Muzy stolicy '44
Miasto ruin warte miliona
- Program obchodów 66. rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego
- Śladem poety i powstańca
- Stolica wolności w ogniu
- Muzy Stolicy
- Taki teatr sobie urządzili
- Spacer w czasie i przestrzeni
- Morowe panny po „Biedronce”
- Paliło się, waliło. A oni śpiewali
- Kumpel z przeszłości. 1944 LIVE
- Legenda adresowana do młodych
- A Sowieci stali z bronią u nogi
Takiego projektu jeszcze w historii filmu nie było. Lecąc nad Warszawą, widzimy miasto zbombardowane, zrujnowane, opustoszałe
Zrekonstruowane komputerowo tak, jak rzeczywiście wyglądało wiosną 1945 roku. Dom po domu.
„Miasto ruin” trwa zaledwie pięć minut, ale robi wielkie wrażenie. Film powstał na podstawie tysięcy dokumentów, map oraz archiwalnych zdjęć obrabianych potem przez 30 osób na 100 komputerach. W produkcji wykorzystano m.in. 600 sowieckich fotografii i dwa fotoplany z 1945 i 1947 r., które twórcom udostępnili kartografowie Wojska Polskiego.
Ten wyjątkowy obraz, przygotowywany z wielką pieczołowitością przez ostatnie dwa lata na zlecenie Muzeum Powstania Warszawskiego przez studio Platige Image, będzie można oglądać od 1 sierpnia w sali kinowej muzeum oraz indywidualnie we wnętrzu liberatora.
Widz obserwuje Warszawę, nadlatując z południa na identycznej wysokości, na której kiedyś latały autentyczne liberatory dokonujące zrzutów dla stolicy. Pierwszym wyraźnym obiektem, który można rozpoznać, jest Zamek Ujazdowski. Wzdłuż Wisły mijamy zburzone mosty. Robimy pętlę nad Starym Miastem i ruinami getta. A tam nie ma już nic. Zrównany z ziemią fragment miasta...
Nad zgodnością „Miasta ruin” z historycznymi realiami czuwali varsavianiści z fundacji Warszawa1939.pl. Obraz – którego produkcja kosztowała milion złotych – dopełnia muzyka Adama Skorupy.
Czytaj też specjalny dodatek - 66. rocznica Powstania Warszawskiego













