Zasiłki i świadczenia
ZUS może zażądać zwrotu świadczenia przedemerytalnego
Osoba, która otrzymywała pieniądze od organu rentowego, mimo przekroczenia granicy rocznych przychodów, musi je oddać. Może jednak zasłaniać się tym, że nikt wcześniej o tym jej nie informował
Świadczenie przedemerytalne jest określone w ustawie z 30 kwietnia 2004 o świadczeniach przedemerytalnych ( DzU nr 120, poz. 1252 ze zm., dalej ustawa).
Przysługuje osobom, które wskutek likwidacji lub upadłości pracodawcy, likwidacji stanowiska pracy lub niewypłacalności zatrudniającego straciły etaty, nie mają jeszcze prawa do emerytury, ale są w wieku zbliżonym do emerytalnego. Oczywiście jeśli spełniają warunki ustawowe.
Po przekroczeniu limitu zawieszenie
ZUS dokonuje rozliczenia przychodów osoby pobierającej świadczenie przedemerytalne po zakończeniu roku rozliczeniowego trwającego od 1 marca każdego roku do ostatniego dnia lutego roku następnego.
Robi to w ujęciu rocznym lub miesięcznym, w zależności od tego, która forma jest dla świadczeniobiorcy korzystniejsza (art. 6 ust. 1 ustawy).
Bierze pod uwagę zarówno kwotę pobranego świadczenia przedemerytalnego, jak i inne przychody świadczeniobiorcy, np. wynagrodzenie wynikające ze stosunku pracy lub prowadzonej działalności gospodarczej. Przy czym świadczeniobiorca może osiągnąć przychód w dowolnym miesiącu lub miesiącach okresu rozliczeniowego, a jego świadczenie przedemerytalne zostanie rozliczone w skali całego roku.
Tak stwierdził Sąd Apelacyjny w Warszawie w wyroku z 15 listopada 2007 (III AUa 104/05). Nie ma więc znaczenia, że np. wynagrodzenie za pracę pobierał on tylko przez kilka miesięcy w roku rozliczeniowym.
Jeśli okaże się, że kwota przychodu uzyskanego przez świadczeniobiorcę w roku rozliczeniowym przekroczyła roczną graniczną kwotę przychodu, organ rentowy ustala, że w roku rozliczeniowym świadczenie przedemerytalne podlegało zawieszeniu, czyli nie powinno być wypłacane.
Graniczną kwotę przychodu stanowi 70 proc. przeciętnego wynagrodzenia w roku kalendarzowym poprzedzającym termin waloryzacji, ogłoszonego przez prezesa GUS. Co roku więc ona się zmienia, a w 2010 r. wynosiła 26 065,20 zł.
Nie ma taryfy ulgowej
Przekroczenie limitu daje ZUS prawo dochodzenia zwrotu nienależnie pobranych kwot na zasadach przewidzianych w ustawie z 17 grudnia 1998 o emeryturach i rentach z FUS (DzU z 2009 r. nr 153, poz. 1227 ze zm., dalej ustawa emerytalna). Muszą być jednak spełnione przesłanki z art. 138 ust. 2 ustawy emerytalnej.
Kiedy pieniądze się nie należą
Za nienależnie pobrane uważa się świadczenia:
- wypłacone mimo zaistnienia okoliczności powodujących ustanie lub zawieszenie prawa do świadczeń albo wstrzymanie wypłaty świadczeń w całości lub w części, jeżeli osoba pobierająca świadczenia była pouczona o braku prawa do ich pobierania,
- przyznane lub wypłacone na podstawie fałszywych zeznań lub dokumentów albo w innych przypadkach świadomego wprowadzenia w błąd przez osobę pobierającą świadczenia.
Potwierdza to także orzecznictwo sądowe. W wyroku z 9 maja 2006 (II UZP 8/06) Sąd Najwyższy stwierdził, że przy nienależnie pobranych świadczeniach przedemerytalnych nie ma taryfy ulgowej. Obowiązują zasady zwrotu jak przy emeryturach i rentach.
Właściwe pouczenie
Świadczeniobiorca musi być pouczony o konieczności zwrotu otrzymanych pieniędzy, jeśli przekroczy roczny limit. Pouczenie jest zwykle zamieszczane we wniosku o świadczenie, decyzji przyznającej to świadczenie i pismach ZUS. Czy to wystarczy?
Sąd Apelacyjny w Warszawie w wyroku z 22 lutego 2000 (III AUa 845/99) stwierdził, że o właściwym pouczeniu skarżącej w sprawie braku prawa do pobierania świadczenia można mówić dopiero wówczas, gdy organ rentowy poprawił i doprecyzował treść pouczenia w taki sposób, że stało się ono czytelne, jasne i zrozumiałe dla ubezpieczonego.
Pouczenie o okolicznościach, których wystąpienie powoduje brak prawa do świadczenia, może polegać również na przytoczeniu przepisów określających te okoliczności, ale musi być na tyle zrozumiałe, aby ubezpieczony mógł je odnieść do własnej sytuacji. Tak stwierdził Sąd Najwyższy w wyroku z 14 marca 2006 (I UK 161/05).















