REKLAMA
Tutaj jesteś: rp.pl » Wiadomości » Specjalne » Muzy stolicy '44

Muzy stolicy '44

Miasto ruin warte miliona

ikr 31-07-2010, ostatnia aktualizacja 31-07-2010 11:25

Takiego projektu jeszcze w historii filmu nie było. Lecąc nad Warszawą, widzimy miasto zbombardowane, zrujnowane, opustoszałe

Zrekonstruowane komputerowo tak, jak rzeczywiście wyglądało wiosną 1945 roku. Dom po domu.

Muzy stolicy '44

„Miasto ruin” trwa zaledwie pięć minut, ale robi wielkie wrażenie. Film powstał na podstawie tysięcy dokumentów, map oraz archiwalnych zdjęć obrabianych potem przez 30 osób na 100 komputerach. W produkcji wykorzystano m.in. 600 sowieckich fotografii i dwa fotoplany z 1945 i 1947 r., które twórcom udostępnili kartografowie Wojska Polskiego.

Ten wyjątkowy obraz, przygotowywany z wielką pieczołowitością przez ostatnie dwa lata na zlecenie Muzeum Powstania Warszawskiego przez studio Platige Image, będzie można oglądać od 1 sierpnia w sali kinowej muzeum oraz indywidualnie we wnętrzu liberatora.

Widz obserwuje Warszawę, nadlatując z południa na identycznej wysokości, na której kiedyś latały autentyczne liberatory dokonujące zrzutów dla stolicy. Pierwszym wyraźnym obiektem, który można rozpoznać, jest Zamek Ujazdowski. Wzdłuż Wisły mijamy zburzone mosty. Robimy pętlę nad Starym Miastem i ruinami getta. A tam nie ma już nic. Zrównany z ziemią fragment miasta...

Nad zgodnością „Miasta ruin” z historycznymi realiami czuwali varsavianiści z fundacji Warszawa1939.pl. Obraz – którego produkcja kosztowała milion złotych – dopełnia muzyka Adama Skorupy.

Czytaj też specjalny dodatek - 66. rocznica Powstania Warszawskiego

Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>