REKLAMA
Tutaj jesteś: rp.pl » Dobra Firma » Firma » Zamówienia publiczne » Tryby

Zamówienia publiczne

Tryb niekonkurencyjny tylko wtedy, gdy pozwalają na to przepisy

Sławomir Wikariak 27-11-2009, ostatnia aktualizacja 27-11-2009 07:03

Chociaż decyzja o wyborze trybu, w jakim zostanie udzielone zlecenie, należy do zamawiającego, to musi on kierować się ustawowymi przesłankami. Firma może kwestionować zamówienie z wolnej ręki czy zapytanie o cenę

Przy przetargu nieograniczonym i ograniczonym nie ma specjalnych wymagań. Zamawiający zawsze może z nich skorzystać. Żadne przesłanki nie muszą zostać spełnione, aby ogłosić postępowanie w jednym z tych trybów.

Pozostałe są już obwarowane pewnymi zasadami. Zamawiający ma prawo po nie sięgnąć tylko w określonych sytuacjach.

Negocjacje z ogłoszeniem...

Ten tryb podobnie jak przetarg jest uznawany za konkurencyjny, a to dlatego, że każdy zainteresowany może przeczytać ogłoszenie i złożyć wniosek o dopuszczenie do udziału w postępowaniu. Ci przedsiębiorcy, którzy otrzymają najlepsze oceny spełnienia warunków, są zapraszani do składania ofert wstępnych, a następnie prowadzi się z nimi negocjacje. Po nich następuje etap składania ofert właściwych.

Poniżej tzw. progów unijnych (133 tys., 206 tys. lub 5,15 mln euro) zamawiający zawsze może poprowadzić negocjacje z ogłoszeniem. Od tych wartości ma prawo to zrobić tylko wtedy, gdy spełniona jest co najmniej jedna z wyliczonych w art. 55 prawa zamówień publicznych przesłanek:

- we wcześniej prowadzonym postępowaniu w trybie przetargu albo dialogu konkurencyjnego wszystkie oferty zostały odrzucone, a pierwotne warunki zamówienia nie zostały w istotny sposób zmienione

- w wyjątkowych sytuacjach, gdy ze względu na charakter zamówienia nie da się oszacować jego wartości

- nie można z góry określić szczegółowych cech zamawianych usług w taki sposób

- przedmiotem zamówienia są roboty budowlane prowadzone wyłącznie w celach badawczych, doświadczalnych lub rozwojowych.

Uwaga! Poniżej tzw. progów unijnych nie można złożyć odwołania do Krajowej Izby Odwoławczej i podważać w nim wyboru trybu negocjacji z ogłoszeniem. Środki ochrony prawnej ograniczają się tu do protestu.

... lub bez niego

Przy trybie negocjacji bez ogłoszenia trudno mówić o normalnej konkurencji, skoro to zamawiający sam wybiera sobie wykonawców, którzy zostaną zaproszeni do składania ofert. Można go zastosować, gdy:

- w postępowaniu prowadzonym uprzednio w trybie przetargu nie wpłynął żaden wniosek o dopuszczenie do udziału w postępowaniu, nie zostały złożone żadne oferty lub wszystkie oferty zostały odrzucone na podstawie art. 89 ust. 1 pkt 2 pzp, a pierwotne warunki zamówienia nie zostały w istotny sposób zmienione

- został przeprowadzony konkurs, w którym nagrodą było zaproszenie do negocjacji bez ogłoszenia co najmniej dwóch autorów wybranych prac konkursowych

- przedmiotem zamówienia są rzeczy wytwarzane wyłącznie w celach badawczych, doświadczalnych lub rozwojowych

- ze względu na pilną potrzebę udzielenia zamówienia niewynikającą z przyczyn leżących po stronie zamawiającego, której wcześniej nie można było przewidzieć, nie można zachować terminów określonych dla przetargu lub negocjacji z ogłoszeniem.

Tryb zamówienia z wolnej ręki również można zastosować po spełnieniu jeszcze bardziej rygorystycznych przesłanek.

Z wolnej ręki

Tu bowiem w ogóle nie ma rywalizacji między przedsiębiorcami – zamawiający sam wybiera sobie firmę, ta proponuje mu jakieś warunki i po ich zaakceptowaniu dochodzi do zawarcia umowy.

Wszystkie przesłanki są wymienione w art. 67 pzp. Jest ich zbyt wiele, by przytoczyć wszystkie w tekście. W praktyce zamawiający najczęściej powołują się na to, że:

- dostawy, usługi lub roboty budowlane mogą być świadczone tylko przez jednego wykonawcę

- ze względu na wyjątkową sytuację niewynikającą z przyczyn leżących po stronie zamawiającego, której nie mógł on przewidzieć, wymagane jest natychmiastowe wykonanie zamówienia, a nie można zachować terminów określonych dla innych trybów udzielenia zamówienia

- chodzi o zamówienia dodatkowe lub uzupełniające, których łączna wartość nie przekracza 50 proc. wartości zamówienia podstawowego.

Zapytanie o cenę

W tym trybie zamawiający kieruje pytanie o cenę do wybranych przez siebie firm i zaprasza ich do składania ofert. Zamówienia wolno mu udzielić w ten sposób tylko wtedy, gdy spełnione są jednocześnie dwie przesłanki:

Poprzednia
1 2
Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

E-booki "Rzeczpospolitej"

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwód czy separacja to zawsze porażka, często finansowa. Z reguły jednak okazuje się mniejszym złem, niż formalne pozostawanie w związku, którego nie da się utrzymać
Testamenty, spadki, darowizny

Testamenty, spadki, darowizny

Poradnik o regułach dziedziczenia oraz praktyczne wskazówki dotyczące sporządzania testamentu
  • książki
  • muzyka
  • filmy
  • multimedia
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Koniec negocjacji to nie zamówienie

W wypadku zamówienia z wolnej ręki zawarcie umowy w formie pisemnej, a nie sam pozytywny wynik negocjacji jest udzieleniem zamówienia – wynika z orzeczenia Krajowej Izby Odwoławczej >>