Siedem cudów Polski
Cuda ze szkolnych wycieczek
Wybraliśmy siedem cudów Polski. Rozpoczęty w czasie wakacji plebiscyt wywołał ogromne emocje, jakich się nie spodziewaliśmy. Już po kilku tygodniach na wstępnej liście pojawiło się 400 propozycji: zamków, kościołów, pałaców, miast i miasteczek. Ale także mostów, cmentarzy, tuneli, budowli militarnych, współczesnych biurowców, centrów handlowych, a nawet piramid.
W ludziach zainteresowanych historią swego regionu obudził się lokalny patriotyzm, każdy chciał pokazać coś w jego otoczeniu najładniejszego. Mogliśmy przekonać się, jak wiele mamy w Polsce budowli i konstrukcji wyjątkowych w skali Europy i świata. Czasem mało znanych, a wartych spopularyzowania.
Eksperci zaproszeni przez „Rzeczpospolitą” wybrali spośród zgłoszeń naszych czytelników 27 obiektów – ich zdaniem – najważniejszych. Następnie odbyło się głosowanie na siedem cudów Polski, w którym wzięło udział aż 82 tysiące ludzi!
Czym się nasi czytelnicy kierowali w wyborze? Na pewno emocjami. Własnymi przeżyciami, stosunkiem do danego miejsca. Najpiękniejsze jest dla nich to, co sami poznali, z czym łączą się dobre wspomnienia.
Okazało się, że obojętna jest Polakom – poza samymi wrocławianami – Hala Stulecia we Wrocławiu, wpisana ze względu na nowatorstwo konstrukcji żelbetowej na Listę Światowego Dziedzictwa Kultury UNESCO. Ale już zamek w Malborku, przed wojną traktowany jak symbol prusactwa, uwielbiamy.
Dlaczego? Bo budzi w nas mocne emocje – kojarzy się z bitwą pod Grunwaldem i Sienkiewiczowskimi "Krzyżakami", ale przede wszystkim wspominamy go jako cel wycieczek szkolnych z dzieciństwa.
Lista siedmiu cudów jest więc w dużej mierze właśnie listą ułożoną według tras wycieczek szkolnych. Kopalnia Soli w Wieliczce, Stare Miasto w Toruniu, Malbork, Zamek Królewski i katedra na Wawelu, Zamość, Kraków – czyż nie tam zawożą nas autokary na żywe lekcje historii?
Czy to źle? Wcale nie, plebiscyt po prostu rozstrzygnął: te właśnie miejsca są dla Polaków najważniejsze. Najbliższe naszym sercom, z nich jesteśmy dumni. I właśnie tam będziemy zawozić nasze dzieci.















