REKLAMA
|
  • Warszawa
  • Białystok
  • Bydgoszcz
  • Gdańsk
  • Kalisz
  • Katowice
  • Kielce
  • Kraków
  • Lublin
  • Łódź
  • Olsztyn
  • Opole
  • Poznań
  • Rzeszów
  • Szczecin
  • Toruń
  • Wrocław
  • Zielona Góra
Tutaj jesteś: ekonomia24 » Gospodarka

Gospodarka

Euronadzór ma być receptą na kryzys

Anna Słojewska 03-09-2010, ostatnia aktualizacja 04-09-2010 02:23

W Brukseli ustalono ostateczny kształt unijnego nadzoru finansowego

Jest porozumienie w sprawie stworzenia wspólnego systemu nadzorczego dla banków, firm ubezpieczeniowych i funduszy inwestycyjnych w UE. Formalne głosowanie w tej sprawie w Parlamencie Europejskim pod koniec września, ale już wiadomo, że od stycznia 2011 r. powstawać będą nowe instytucje we Frankfurcie, w Paryżu i Londynie. Każda z nich zajmie się kontrolowaniem kawałka rynku finansowego.

2,2 bln

euro wydano w Europie na ratowanie banków po wybuchu kryzysu w 2007 roku

– Ostateczna wersja porozumienia to najlepsze, co Unia mogła wypracować, biorąc pod uwagę interesy państw członkowskich – mówi "Rz" Philip Whyte, ekspert londyńskiego Centre for European Reform. Czy uchroni nas przed kolejnym kryzysem bankowym? – Na pewno radykalnie zmniejszamy jego prawdopodobieństwo – mówi "Rz" Danuta Hübner, eurodeputowana PO, która w Parlamencie Europejskim zasiada w Nadzwyczajnej Komisji ds. Regulacji Antykryzysowych.

Unijne instytucje nadzorcze nie będą bezpośrednio kontrolować poszczególnych rynków krajów członkowskich. Mają głównie koordynować pracę krajowych nadzorów w tej części rynku, która obejmuje ponadgraniczne grupy finansowe. Nie będą miały więc nic do powiedzenia w sprawie PKO BP, ale decyzje tam wypracowane wpłyną na dużą część polskiego sektora bankowego, która należy do zagranicznych właścicieli. Ta koncepcja podoba się Stanisławowi Kluzie, szefowi polskiej Komisji Nadzoru Finansowego. – Każdy kryzys, nawet o międzynarodowym zasięgu, ma korzenie lokalne. Dlatego najważniejsze jest, aby nadzór był blisko podmiotów, które działają na danym rynku – mówi "Rz".

Jednak jeśli dojdzie do sporu między różnymi krajami, to ostateczną decyzję podejmie komitet unijnej instytucji nadzorczej większością głosów. Każdy kraj będzie miał jeden głos, a więc w sporze dotyczącym np. niemieckiego banku działającego w Polsce zdanie KNF będzie równoważne zdaniu nadzorcy niemieckiego.

W styczniu 2011 r. zacznie też działać Europejska Rada Oceny Ryzyka Systemowego. Ma ostrzegać przed zbliżającym się kryzysem. Wejdą do niej szefowie banków centralnych 27 państw Unii, ale na czele będzie tzw. komitet sterujący z szefem, wiceszefem i pięcioma członkami.

– Musimy zrobić wszystko, by znalazł się w nim Marek Belka. To nie może być klub strefy euro, musi w nim zasiadać ktoś z nowych państw UE. A Polska jest największa i dobrze sobie poradziła z kryzysem – argumentuje Danuta Hübner.

Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

KALENDARIUM

10 lutego 2012, piątek

10 lutego 2012, piątek





USA – bi­lans han­dlo­wy w grud­niu, in­deks na­stro­jów kon­su­menc­kich Uni­wer­sy­te­tu Mi­chi­gan.
Wielka Brytania: - ce­ny pro­duk­cji w stycz­niu.
Francja : - pro­duk­cja prze­my­sło­wa w grud­niu, bi­lans ob­ro­tów bie­żą­cych w grud­niu; wy­ni­ki: To­tal.
Włochy: - pro­duk­cja prze­my­sło­wa w grud­niu.
Szwaj­ca­ria: - in­fla­cja w stycz­niu.

NASZE SERWISY TEMATYCZNE

Bądź na bieżąco - pobierz RSS

Zamknij

Przeczytaj też: >>

Kiedy ruszy budowa kolejnych dróg

Rząd w tym roku wyda 649,5 mln zł na przygotowanie budowy nowych dróg, o 250 mln zł więcej niż w roku ubiegłym. Pierwsze przetargi na budowę tras, których przygotowanie rozpocznie się w tym roku, mogą zostać ogłoszone w 2014 r. >>