Pozwolenie na odpady dla firm usługowych i producentów

aktualizacja: 07.09.2010, 03:18
Foto: Rzeczpospolita, Andrzej Jacyszyn AJ Andrzej Jacyszyn

Przedsiębiorca wytwarzający odpady często musi uzyskać pozwolenie lub zatwierdzić program gospodarki nimi. Czasem jednak wystarczy samo przekazanie informacji o sposobach ich zagospodarowania

Niekiedy firma wytwarzająca nawet dosyć pokaźne ilości śmieci nie musi w ogóle nikogo o tym informować. Kiedy indziej trzeba ubiegać się o pozwolenie na wytwarzanie odpadów lub o decyzję zatwierdzającą program gospodarowania odpadami. Przedsiębiorcy nierzadko mają wątpliwości, jakich formalności powinni dopełnić.
[srodtytul]Kiedy z pozwoleniem, kiedy bez[/srodtytul]
Pozwolenie na wytwarzanie odpadów jest niezbędne dopiero wtedy, gdy instalacja przyczyni się do powstania więcej niż tony odpadów niebezpiecznych rocznie lub więcej niż 5 tys. ton odpadów innych niż niebezpieczne. Jakie odpady są kwalifikowane jako niebezpieczne, a jakie nie można się dowiedzieć z katalogu odpadów. Znajduje się on w załączniku do [link=http://www.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr;jsessionid=0A0926E69486FEE9942C39A5B7A42762?id=162794]rozporządzenia w sprawie katalogu odpadów (DzU z 2001 r. nr 112, poz. 1206)[/link].
Jeżeli firma nie ma instalacji, a np. prowadzi remonty u klientów, to nie musi uzyskiwać pozwolenia niezależnie od tego, ile odpadów wytwarza (musi mieć natomiast program gospodarki odpadami – piszemy o tym dalej).
Jeżeli zaś kwalifikuje się do pozwolenia zintegrowanego, to w jego ramach ma też podane warunki na wytwarzanie odpadów (a jeśli jest to potrzebne, także na odzysk i unieszkodliwianie). Nie musi więc występować o nie odrębnie.
Warto też wiedzieć, że zazwyczaj jedno pozwolenie dotyczy jednej lokalizacji. Przepisy w tym zakresie wynikają z [link=http://www.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr;jsessionid=6C9A07DB87251529AFA2973150B07531?id=258935]prawa ochrony środowiska (tekst jedn. DzU z 2008 r. nr 25, poz. 150 ze zm.)[/link] – art. 184 i nast., a także z [link=http://www.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr;jsessionid=C50CAECB24E9F97CD78F5042ABCCE97C?id=185040]ustawy o odpadach (tekst jedn. DzU z 2007 r. nr 39, poz. 251 ze zm.)[/link] – art. 18.
Gdy więc firma ma np. trzy warsztaty samochodowe w jednym powiecie, ale każdy w innej miejscowości, i w każdym wytwarza ilości odpadów wymagające pozwolenia, to zazwyczaj występuje o trzy odrębne decyzje do tego samego starosty. Ale może też wnioskować o jedno pozwolenie dla wszystkich instalacji położonych na terenie powiatu.
[srodtytul]Trzeba uwzględnić wszystkie odpady[/srodtytul]
Gdy choćby z jednego powodu niezbędne jest pozwolenie, to uwzględnia się w nim wszystkie odpady wytwarzane przez danego wytwórcę w tym miejscu, i to zarówno w instalacji, jak i poza nią. Nie ma wtedy potrzeby ubiegania się o decyzję zatwierdzającą program gospodarki odpadami ani składania informacji o wytwarzanych odpadach. Pozwolenie jest wymagane już przy oddawaniu instalacji do użytku.
[ramka][b]Przykład 1[/b]
Producent wytwarza rocznie w swojej instalacji 10 tys. ton odpadów innych niż niebezpieczne. W tym czasie powstaje też u niego w instalacji 900 kg (0,9 t) odpadów niebezpiecznych.
