Festiwal
O Złotego Niedźwiedzia powalczy 18 filmów
Osiemnaście filmów powalczy o statuetkę Złotego Niedźwiedzia na 62. Międzynarodowym Festiwalu Filmowym w Berlinie. Polskich akcentów zabraknie w konkursie głównym, ale pojawią się w innych sekcjach
Festiwal rozpocznie się 9 lutego i potrwa dziesięć dni. Z ponad 6 tys. filmów, zgłoszonych na festiwal do programu wybrano 395 obrazów. W głównym programie pokazane zostaną 23 filmy, w tym pięć poza konkurencją. 19 obrazów będzie mieć w Berlinie swoje światowe premiery.
Według Kosslicka wiodący motyw tegorocznego Berlinale to "różnego rodzaju przełomy" - zarówno w dziejach państw i społeczeństw, jak i przełomy osobiste. Na festiwalu pokazane zostaną m.in. filmy dokumentalne na temat zeszłorocznej "arabskiej wiosny" oraz katastrofy w japońskiej elektrowni atomowej Fukushima.
O Złotego Niedźwiedzia walczyć będzie m.in. kanadyjski obraz "Rebelle" w reż. Kima Nguyena, którego akcja rozgrywa się w Kongu i opowiada o losach dziewczynki, wcielonej do wojska. Z kolei węgierski reżyser Benedek Fliegauf w filmie "Just The Wind" porusza temat rasistowskich ataków na Romów na Węgrzech.
Główy program festiwalu otworzy francuski obraz "Les adieux a la Reine" w reżyserii Benoit Jacquota, który opowiada o pierwszych godzinach rewolucji francuskiej w 1789 r. - ale z perspektywy Wersalu i królowej Marii Antoniny (w tej roli Diane Kruger). Poza konkurencją pokazany zostanie m.in. amerykański film Stephena Daldry'a pt. "Extremely Loud And Incredibly Close" z Sandrą Bullock i Tomem Hanksem.
Dodał, że ważnym polskim akcentem będzie najnowszy film Małgorzaty Szumowskiej pt. "Sponsoring" z francuską aktorką Juliette Binoche. Obraz ten otworzy sekcję "Panorama Special" w drugim dniu festiwalu. Opowiada on historię dziennikarki Anny (w tej roli Binoche), która przygotowuje artykuł na temat prostytucji wśród studentek. W trakcie pracy poznaje dwie sprzedające swoje ciała dziewczyny, Charlotte (Anais Demoustier) i Alicję (gra ją Polka Joanna Kulig).
Zdaniem dyrektora sekcji "Panorama" Wielanda Specka Szumowska prezentuje w swoim filmie "własne, by nie powiedzieć radykalne kobiece spojrzenie". "Charakterystyczna jest całkowita nieobecność męskiego punktu widzenia, który zazwyczaj w kinie przeważa - powiedział PAP Speck. - Film Szumowskiej wywoła zapewne wiele dyskusji - również u nas".
"Sponsoring" jest wspólną produkcją Polski, Francji i Niemiec. Był współfinansowany przez Polski Instytut Sztuki Filmowej.
Drugi polski akcent na tegorocznym Berlinale to film "Sekret" w reżyserii Przemysława Wojcieszka. Zostanie on pokazany w ramach sekcji Forum. "Wojcieszek to jeden z najbardziej interesujących młodych talentów w Polsce, który po prostu robi filmy nieco inaczej i próbuje trochę prowokować" - powiedział dyrektor festiwalowej sekcji Forum Christoph Terhechte. Przypomniał, że w zeszłym roku na Berlinale pokazano film Wojcieszka "Made In Poland".















