REKLAMA

Internet

Kontrola w sieci to absurd

Sławomir Wikariak 22-06-2009, ostatnia aktualizacja 22-06-2009 06:10

Po co w ogóle rejestrować cokolwiek, co ukazuje się w Internecie?

Trzeba zdekomunizować prawo prasowe – tak mówi uzasadnienie projektu ustawy. Dlatego też wycina się z niego odniesienia np. do Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej. Tyle że obowiązek rejestracji dzienników i czasopism, a zwłaszcza grożące za jego niewypełnienie kary, to właśnie relikt rodem z PRL. Nowe przepisy chcą ten relikt rozciągnąć na Internet. – Jak się zarejestrują, to będą bardziej uważać na to, co piszą – taki jest sposób myślenia projektodawców.

W czym ma pomóc rejestracja? W ściganiu tych, którzy naruszają czyjeś prawa. A przecież tak naprawdę problemem nie są same publikacje umieszczane w Internecie. Za nie najczęściej autorzy biorą pełną odpowiedzialność. Kłopotliwe są natomiast komentarze internautów. Za nie jednak, zgodnie z ustawą o świadczeniu usług drogą elektroniczną, prowadzący serwis i tak nie odpowiada.

Czemu więc będą służyć nowe przepisy? Ściganiu niepokornych. Prawie każde polskie miasteczko ma dziś swój lokalny serwis internetowy, w którym „dziennikarze społeczni” patrzą na ręce miejscowym władzom. Jak napiszą coś nie tak, a ich serwis nie będzie zarejestrowany, to najłatwiej będzie ich ścigać właśnie za brak rejestracji.

Skomentuj

Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

E-booki "Rzeczpospolitej"

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwód czy separacja to zawsze porażka, często finansowa. Z reguły jednak okazuje się mniejszym złem, niż formalne pozostawanie w związku, którego nie da się utrzymać
Testamenty, spadki, darowizny

Testamenty, spadki, darowizny

Poradnik o regułach dziedziczenia oraz praktyczne wskazówki dotyczące sporządzania testamentu
  • książki
  • muzyka
  • filmy
  • multimedia
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Można wydawać pismo bez rejestracji

Rygory karne za brak rejestracji pisma: grzywna bądź ograniczenie wolności, są niekonstytucyjne- orzekł Trybunał Konstytucyjny >>