Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Œwiat

Niemiecka armia będzie zawodowa

AFP
Niemieckie siły zbrojne czeka rewolucja. Minister obrony zapowiedział zawieszenie powszechnego poboru
Karl-Theodor zu Guttenberg przedstawił wczoraj ekspertom koalicji rzšdzšcej CDU/CSU i FDP propozycje radykalnej reformy niemieckich sił zbrojnych. Polityk CSU stawia na armię złożonš z żołnierzy zawodowych. Dlatego głównym punktem reformy jest zniesienie obowišzku służby wojskowej i zmniejszenie armii o jednš trzeciš, z 250 tys. do 163 tys. żołnierzy. Już wczeœniej rzšd zgodził się na zmniejszenie liczby etatów żołnierzy służby okresowej i zawodowej o 40 tys. Ma to przynieœć resortowi obrony do 2014 r. 8,3 mld euro oszczędnoœci. Zapis o obowišzkowej służbie wojskowej nie zostanie jednak wykreœlony z konstytucji, jego wykonanie będzie tylko zawieszone. Dzięki temu w razie wybuchu wojny powszechny pobór może zostać przywrócony. Nikt nie będzie jednak zmuszany do odbycia służby w wojsku. Zu Guttenberg proponuje młodym ludziom „próbne” staże od 12 do 23 miesięcy w Bundeswehrze, dostępne również dla kobiet.
Niemiecka armia ma się stać bardziej atrakcyjna, skuteczna i nowoczesna, jej rola w NATO ma się wzmocnić. Obecnie zaledwie 8 tys. z 250 tys. żołnierzy jest zdolnych do udziału w misjach sojuszu. Planowana reforma jest najbardziej radykalna w 55-letniej historii Bundeswehry. Kanclerz Angela Merkel odniosła się do niej ostrożnie. – Jestem otwarta na zniesienie powszechnego poboru. Rozważę tę propozycję – oœwiadczyła. Inni, w tym wielu polityków CDU/CSU, wykazujš mniej entuzjazmu. – To sprzeczne z interesami bezpieczeństwa naszego kraju – grzmiał poseł CDU Ernst-Reinhard Beck. Wtórował mu premier Dolnej Saksonii. – Jeœli zredukujemy liczbę żołnierzy, wiele koszar zostanie zamkniętych, co oznacza olbrzymie straty gospodarcze dla krajów zwišzkowych – argumentował David McAllister. Także opozycyjni socjaldemokraci i Zieloni skrytykowali plany zu Guttenberga. Ich zdaniem reforma jest za mało radykalna. – Pan minister zatrzymał się w połowie drogi. Trzeba całkowicie znieœć obowišzkowš służbę wojskowš – podkreœlała szefowa frakcji Zielonych w Bundestagu Renate Künast. Także organizacje społeczne sš zaniepokojone. Wraz z zawieszeniem obowišzkowego poboru zostanie bowiem zawieszony także obowišzek odbycia zastępczej służby cywilnej, którš mogli wybrać młodzi ludzie czujšcy awersję do służby z broniš w ręku. Organizacjom charytatywnym i szpitalom zabraknie darmowej siły roboczej. Zdaniem ekspertów nie zatrzyma to jednak reformy. – Bundeswehra utknęła w czasach zimnej wojny. Mamy XXI wiek i musimy się dostosować do wyzwań, które stawiajš przed nami misje zagraniczne w ramach NATO. Armia wejdzie na rynek pracy i będzie musiała walczyć o siłę roboczš. To zmusi jš do modernizacji, co jest dla niej raczej korzystne – mówi „Rzeczpospolitej” dr Hans-Georg Ehrhart, kierownik Europejskiego Centrum Badań nad Pokojem i Bezpieczeństwem w Hamburgu.
ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL