstawowego urlopu macierzyńskiego. Łącznie może opiekować się niemowlęciem 22 tygodnie.
Dla kobiety, której na świat przyszło więcej niż jedno dziecko, są to trzy tygodnie fakultatywnej opieki w 2011 r. Jeśli powiła bliźniaki, w sumie może wrócić do pracy po 34 tygodniach urlopu macierzyńskiego (31 tygodni obowiązkowego i trzy tygodnie fakultatywnego).
Od 1 stycznia 2012 r. przybędzie opieki podczas dodatkowego urlopu macierzyńskiego. Do końca grudnia 2013 r. przy urodzeniu jednego dziecka podczas jednego porodu będą to cztery tygodnie. Wieloródki od 1 stycznia 2012 r. do 31 grudnia 2013 r. będą mogły opiekować się potomstwem do sześciu tygodni dłużej >patrz tabela.
Ostatnie zwiększenie dodatkowych urlopów macierzyńskich pojawi się 1 stycznia 2014 r. Matki, którym urodzi się jedno dziecko, będą od tego dnia mogły mu poświęcić o sześć tygodni więcej, a wieloródki będą miały szansę zostać z dziećmi w domu o osiem tygodni dłużej.
Jak udzielić
Przy tym urlopie pracodawca musi zwrócić uwagę, aby przypadał on bezpośrednio po podstawowej części opieki macierzyńskiej i ma go dać jednorazowo. Można wybrać go tylko łącznie, jeden po drugim.
Jedyna swoboda pracownicy lub pracownika przy tym fakultatywnym uprawnieniu polega na tym, że może zdecydować, czy chce wziąć tydzień tej opieki, czy jego wielokrotność. Taką informację podaje we wniosku do pracodawcy, wskazując albo maksymalny, albo niepełny wymiar, na co najmniej siedem dni przed rozpoczęciem korzystania z niego.
Nieco krótsze uprzedzenie, bo tylko trzydniowe, jest konieczne przy uzupełnieniu dodatkowego urlopu macierzyńskiego u progu 2012 r. Chodzi o zwiększenie wymiaru o dwa lub trzy tygodnie (dla wieloródek). Może to objąć:
• rodziców naturalnych, którzy 1 stycznia 2012 r. będą przebywali na dodatkowym dwutygodniowym urlopie macierzyńskim z racji urodzenia jednego dziecka podczas jednego porodu lub trzytygodniowym, gdy na świat przyszło dwoje i więcej dzieci w jednym porodzie,
• rodziców adopcyjnych, którzy 1 stycznia 2012 r. będą przebywali na dodatkowym dwutygodniowym urlopie na warunkach macierzyńskiego z racji przysposobienia jednego dziecka lub trzytygodniowym, gdy zaadoptowali jednorazowo więcej dzieci,















