REKLAMA
Tutaj jesteś: rp.pl » Wiadomości » Kraj » Społeczeństwo

Społeczeństwo

Kraków widziany palcami

Sylwia Szparkowska, Ewa Łosińska 26-08-2010, ostatnia aktualizacja 26-08-2010 02:03
autor: Seweryn Sołtys
źródło: Fotorzepa

Makiety zabytków i nagrania opisujące wystawy to nowa oferta dla niewidomych

– Bardzo powoli, ale chyba zaczyna się dziać coś dobrego – mówi Robert Więckowski, redaktor naczelny pisma „Pochodnia” wydawanego przez Polski Związek Niewidomych. – Po dziesięciu latach, odkąd zaczęła się moja choroba oczu, kończy się moja izolacja od kina, teatru czy muzeum.

We wrześniu ruszy przynajmniej kilka projektów ułatwiających słabowidzącym i niewidomym dostęp do kultury.

Na Starym Mieście w Krakowie jesienią mają stanąć makiety bazyliki Mariackiej, Bramy Floriańskiej i dziesięciu innych zabytków. Przygotowywany jest też audioprzewodnik. Dzięki GPS w telefonie komórkowym niepełnosprawny turysta będzie mógł odsłuchać opis miejsca, w którym się aktualnie znajduje. Restauracja przy ul. Dominikańskiej 2 przygotowała zaś menu w alfabecie Braille’a.

W zeszłym roku fundacja Szansa dla Niewidomych wydała przewodniki turystyczne w brajlu i w specjalnej czarno-białej technice dla słabowidzących. – Przygotowaliśmy atlas najważniejszych zabytków Polski. W 150 egzemplarzach, które już się rozeszły. Potrzeby są większe, ale druk taką techniką jest drogi – mówi Krzysztof Waksberg, dyrektor fundacji.

Niewidomi liczą, że w filmach oprócz napisów dla niesłyszących pojawią się nagrane przez lektora opisy obrazu

Poprawia się też sytuacja w muzeach. Ścieżkę dla niewidomych ma otwarte niedawno Muzeum im. Chopina w Warszawie. Na jesieni trasę ze specjalnym opisem zwanym audiodeskrypcją otworzą Muzeum Mazowieckie w Płocku i Muzeum Powstania Warszawskiego. To ostatnie już w pewnym stopniu jest dla niewidomych dostępne.

– Muzeum działa na wszystkie zmysły: wiele jest nagrań, prawie wszystkiego można dotknąć. Nie ma tu barier architektonicznych. Dlatego jest dostępne i dla niepełnosprawnych, i dla osób starszych – chwali się Jan Ołdakowski, dyrektor Muzeum Powstania Warszawskiego.

– Dla nas ważne jest, by muzeum było jak najbardziej udźwiękowione, a to akurat takie jest – potwierdza Ilona Nawankiewicz z fundacji Szansa dla Niewidomych, która sama bardzo słabo widzi. – Ważne jest też, by eksponatów można było dotknąć albo choć obejrzeć je z bardzo bliska. Nam gabloty nic nie dają. Najnowsze muzea zaczynają te potrzeby uwzględniać.

Dodaje, że poprawia się też podejście do słabowidzących w starszych muzeach: – Jeśli się poprosi, można dostać do ręki eksponat, chyba że chodzi o jakąś bardzo cenną rzecz.

Specjalne spektakle opisujące na potrzeby osób niewidomych to, co się dzieje na scenie, wprowadza m.in. Teatr Narodowy. Audiodeskrypcja jest puszczana przez słuchawki – takie, jakich używa się na konferencjach. W teatrze tekst audiodeskrypcji czyta lektor na żywo. W kinie jest możliwość nagrania zintegrowanego z filmem. – Idę do kina, a mój sąsiad nawet nie wie, że obok niego siedzi ktoś słabowidzący. To duża frajda – cieszy się Więckowski.

Niewidomi uważają, że taki opis powinien towarzyszyć wszystkim polskim produkcjom. Pierwsza próba dostosowania filmów do potrzeb osób niepełnosprawnych już jest. Jak pisała „Rz”, kilka dni temu rząd zaproponował, by filmy były opatrzone w napisy dla niesłyszących.

– W porównaniu z kosztami produkcji filmu audiodeskrypcja nie jest droga, kosztuje kilka tysięcy złotych – mówi Izabela Künstler, która opracowuje nagrania dla niewidomych dla fundacji Zdążyć z Pomocą.

Ale na razie w obu tych dziedzinach: napisów dla niesłyszących i dodatkowej ścieżki dźwiękowej dla niewidomych, Polska jest daleko w tyle za krajami Europy Zachodniej. Angielska BBC opracowuje takie ułatwienia dla całej swojej produkcji, w innych krajach jest to kilkadziesiąt procent. W Polsce zaledwie kilka procent produkcji TVP ma napisy. Dla ok. 70 godzin seriali opracowano dodatkową ścieżkę dźwiękową.

– To wciąż promil tego, co jest potrzebne – uważa Więckowski. – Najlepiej byłoby, gdyby był ustawowy nakaz opracowania dodatkowej ścieżki dźwiękowej dla niewidomych. Wszystko mi jedno, czy będzie to wynikało z zapisu w ustawie medialnej czy z rządowych przepisów o komunikowaniu się niepełnosprawnych. Ważny jest efekt.

Poprzednia
1 2

Przeczytaj więcej o:  Muzeum Chopina, Muzeum Mazowieckie, Muzeum Powstania Warszawskiego, Muzeum Secesji, audiodeskrypcja, filmy, integracja, kraków, muzeum, nagrania, napisy dla niesłyszących, niepełnosprawni, niewidomi, ołdakowski, płock, słabowidzący, turystyka

Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

E-booki "Rzeczpospolitej"

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwód czy separacja to zawsze porażka, często finansowa. Z reguły jednak okazuje się mniejszym złem, niż formalne pozostawanie w związku, którego nie da się utrzymać
Testamenty, spadki, darowizny

Testamenty, spadki, darowizny

Poradnik o regułach dziedziczenia oraz praktyczne wskazówki dotyczące sporządzania testamentu
  • książki
  • muzyka
  • filmy
  • multimedia
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Matki Rzeczypospolitej

Są gotowi odwołać wszystkie wizyty, by godzinami siedzieć w szpitalu przy ich łóżkach. Dla najważniejszych polityków w państwie  to one – matki – są najważniejsze >>