Z terenu zakładu zbiera w tym czasie 200 kg (0,2 t) zużytych świetlówek (są odpadem niebezpiecznym wytworzonym poza instalacją). Musi uzyskać pozwolenie, ponieważ przekracza limity dotyczące odpadów innych niż niebezpieczne.
Jednak we wniosku o pozwolenie uwzględnia wytwarzane w tym zakładzie zarówno w instalacji, jak i poza nią odpady niebezpieczne i inne niż niebezpieczne.[/ramka]
[srodtytul]Poza instalacją[/srodtytul]
Są też sytuacje, w których wprawdzie przedsiębiorca przekracza ogółem limit wymagający pozwolenia, ale nie musi go uzyskiwać.
Odpady powstające w wyniku działalności samego zakładu, ale poza instalacją, traktuje się niejako odrębnie. Tak interpretuje przepisy Ministerstwo Środowiska.
[ramka][b]Przykład 2[/b]
Producent wytwarza w swojej instalacji rocznie 2 tys. ton odpadów innych niż niebezpieczne i 900 kg (0,9 t) odpadów niebezpiecznych.
W zakładzie zużywa też 200 kg (0,2 t) świetlówek. Chociaż w sumie ilość odpadów niebezpiecznych przekracza 1 tonę, to przedsiębiorca nie musi mieć pozwolenia.
Jednak będzie musiał uzyskać decyzję zatwierdzającą program gospodarki odpadami niebezpiecznymi, przekracza bowiem dotyczące tego limity.[/ramka]
[srodtytul]Nawet małe zakłady[/srodtytul]
Niekiedy o pozwolenie musi wystąpić nie tylko wielka fabryka, ale i niezbyt duży zakład usługowy.
[ramka][b]Przykład 3[/b]
Warsztat samochodowy Najlepsze Naprawy Aut wymienia m.in. olej i akumulatory. Są to odpady niebezpieczne.
Właściciele zakładu ze zdziwieniem dowiedzieli się, że będą musieli uzyskać pozwolenie odpadowe.
Jest ono wymagane, ponieważ rocznie ilość takich odpadów powstających w warsztacie przekracza tonę.[/ramka]
[ramka][b]Przykład 4[/b]
Przy produkcji elementów drewnianych w zakładzie stolarskim powstają m.in. ścinki drewna zawierające szkodliwe substancje i oleje przepracowane.
Są one kwalifikowane zgodnie z katalogiem odpadów jako odpady niebezpieczne. Rocznie ilość takich odpadów przekracza tonę. Do tej pory zakład nie miał pozwolenia na wytwarzanie odpadów.
Teraz będzie musiał je uzyskać, bo instalacja wytwarza więcej niż tonę odpadów niebezpiecznych.[/ramka]
Przedsiębiorcy występują o pozwolenie do starosty właściwego ze względu na lokalizację zakładu (miejsce wytwarzania śmieci). Gdyby była to instalacja wymagająca raportu środowiskowego, właściwy byłby marszałek województwa. Gdyby zaś znajdowała się na terenach zamkniętych, właściwy byłby RDOŚ.
[srodtytul]Co we wniosku[/srodtytul]
Firmę, która musi mieć pozwolenie, czeka żmudne przygotowanie danych i dokumentów. Wiele zależy od rodzaju działalności i wytwarzanych odpadów.
Dane, które przedsiębiorca będzie musiał podać we wniosku, określa nie tylko prawo ochrony środowiska, ale i ustawa o odpadach. Są to m.in.:
- informacje o rodzaju instalacji, urządzeniach i technologiach,
- charakterystyka techniczna źródeł powstawania odpadów,
- bilans i rodzaje wykorzystywanych materiałów, surowców i paliw wraz ze schematem technologicznym,
- dane o rodzajach wytwarzanych odpadów wraz z kodami klasyfikacji odpadów zgodnie z katalogiem odpadów,
- informacje o ilości odpadów przewidzianych do wytworzenia w ciągu roku,
- informacje o sposobach zapobiegania powstawaniu odpadów lub ograniczaniu ich ilości i negatywnego wpływu na środowisko,
- opis sposobów gospodarowania odpadami z uwzględnieniem zbierania, transportu, odzysku lub unieszkodliwiania,
- opis miejsc i sposobów oraz rodzajów magazynowanych odpadów.
