Zamówienia publiczne
Tryb niekonkurencyjny tylko wtedy, gdy pozwalają na to przepisy
Chociaż decyzja o wyborze trybu, w jakim zostanie udzielone zlecenie, należy do zamawiającego, to musi on kierować się ustawowymi przesłankami. Firma może kwestionować zamówienie z wolnej ręki czy zapytanie o cenę
Przy przetargu nieograniczonym i ograniczonym nie ma specjalnych wymagań. Zamawiający zawsze może z nich skorzystać. Żadne przesłanki nie muszą zostać spełnione, aby ogłosić postępowanie w jednym z tych trybów.
Pozostałe są już obwarowane pewnymi zasadami. Zamawiający ma prawo po nie sięgnąć tylko w określonych sytuacjach.
Negocjacje z ogłoszeniem...
Ten tryb podobnie jak przetarg jest uznawany za konkurencyjny, a to dlatego, że każdy zainteresowany może przeczytać ogłoszenie i złożyć wniosek o dopuszczenie do udziału w postępowaniu. Ci przedsiębiorcy, którzy otrzymają najlepsze oceny spełnienia warunków, są zapraszani do składania ofert wstępnych, a następnie prowadzi się z nimi negocjacje. Po nich następuje etap składania ofert właściwych.
Poniżej tzw. progów unijnych (133 tys., 206 tys. lub 5,15 mln euro) zamawiający zawsze może poprowadzić negocjacje z ogłoszeniem. Od tych wartości ma prawo to zrobić tylko wtedy, gdy spełniona jest co najmniej jedna z wyliczonych w art. 55 prawa zamówień publicznych przesłanek:
- we wcześniej prowadzonym postępowaniu w trybie przetargu albo dialogu konkurencyjnego wszystkie oferty zostały odrzucone, a pierwotne warunki zamówienia nie zostały w istotny sposób zmienione
- w wyjątkowych sytuacjach, gdy ze względu na charakter zamówienia nie da się oszacować jego wartości
- nie można z góry określić szczegółowych cech zamawianych usług w taki sposób
- przedmiotem zamówienia są roboty budowlane prowadzone wyłącznie w celach badawczych, doświadczalnych lub rozwojowych.
Uwaga! Poniżej tzw. progów unijnych nie można złożyć odwołania do Krajowej Izby Odwoławczej i podważać w nim wyboru trybu negocjacji z ogłoszeniem. Środki ochrony prawnej ograniczają się tu do protestu.
... lub bez niego
Przy trybie negocjacji bez ogłoszenia trudno mówić o normalnej konkurencji, skoro to zamawiający sam wybiera sobie wykonawców, którzy zostaną zaproszeni do składania ofert. Można go zastosować, gdy:
- w postępowaniu prowadzonym uprzednio w trybie przetargu nie wpłynął żaden wniosek o dopuszczenie do udziału w postępowaniu, nie zostały złożone żadne oferty lub wszystkie oferty zostały odrzucone na podstawie art. 89 ust. 1 pkt 2 pzp, a pierwotne warunki zamówienia nie zostały w istotny sposób zmienione
- został przeprowadzony konkurs, w którym nagrodą było zaproszenie do negocjacji bez ogłoszenia co najmniej dwóch autorów wybranych prac konkursowych
- przedmiotem zamówienia są rzeczy wytwarzane wyłącznie w celach badawczych, doświadczalnych lub rozwojowych
- ze względu na pilną potrzebę udzielenia zamówienia niewynikającą z przyczyn leżących po stronie zamawiającego, której wcześniej nie można było przewidzieć, nie można zachować terminów określonych dla przetargu lub negocjacji z ogłoszeniem.
Tryb zamówienia z wolnej ręki również można zastosować po spełnieniu jeszcze bardziej rygorystycznych przesłanek.
Z wolnej ręki
Tu bowiem w ogóle nie ma rywalizacji między przedsiębiorcami – zamawiający sam wybiera sobie firmę, ta proponuje mu jakieś warunki i po ich zaakceptowaniu dochodzi do zawarcia umowy.
Wszystkie przesłanki są wymienione w art. 67 pzp. Jest ich zbyt wiele, by przytoczyć wszystkie w tekście. W praktyce zamawiający najczęściej powołują się na to, że:
- dostawy, usługi lub roboty budowlane mogą być świadczone tylko przez jednego wykonawcę
- ze względu na wyjątkową sytuację niewynikającą z przyczyn leżących po stronie zamawiającego, której nie mógł on przewidzieć, wymagane jest natychmiastowe wykonanie zamówienia, a nie można zachować terminów określonych dla innych trybów udzielenia zamówienia
- chodzi o zamówienia dodatkowe lub uzupełniające, których łączna wartość nie przekracza 50 proc. wartości zamówienia podstawowego.
Zapytanie o cenę
W tym trybie zamawiający kieruje pytanie o cenę do wybranych przez siebie firm i zaprasza ich do składania ofert. Zamówienia wolno mu udzielić w ten sposób tylko wtedy, gdy spełnione są jednocześnie dwie przesłanki:















