VAT
"Podatki i Księgi w Firmie" - nowy miesięcznik dla prenumeratorów
- Odpisy nie mogą być dowolne
- Nie płać podatku od pieniędzy, których nigdy nie zobaczysz
- Prowadzący księgę przychodów i rozchodów też mają prawo do odliczenia
- Niełatwo udokumentować nieściągalność
- Czy każdą nieściągalną wierzytelność trzeba udowodnić
- Zbierz dowody niewypłacalności zagranicznego kontrahenta
- W jakich sytuacjach wierzytelności są firmowym kosztem
- Rozliczenie wierzytelności tylko w jednym roku
- Protokół powinien być szczegółowy
- Stratę ze sprzedaży da się odliczyć
- Jak obliczyć wartość straty ze sprzedaży wierzytelności
- Cesja to nie usługa
- Odzyskaj VAT - skorzystaj z ulgi na złe długi
- Sprzedałeś dług, nie masz prawa do korekty
- Wierzyciel i dłużnik muszą spełniać warunki
- Jak odzyskać VAT z ulgą na złe długi
- Zapłata albo utrata odliczenia
- Błąd księgowej nie do odwrócenia
- Ostatni dzwonek na korektę VAT z faktur z 2009 roku
- Kontrahent zapłacił - skoryguj należny VAT
- Sprzedając dług tracisz ulgę na złe długi
Przekazujemy Czytelnikom pierwszy numer miesięcznika „Podatki i Księgi w Firmie”. Od przyszłego roku będzie on dostępny jedynie w ofercie dla prenumeratorów
W każdym numerze vademecum kompleksowo omówimy wybrane tematy najistotniejsze w danym czasie. Znajdą się w nim praktyczne porady, najnowsze orzecznictwo, wyjaśnienia fiskusa, rozmowy z ekspertami.
Tematem dzisiejszego numeru są złe długi - jak zaliczyć je do kosztów i skorzystać z ulgi w VAT
Ulga na złe długi przydatna w czasie kryzysu
Koniec roku to okres, kiedy firmy baczniej przyglądają się swoim należnościom i zobowiązaniom. Może okazać się, że część z nich to tzw. złe długi.
Choć Polska dotąd nie odczuła boleśnie skutków kryzysu finansowego, w wielu branżach (np. w budownictwie, transporcie) zatory płatnicze i tak były normą. Nadchodzące spowolnienie gospodarcze zapewne tylko pogłębi ten stan. Niepłacenie faktur jest bowiem dla wielu przedsiębiorców sposobem na tani kredyt, po który sięgają zwłaszcza, gdy są trudności z uzyskaniem dofinansowania z banku.
Brak zapłaty za sprzedane towary czy usługi nie zwalnia z obowiązku odprowadzania podatków. Firma musi znaleźć pieniądze na zapłatę daniny od dochodu, który figuruje jedynie w jej księgach. Dla fiskusa ważne jest bowiem tylko to, że przychód jest należny. Z drugiej strony dłużnik spokojnie może wrzucić niezapłacone faktury do swoich kosztów.
Tę dysproporcję w traktowaniu wierzycieli i dłużników łagodzi nieco możliwość uznania przez wierzyciela za koszt podatkowy odpisów aktualizujących wartość przeterminowanych należności. Podobny skutek ma uznanie wierzytelności za nieściągalną. Pierwsze rozwiązanie jest łatwiejsze, ale tymczasowe (gdy wierzytelność się przedawni ponownie staje się przychodem).
Drugie wymaga więcej zachodu, ale załatwia problem na stałe. Skorzystanie z tych ulg w podatkach dochodowych jest jednak możliwe wyłącznie po spełnieniu ściśle określonych w ustawie warunków. Dlatego w praktyce może się okazać, że najkorzystniej jest sprzedać dług – nawet za symboliczną kwotę.
Realną pomocą dla firm jest ulga na złe długi w VAT. Pozwala ona wierzycielowi odzyskać podatek zapłacony od transakcji za którą przez ponad pół roku nie otrzymał zapłaty. Motywuje też dłużnika do oddania całej zaległości.
Tylko w tym roku można jeszcze z niej skorzystać w stosunku do należności z faktur wystawionych w 2009 r. Warto więc dopełnić związanych z tym formalności.