Ponieważ sporządzenie takiego wniosku nie jest proste, lepiej w tym celu zatrudnić wykwalifikowanego specjalistę w zakresie ochrony środowiska. Można ich znaleźć np. w firmach konsultingowych lub kancelariach prawnych.
[srodtytul]Kiedy program gospodarki[/srodtytul]
Jeśli odpadów niebezpiecznych jest więcej niż 100 kg, ale mniej niż tona, to zakład ma obowiązek uzyskać decyzję zatwierdzającą program gospodarki odpadami. Dotyczy to także większej ilości odpadów, gdy nie powstają w instalacji, np. gdy firma ma obiekt biurowy, w trakcie eksploatacji którego powstają odpady niebezpieczne w ilości przekraczającej często znacznie 100 kg.
Zgodnie z obowiązującą od 12 marca 2010 r. [link=http://www.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr?n=1&id=341719]nowelizacją ustawy o odpadach (DzU z 2010 r. nr 28, poz.145)[/link], programy gospodarki odpadami muszą obowiązkowo uzyskiwać usługodawcy zajmujący się budowaniem, rozbiórkami i remontami obiektów, a także czyszczeniem urządzeń i zbiorników, konserwacją i naprawami.
W tym wypadku nie ma ani minimalnej granicy100 kg odpadów niebezpiecznych, ani maksymalnej, która zobowiązuje do uzyskania pozwolenia na wytwarzanie. Wszystko wskazuje na to, że przepis dotyczy nawet bardzo małych warsztatów naprawczych, o ile wytwarza odpady (inne niż komunalne).
Utrudnia to funkcjonowanie firmom sprzątającym i małym warsztatom, które do tej pory nie musiały mieć decyzji. Wystarczało im złożenie informacji o odpadach niebezpiecznych wytwarzanych w ilości do 100 kg rocznie.
Natomiast nowy przepis jest korzystny dla większych firm remontowych czy czyszczących zbiorniki w różnych miejscach na terenie kraju. Dotychczas starały się w każdym starostwie osobno o decyzję zatwierdzającą program gospodarowania odpadami niebezpiecznymi bądź w każdym starostwie składały informacje. Teraz robią to u marszałka województwa, w którym mają swoją siedzibę.
Wydana przez niego decyzja jest ważna na cały kraj. Nie muszą też podawać ilości wytwarzanych odpadów, a jedynie ich rodzaje. Nie wskazują miejsca magazynowania odpadów, a jedynie sposób, w jaki to będzie robione.
[srodtytul]Wniosek złóż z wyprzedzeniem[/srodtytul]
Na wydanie decyzji zatwierdzającej program urząd ma 30 dni. To znaczy, że przedsiębiorca musi z 30-dniowym wyprzedzeniem złożyć stosowny wniosek. Dopiero po tym czasie może zająć się wymagającą zatwierdzenia programu działalnością.
Urzędem, do którego składa się wniosek, jest starosta, a w szczególnych przypadkach marszałek województwa lub regionalny dyrektor ochrony środowiska (RDOŚ) właściwy ze względu na miejsce wytwarzania przez przedsiębiorcę odpadów.
Natomiast w przypadku programu gospodarki odpadami (wszystkimi), wniosek o decyzję zatwierdzającą ten program, usługowe firmy budowlane, remontowe itp. składają do marszałka województwa właściwego ze względu na miejsce zamieszkania przedsiębiorcy bądź siedziby firmy. Dla terenów zamkniętych decyzję wydaje RDOŚ.
Inaczej jest jedynie w przypadku przetwarzania odpadów azbestowych w urządzeniach przewoźnych – właściwy jest organ (marszałek, RDOŚ) tego województwa, w którym będzie miało miejsce przetwarzanie tych odpadów.
O tym, co musi się znaleźć w programie gospodarowania odpadami niebezpiecznymi, mówi art. 20 ustawy o odpadach, a w programie gospodarowania odpadami (wszystkimi) art. 21b ustawy.
