REKLAMA

czas pracy

Nadgodziny tylko wyjątkowo i nie zawsze z zapłatą

Marta Gadomska 23-08-2011, ostatnia aktualizacja 23-08-2011 02:00

Nadgodziny szoferów i lekarzy rekompensujemy zgodnie z kodeksem pracy. Nie robimy tego w ogóle w przypadku nauczycieli, bo ich pragmatyki służbowe pracy nadliczbowej w ogóle nie przewidują

Teraz słowo o nadgodzinach. Kodeksowe są dopuszczalne w razie:

- konieczności prowadzenia akcji ratowniczej w celu ochrony życia i zdrowia ludzkiego, ochrony mienia lub środowiska albo usunięcia awarii,

- szczególnych potrzeb pracodawcy.

Powstają, gdy zatrudnieni na umowę o pracę zostają w pracy dłużej niż:

- 8 godzin dziennie,

- średnio 40 godzin tygodniowo w przeciętnie pięciodniowym tygodniu pracy (np. przychodzą do pracy w wolną sobotę bądź w niedzielę),

- pracują ponad przedłużony dobowy wymiar czasu pracy (może to wystąpić w systemie równoważnym, gdy dniówka wynosi np. 11 godzin, a pracownicy zostają w pracy dłużej, np. przez 12 czy 13 godzin).

A jak za nie płacimy? Wygląda to tak: za nadgodziny dobowe wypadające w ciągu dnia przysługuje 50-proc. dodatek. 100 proc. płacimy tylko wtedy, gdy praca nadliczbowa miała miejsce w nocy. Poza porą nocną (obejmującą osiem godzin między 21 a 7 rano) 100-proc. dodatek przysługuje jeszcze za pracę:

- w niedziele i święta będące dla pracownika dniami wolnymi od pracy,

- w dniu wolnym udzielonym w zamian za pracę w niedziele i święta,

i która powoduje przekroczenie normy średniotygodniowej.

Natomiast w każdym innym dniu, niewymienionym wyżej, płacimy dodatek 50-proc. Ponadto 100-proc. dodatki płacimy także za nadgodziny średniotygodniowe

To jednak nie wszystko. Nadgodziny dobowe wolno jeszcze zrekompensować czasem wolnym w wymiarze 1 : 1 na wniosek pracownika albo 1 : 1,5 na wniosek pracodawcy. Ponadto za dodatkową pracę w sobotę nie płacimy, a oddajemy tylko dzień wolny do końca okresu rozliczeniowego (wypłata pieniędzy jest dopuszczalna w wyjątkowych sytuacjach).

Z kolei w przypadku dodatkowej pracy występującej w niedzielę bądź święto pracodawca ma alternatywę. Ogólnie mówiąc w pierwszej kolejności może oddać dzień wolny, a dopiero gdy nie jest to możliwe, zapłacić 100-proc. dodatek.

To tyle, jeśli chodzi o kodeks pracy. A jak jest w innych grupach zawodowych?

- Pracownicy samorządowi – nadgodziny są dopuszczalne, jeżeli wymagają tego potrzeby jednostki, w której są zatrudnieni. W kwestii rekompensaty pracy nadliczbowej decyduje pracownik. Ma do wyboru albo wynagrodzenie, albo czas wolny w tym samym wymiarze, z tym że czas wolny, na wniosek pracownika, może być udzielony w okresie bezpośrednio poprzedzającym urlop wypoczynkowy lub po jego zakończeniu.

Według Kancelarii Prezesa RM ten przepis stanowi lex specialis w stosunku do przepisów kodeksu pracy i nie przewiduje dodatków ani 50-, ani 100-proc. za godziny nadliczbowe, dlatego pracownikowi samorządowemu za pracę w godzinach nadliczbowych należy się wynagrodzenie, a nie dodatek.

Poza tym pracownik samorządowy nie może też jednocześnie otrzymać i wynagrodzenia, i czasu wolnego. W służbie cywilnej i w urzędach państwowych nie jest lepiej.

- Urzędnicy państwowi – oni również mogą wybrać: albo wynagrodzenie, albo czas wolny. Tak jak u pracowników samorządowych wolne mogą wykorzystać w okresie bezpośrednio poprzedzającym urlop wypoczynkowy lub po jego zakończeniu. Urzędnikom państwowym zatrudnionym w urzędach naczelnych i centralnych organów administracji państwowej na stanowiskach kierowniczych i samodzielnych przysługuje wolny czas za pracę poza normalnymi godzinami pracy wykonywaną w porze nocnej oraz w niedzielę lub święto.

- Pracownicy służby cywilnej – za pracę w nadgodzinach przysługuje im czas wolny w tym samym wymiarze, niezależnie  kiedy dodatkowa praca miała miejsce. Jednak urzędnikom służby cywilnej rekompensuje się czasem wolnym jedynie nadgodziny przypadające w nocy, a dniem wolnym  pracę w niedzielę lub święto. Ustawa nie wspomina ani słowem o pracy nadliczbowej w dniu powszednim bądź w wolną sobotę, dlatego wszystko wskazuje na to, że jest ona bezpłatna.

Niestety, brak uregulowań w tym zakresie może prowadzić do pewnych absurdów. Wyobraźmy sobie urzędnika korpusu, który w poniedziałek pracuje do godziny 22. Za pierwsze osiem godzin dostaje pensję, później nic, a dopiero za godziny przypadające w porze nocnej może odebrać czas wolny. Zapytaliśmy Kancelarię Prezesa RM, czy to luka w przepisach, czy celowe założenie ustawodawcy.

Poprzednia
1 2

Przeczytaj więcej o:  czas pracy kierowców 2011, czas pracy lekarzy 2011, czas pracy nauczycieli 2011, kierowcy, lekarze, nauczyciele, praca nadliczbowa, wynagrodzenie za nadgodziny

Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

E-booki "Rzeczpospolitej"

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwód czy separacja to zawsze porażka, często finansowa. Z reguły jednak okazuje się mniejszym złem, niż formalne pozostawanie w związku, którego nie da się utrzymać
Testamenty, spadki, darowizny

Testamenty, spadki, darowizny

Poradnik o regułach dziedziczenia oraz praktyczne wskazówki dotyczące sporządzania testamentu
  • książki
  • muzyka
  • filmy
  • multimedia
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Kto i kiedy dostanie dodatek za pracę w porze nocnej

Odrębne dodatki za pracę w porze nocnej mają lekarze i nauczyciele >>