Podatki i opłaty lokalne
To nie jest odpłatność
Dotacje celowe nie są wynagrodzeniem za dostarczone rzeczy lub usługi przez lidera na rzecz partnerów, a jedynie środkami finansowymi umożliwiającymi realizację wspólnego przedsięwzięcia
Zgodnie z art.10 ustawy o samorządzie gminnym zadania publiczne mogą być realizowane w drodze współdziałania między jednostkami samorządu terytorialnego, które mogą sobie wzajemnie bądź innym jednostkom samorządu terytorialnego udzielać pomocy, w tym pomocy finansowej.
Z kolei ustawy o finansach publicznych w art. 220 wyraźnie wskazuje, że z budżetu jednostki samorządu terytorialnego może być udzielona innym jednostkom samorządu terytorialnego pomoc finansowa w formie dotacji celowej, a podstawą udzielenia tej pomocy jest umowa.
Powinna ona w szczególności określać wysokość dotacji, cel lub opis zakresu rzeczowego zadania, na którego realizację są przekazywane środki dotacji, termin wykorzystania dotacji, nie dłuższy niż do 31 grudnia danego roku budżetowego oraz termin i sposób rozliczenia udzielonej dotacji – a także termin zwrotu niewykorzystanej części dotacji celowej (art. 250 ustawy o finansach publicznych).
Te regulacje wyraźnie określają charakter i mechanizm dotacji celowej, której z pewnością nie można uznać za płatność.
Co wynika z przepisów
Autonomia prawa podatkowego nie jest natomiast na tyle szeroka, aby negować działania zgodne z wytycznymi obowiązujących przepisów oraz niebudzące wątpliwości postanowienia stron umów cywilnoprawnych i przypisywać im zupełnie inne znaczenie. Jeżeli strony umowy postanowiły, że finansują swoje wspólne działania w formie dotacji celowych, muszą również je rozliczyć.
W ramach tej czynności lider przedstawia partnerom stosowne dokumenty świadczące o wydatkowaniu środków finansowych zgodnie z ich przeznaczeniem. Nazwanie tej czynności „przekazaniem efektów rzeczowych” nie daje podstaw do uznania jej za odpłatną dostawę towarów, a tym samym do stwierdzenia wystąpienia czynności opodatkowanych.
Problem z opodatkowaniem
Nawet gdyby z jakiegokolwiek powodu uznać, że dotacje celowe są jednak odpłatnością za dostarczone towary oraz świadczone usługi, pojawiłby się problem z ich opodatkowaniem. Zgodnie z art. 29 ust. 1 ustawy o VAT na obrót składają się jedynie dotacje mające bezpośredni wpływ na cenę (kwotę należną) towarów dostarczanych lub usług świadczonych przez podatnika, pomniejszone o kwotę należnego podatku.
Opodatkowaniu podlegają zatem wyłącznie dotacje typu cenowego, w tym również dotacje, które są choćby częściowo związane z cenami dostarczanych towarów i świadczonych usług. Nie podlegają natomiast opodatkowaniu dotacje typu kosztowego, finansujące koszty działalności określonych podmiotów.
Omawiane dotacje celowe bez wątpienia mają charakter kosztowy jako udzielone na finansowanie (ponoszenie wydatków) wspólnego projektu, tym samym nie mogą być one uznane za obrót i nie mogą podlegać VAT. Fiskus kreuje więc sytuację, w której z jednej strony lider ma prawo do odliczenia podatku naliczonego, gdyż jest on jego zdaniem związany z czynnościami opodatkowanymi, o czym ma świadczyć przede wszystkim odpłatność w postaci otrzymanej dotacji celowej.
Z drugiej zaś strony, otrzymana dotacja w żaden sposób nie wpływa na wartość (cenę) dostarczanych rzekomo przez lidera na rzecz partnerów towarów oraz świadczonych usług, w związku z czym musi ona pozostać poza zakresem opodatkowania.
A co w sytuacji, gdyby rozliczenia między realizatorami projektu były uznane za nieodpłatną dostawę lub nieodpłatne świadczenie usług?
A może to czynności nieodpłatne
Nieodpłatne przekazanie towarów zgodnie z art. 7 ust. 2 ustawy o VAT jest zrównane z dostawą towarów podlegającą opodatkowaniu wtedy, gdy podatnik przekazuje towary należące do jego przedsiębiorstwa, w szczególności w formie darowizny. Z darowizną w omawianej sytuacji nie mamy oczywiście do czynienia, gdyż jest ona świadczeniem dobrowolnym oraz jednostronnym.