Wymagania nie są jednak tak duże, jak przy pozwoleniach i w prostszych przypadkach można pokusić się o samodzielne sporządzenie programu. Urząd wyda decyzję na nie dłużej niż dziesięć lat, a przy działalności polegającej na przetwarzaniu odpadów zawierających azbest w urządzeniach przewoźnych – na nie dłuższy niż pięć lat. Omawiane zmiany wprowadziła nowelizacja ustawy o odpadach.
[ramka][b]Przykład 5[/b]
Firma budowlano-rozbiórkowa demontująca m.in. elementy azbestowe (są to odpady niebezpieczne). Szacuje, że ich ilość wyniesie łącznie 50 t rocznie, a na terenie poszczególnych powiatów przekroczy 100 kg.
Z ilości wytwarzanych odpadów niebezpiecznych wynikało przy wcześniejszym stanie prawnym, że powinna uzyskać od każdego starosty decyzję zatwierdzającą program odpadami niebezpiecznymi, ponieważ wytworzy ich więcej niż 100 kg i nie prowadzi instalacji.
Obecnie firma może mieć jedną decyzję zatwierdzającą program odpadami (wszystkimi) wydaną przez marszałka województwa. Na tej podstawie wolno jej wytwarzać odpady na terenie całego kraju, jeżeli taki obszar działalności przedsiębiorca wskaże w programie.[/ramka]
[srodtytul]Czasem wystarczy informacja[/srodtytul]
Gdy przedsiębiorca wytwarza mniej niż 100 kg odpadów niebezpiecznych lub powyżej 5 t odpadów innych niż niebezpieczne, to musi przedstawić właściwemu ze względu na miejsce wytwarzania staroście, marszałkowi lub RDOŚ informację o wytwarzanych odpadach oraz sposobach gospodarowania nimi.
Wymagania wydają się pozornie proste (art. 24 ustawy o odpadach) i firma powinna sobie z nimi poradzić, jednak zmiana przewidywanych ilości czy rodzajów wytwarzanych odpadów powoduje konieczność złożenia nowej informacji, co – gdyby ktoś sumiennie przestrzegał przepisów – może utrudnić prowadzenie działalności.
Informację przedkłada się bowiem na 30 dni przed rozpoczęciem działalności powodującej powstawanie odpadów lub jej zmianą. Czyli z dużym, nieraz niemożliwym w praktyce biznesowej wyprzedzeniem trzeba ustalić np., co przedsiębiorca będzie produkował.
Informacja ma formę milczącej zgody (tak jak zgłoszenie budowlane), czyli dopóki się nie uprawomocni, działalności nie można wykonywać. Wymagane są aż cztery egzemplarze takiej informacji.
[srodtytul]Zbiórka i transport[/srodtytul]
O ile na wytwarzanie odpadów potrzebne jest niekiedy pozwolenie, o tyle na ich zbieranie i transport, odzysk i unieszkodliwianie – zezwolenie.
Zezwolenie na prowadzenie działalności w zakresie zbierania lub transportu odpadów wydaje starosta, a na terenach zamkniętych – regionalny dyrektor ochrony środowiska. Do wydania takiego dokumentu na zbieranie właściwy jest starosta tego powiatu, w którym ma być prowadzona ta działalność.
Jeśli chodzi o zezwolenie na transport – jest nim starosta właściwy ze względu na siedzibę lub zamieszkania transportującego. Taki dokument jest decyzją administracyjną.
By je uzyskać, przedsiębiorca musi złożyć wniosek, który powinien zawierać m.in:
- wyszczególnienie rodzajów odpadów,
- oznaczenie obszaru prowadzenia działalności (dla transportu) i miejsca prowadzenia (dla zbierania, odzysku lub unieszkodliwiania),
- wskazanie miejsca, sposobu i rodzaju magazynowanych odpadów, a także opis sposobu dalszego ich zagospodarowania.
Nie obędzie się bez przedstawienia możliwości technicznych i organizacyjnych, pozwalających należycie wykonywać taką działalność. Trzeba również określić przewidywany okres wykonywania działalności.
