Edukacja

Maturzyści w sieci

Pomysłodawcą i twórcą serwisu edukacyjnego Maturzaki.pl jest 32-letni ekonomista i informatyk Rafał Macierzyński
Fotorzepa, Magda Starowieyska Magda Starowieyska
Ile czasu potrzeba na naukę przed egzaminem dojrzałości? Tego uczniowie dowiedzą się na stworzonym dla nich portalu.
204 godziny na język polski, 89 na matematykę, 59 na język nowożytny. I jeszcze jedno – jeśli chcesz zdążyć, zacznij się uczyć od 1 listopada.
To recepta na zdanie matury? – Na pewno na solidne przygotowanie się do egzaminów – mówi Rafał Macierzyński, twórca serwisu [link=http://Maturzaki.pl]Maturzaki.pl[/link], pierwszego w Polsce portalu społecznościowego dla uczniów zdających maturę. Pomysł stworzenia serwisu narodził się jeszcze w ubiegłym roku. – Chcieliśmy dać maturzystom nieodpłatną możliwość szybkiej wymiany wiedzy i doświadczeń, a także pomóc im w systematycznej nauce – wyjaśnia Macierzyński.
Projekt uzyskał 500 tys. zł dofinansowania z funduszy unijnych. Obecnie serwis skupia około 14 tys. użytkowników, głównie licealistów z dużych miast. Maturzyści tworzą na nim własne profile, wybierają przedmioty, które chcieliby zdawać na egzaminie, rozwiązują przykładowe testy, konsultują się z innymi użytkownikami serwisu. Autorzy portalu precyzyjnie rozpisują im, jaki materiał powinni powtórzyć i ile czasu na to poświęcić. Maturzyści mogą też skorzystać z porad specjalistów – nauczycieli i psychologów. Choć, jak zaznacza Macierzyński, ich dane nie będą ujawniane. – Nie chcą tego sami zainteresowani – podkreśla. – Taki portal rzeczywiście może być nowoczesnym i masowym narzędziem wymiany informacji – przyznaje prof. Marek Rocki, szef Państwowej Komisji Akredytacyjnej. Zaraz jednak zastrzega: – Zamieszczane w serwisie materiały powinny być rzetelnie recenzowane przez nauczycieli. Chodzi o to, by nie pojawiły się tam treści niskiej jakości albo teksty, które mogą być plagiatem. W podobnym tonie wypowiada się Regina Lewkowicz, dyrektorka LO im. S. Staszica. – Każde nowe źródło informacji może być dla uczniów cenne. Ważne jednak, aby pomocy udzielali fachowcy. Dlatego moim zdaniem, maturzyści powinni znać nazwiska nauczycieli, którzy odpowiadają na ich pytania. Macierzyński rozwiewa wątpliwości. – W przypadku naruszeń praw autorskich będziemy interweniowali. Użytkownicy mogą zgłosić naruszenie prawa czy też dać znać, że udzielono im błędnej odpowiedzi – podkreśla twórca portalu. – Takie projekty to znak czasu. Kiedyś trudno było sobie wyobrazić naukę bez tradycyjnej biblioteki, później bez ksero, teraz bez komputera i Internetu. Wystarczy przejść się w ciepły dzień po warszawskich parkach i popatrzeć na młodych ludzi z rozłożonymi laptopami – mówi Macierzyński. [ramka][link=http://www.zyciewarszawy.pl/artykul/525168_Maturzaki_w_sieci.html]Czytaj w "Życiu Warszawy"[/link][/ramka]
Źródło: Życie Warszawy

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL