REKLAMA

Konsumenci

Gdy sylwester w tropikach skończy się klapą

Agnieszka Smolarczyk 31-12-2011, ostatnia aktualizacja 31-12-2011 08:00
Zamierzasz powitać Nowy Rok na wyjeździe z biurem podróży? Zadbaj o umowę. To na wypadek, gdyby szampana przyszło ci pić na balkonie zamiast na obiecywanej tropikalnej plaży
źródło: sxc.hu
Zamierzasz powitać Nowy Rok na wyjeździe z biurem podróży? Zadbaj o umowę. To na wypadek, gdyby szampana przyszło ci pić na balkonie zamiast na obiecywanej tropikalnej plaży

Zamierzasz powitać Nowy Rok na wyjeździe z biurem podróży? Zadbaj o umowę. To na wypadek, gdyby szampana przyszło ci pić na balkonie zamiast na obiecywanej plaży

Im więcej znajdzie się w umowie, tym większe szanse, aby dochodzić przysługujących nam roszczeń (gdy organizator się z niej nie wywiąże i zamiast spędzać wymarzonego sylwestra w pokoju z widokiem na morze, będziemy podziwiali z okna pobliską odrapaną ścianę).

W grę wchodzi wyegzekwowanie należnych nam świadczeń, a nawet uzyskanie odszkodowania. Droga do tego będzie tym łatwiejsza, im więcej postanowień kontraktu sprecyzujemy.

Zajrzyj najpierw do umowy

Zanim zatem zapłacimy za wyjazd, zajrzyjmy do umowy i dokładnie przeczytajmy to, co jest tam napisane. Z ustawy o usługach turystycznych (tekst jedn. DzU z 2004 r. nr 223, poz. 2268 ze zm.) wynika, że umowa powinna m.in. określać miejsce pobytu lub trasę wycieczki, rodzaj, jakość i terminy oferowanych usług (w tym rodzaj, położenie i kategorię hotelu oraz liczbę posiłków), termin powiadomienia klienta na piśmie o ewentualnym odwołaniu wyjazdu, a także sposób zgłaszania reklamacji związanych z wykonywaniem usług.

Na wyjazd zabierzmy ze sobą – jeśli nie samą umowę, to przynajmniej jej ksero, a także program imprezy turystycznej, katalog, warunki uczestnictwa itp. Łatwo będzie wtedy ustalić, czy biuro wywiązało się ze swoich obietnic i czy otrzymaliśmy to, za co zapłaciliśmy. Jeśli widok z naszego hotelu będzie zdecydowanie różnił się od tego zaprezentowanego na zdjęciu w katalogu albo jeśli np. sylwestrowa kolacja w restauracji na plaży z muzyką na żywo to dwa kieliszki szampana dostarczone do pokoju – czas zacząć walczyć o swoje. Możemy bowiem mówić wtedy o niedotrzymaniu warunków umowy.

Zgłoś się do rezydenta

Gdy zauważymy jakiekolwiek odstępstwa od tego, co nam proponowano i za co zapłaciliśmy, nie czekajmy i od razu poinformujmy o tym pilota lub rezydenta albo osobę, która na miejscu reprezentuje organizatora imprezy turystycznej.

Mamy prawo domagać się od nich wykonania usługi zgodnie z umową, a gdy jest to niemożliwe, możemy żądać świadczeń zastępczych (np. dodatkowego wyżywienia bądź bezpłatnych wycieczek fakultatywnych) lub innych form zadośćuczynienia. Co więcej, jeżeli jakość świadczenia zastępczego jest niższa od jakości usługi określonej w programie, klient może wymagać odpowiedniego obniżenia ceny imprezy.

Mamy też prawo od umowy odstąpić. W końcu nie musimy się zgadzać na proponowane nam świadczenia zastępcze. W takiej sytuacji organizator jest obowiązany, bez obciążania klienta dodatkowymi kosztami, zapewnić mu powrót do miejsca rozpoczęcia imprezy lub do innego uzgodnionego miejsca w warunkach nie gorszych niż określone w umowie. Co więcej, w razie odstąpienia przez klienta od umowy organizator nie może od niego żądać żadnych dodatkowych świadczeń, w tym zapłaty kary umownej. To turysta może żądać naprawienia szkody wynikłej z niewykonania umowy.

Prawo do tego ma również wówczas, gdy organizator imprezy turystycznej nie może wykonać świadczenia zastępczego, czyli np. zaproponować hotelu o lepszym standardzie. Ale uwaga! Jeśli niemożność wykonania tego świadczenia jest spowodowana wyłącznie siłą wyższą albo działaniami lub zaniechaniami osób trzecich nieuczestniczących w wykonywaniu świadczenia zastępczego i działań tych lub zaniechań nie dało się przewidzieć ani uniknąć – nie można żądać naprawienia wynikłej stąd szkody.

Nie zwlekaj z powiadomieniem

O nienależytym wykonywaniu umowy trzeba niezwłocznie zawiadomić wykonawcę usługi, a także rezydenta lub pilota z biura. Jeśli zastrzeżenia nie zostaną uwzględnione, mamy prawo zgłosić – już po powrocie do kraju – reklamację. Z nią też powinniśmy się pospieszyć. Przepisy dają klientowi na to nie więcej niż 30 dni od dnia zakończenia imprezy.

Co napisać w takiej reklamacji? Przede wszystkim trzeba podać wszystkie niedociągnięcia wyjazdu. Dodatkowo udokumentujmy wadliwość reklamowanych świadczeń (za pomocą np. zdjęć, nagrań, zeznań świadków). Zwiększa to szanse na pozytywne rozpatrzenie pisma reklamacyjnego.

Poprzednia
1 2

Przeczytaj więcej o:  nieudana impreza sylwestrowa, reklamacja sylwestrowej, reklamacja wycieczki zagranicznej, sylwester za granicą

Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

E-booki "Rzeczpospolitej"

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwód czy separacja to zawsze porażka, często finansowa. Z reguły jednak okazuje się mniejszym złem, niż formalne pozostawanie w związku, którego nie da się utrzymać
Testamenty, spadki, darowizny

Testamenty, spadki, darowizny

Poradnik o regułach dziedziczenia oraz praktyczne wskazówki dotyczące sporządzania testamentu
  • książki
  • muzyka
  • filmy
  • multimedia
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Zamarzło ci paliwo w baku? Zobacz jakie masz uprawnienia

Panujące w naszym kraju mrozy utrudniają życie kierowcom, którzy mają problemy z odpaleniem swoich aut >>