Decyzja na transport to wydatek 616,00 zł – (tyle samo trzeba zapłacić przy decyzji łącznej, zezwalającej równocześnie na zbieranie i transport odpadów).
[srodtytul]Czasem bez decyzji [/srodtytul]
Jest stosunkowo nieliczna grupa odpadów, dla której zezwolenie nie jest potrzebne. Określa je [link=http://www.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr;jsessionid=B43B3B2DA6CD6309E1A4714248991BCA?id=172199]rozporządzenie w sprawie rodzajów odpadów, których zbieranie lub transport nie wymagają zezwolenia na prowadzenie działalności (DzU z 2004 r. nr 16, poz. 154 ze zm.)[/link].
Są wśród nich opakowania, lampy fluorescencyjne, baterie i akumulatory, lekarstwa, zużyte opony, a także odpadowy toner drukarski – w załączniku do rozporządzenia znaleźć można konkretne numery z katalogu odpadów.
To samo rozporządzenie dopuszcza magazynowanie zebranych odpadów, ale nie dłużej niż wymaga tego przygotowanie takiej ich ilości, by można było przekazać je następnemu posiadaczowi odpadów.
Co do zasady (są wyjątki), magazynować takie resztki trzeba:
- w miejscu wydzielonym;
- w miejscu zabezpieczonym przed dostępem osób trzecich;
- w sposób uniemożliwiający zmieszanie różnych rodzajów odpadów;
- w sposób uniemożliwiający ich negatywne oddziaływanie na środowisko i zdrowie ludzi.
[srodtytul]Ewidencja zgodnie z katalogiem[/srodtytul]
Podmioty wytwarzające i odbierające odpady są zobowiązane do prowadzenia bieżącej ewidencji w zakresie gospodarki odpadami. Są też wyjątki, dzięki którym niekiedy nie trzeba tego robić bądź obowiązek ten jest ograniczony.
Posiadacz odpadów (czyli każdy, kto faktycznie nimi włada – wytwórca, osoba fizyczna, prawna lub jednostka organizacyjna) ma prowadzić ewidencję. Określa ona masę i rodzaj poszczególnych odpadów zgodnie z katalogiem odpadów i listą odpadów niebezpiecznych [link=http://www.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr?id=162794](rozporządzenie w sprawie katalogu odpadów (DzU z 8 października 2001 r., nr 112, poz. 1206)[/link].
Jeżeli firma zajmuje się działalnością w zakresie zbierania, odzysku lub unieszkodliwiania odpadów, to ewidencja powinna też obejmować sposoby gospodarowania nimi, a także dane o ich pochodzeniu i miejscu przeznaczenia.
[srodtytul]Na jakim formularzu[/srodtytul]
[link=http://www.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr;jsessionid=9D4451344931402C51BC25B209FCC88A?id=181077]Rozporządzenie w sprawie wzorów dokumentów stosowanych na potrzeby ewidencji odpadów (DzU z 2006 r., nr 30, poz. 213)[/link] określa formularze służące do prowadzenia ewidencji odpadów. Są to:
- karta ewidencji odpadów,
- karta ewidencji komunalnych osadów ściekowych,
- karta ewidencji zużytego sprzętu elektrycznego i elektronicznego,
- karta przekazania odpadu.
[b]Uwaga! [/b]Jeżeli kilkakrotnie w ciągu jednego miesiąca firma przekazuje odpady określonego rodzaju temu samemu odbiorcy, może sporządzić zbiorczą kartę przekazania odpadu za każdy miesiąc. Jeżeli robi to sporadycznie, to kartę przekazuje za każdym razem.
Karty przekazania odpadów służą do przygotowania zbiorczego zestawienia danych na kartach ewidencji odpadu. Wypełnia się je dla każdego z odpadów oddzielnie.
[srodtytul]Ułatwienia dla niektórych[/srodtytul]
Obowiązek prowadzenia ewidencji odpadów nie dotyczy obecnie wytwórców odpadów komunalnych oraz osób fizycznych i jednostek organizacyjnych, niebędących przedsiębiorcami, które wykorzystują odpady na własne potrzeby.
Jeżeli zaś przedsiębiorca prowadzi działalność wyłącznie w zakresie transportu odpadów, to jego ewidencja ogranicza się do kart przekazania odpadów.
Uproszczoną ewidencję odpadów mogą prowadzić też małe i średnie przedsiębiorstwa, które spełniają następujące warunki:
- wytwarzają odpady niebezpieczne do 100 kg rocznie,
- wytwarzają odpady inne niż niebezpieczne, niebędące odpadami komunalnymi, do 5 ton rocznie.
Taka ewidencja także ogranicza się do zbierania kart przekazania odpadów.
W [link=http://www.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr?id=163613]rozporządzeniu w sprawie rodzajów odpadów lub ich ilości, dla których nie ma obowiązku prowadzenia ewidencji odpadów, oraz kategorii małych i średnich przedsiębiorstw, które mogą prowadzić uproszczoną ewidencję odpadów (DzU z 2001 r. nr 152, poz. 1735)[/link], jest też lista odpadów, dla których nie trzeba prowadzić ewidencji, o ile są wytwarzane w niezbyt dużych ilościach (np. odpady kory i korka – do 10 t, a gruz ceglany do 5 ton rocznie).
Posiadacze odpadów i zajmujący się ich transportem muszą przechowywać dokumenty ewidencyjne przez pięć lat, licząc od końca roku kalendarzowego, w którym je sporządzono.
[b]Od 2011 r. zmienia się termin, w jakim marszałkowi województwa przekazuje się zbiorcze zestawienie danych o rodzajach i ilości odpadów, a także o sposobach gospodarowania nimi oraz o instalacjach i urządzeniach służących do odzysku i unieszkodliwiania tych odpadów. Trzeba to zrobić do 15 marca za poprzedni rok kalendarzowy.[/b]
Do 2010 r. obowiązującym terminem był koniec marca.
[ramka][b]Co to jest instalacja[/b]
Zgodnie ze słowniczkiem do prawa ochrony środowiska chodzi albo o jedno stacjonarne urządzenie techniczne, albo o zespół takich urządzeń powiązanych ze sobą technologicznie, przy czym tytułem prawnym do nich dysponuje ten sam podmiot i znajdują się one na terenie jednego zakładu.
Instalacjami mogą być też budowle niebędące urządzeniami technicznymi ani ich zespołami (nie dotyczy to budynków). Urządzenia i obiekty mogą być uznane za instalacje, jeżeli ich eksploatacja może spowodować emisję zanieczyszczeń (także wytwarzanie odpadów).[/ramka]
[ramka][b]Ile to kosztuje[/b]
- Uzyskanie pozwolenia na wytwarzanie odpadów to wydatek 2011 zł (506 zł płacą małe, średnie i mikrofirmy). Zatwierdzenie programu gospodarki odpadami niebezpiecznymi kosztuje 505 zł.
- Informację urzędy przyjmują nieodpłatnie.
- Niekiedy problemem dla firm jest konieczność częstej zmiany decyzji. Płaci się za zmiany, ale od urzędnika zależy, czy potraktuje przekazane przez przedsiębiorcę nowe dane jako rozszerzenie działalności, czy uzna, że niezbędna jest nowa decyzja i całą opłatę trzeba będzie wnieść powtórnie. Bardzo często twierdzi, że to nowa decyzja.[/ramka]
[i]Współpraca Joanna Wilczyńska, ekspert opolskiej firmy Atmoterm SA, zajmującej się ochroną środowiska[/i]
[ramka] [b]Czytaj też [link=http://www.rp.pl/artykul/297484,532029-Kolorowe-worki-na-szpitalne-odpady.html]"Kolorowe worki na szpitalne odpady"[/link][/b][/ramka]
Komentarz dnia
Żródło: Rzeczpospolita

Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniana lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętę digitalizację, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody Gremi Business Communication. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody Gremi Business Communication lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami "Regulaminu korzystania z artykułów prasowych". Formularz zamówienia można pobrać na stronie www.rp.pl/licencja.

POLECAMY

KOMENTARZE