REKLAMA
|
  • Warszawa
  • Białystok
  • Bydgoszcz
  • Gdańsk
  • Kalisz
  • Katowice
  • Kielce
  • Kraków
  • Lublin
  • Łódź
  • Olsztyn
  • Opole
  • Poznań
  • Rzeszów
  • Szczecin
  • Toruń
  • Wrocław
  • Zielona Góra
Tutaj jesteś: ekonomia24 » Gospodarka

PKB

Azja napędza światową gospodarkę

p.r., Danuta Walewska, Aleksandra Fandrejewska 09-07-2010, ostatnia aktualizacja 09-07-2010 03:00
Gabryka zamków w chińskim Jinjiang
źródło: AFP
Gabryka zamków w chińskim Jinjiang
Chiny będą się rozwijały najszybciej W 2010 r. nieco wolniej będzie rósł produkt krajowy brutto Brazylii i Indii. Wśród krajów, których prognozy przedstawił MFW, skurczy się tylko hiszpańska gospodarka
źródło: Fotorzepa
Chiny będą się rozwijały najszybciej W 2010 r. nieco wolniej będzie rósł produkt krajowy brutto Brazylii i Indii. Wśród krajów, których prognozy przedstawił MFW, skurczy się tylko hiszpańska gospodarka

Międzynarodowy Fundusz Walutowy podwyższył prognozy wzrostu globalnego PKB. Ożywienie w Europie może zahamować kryzys finansów publicznych. Polska gospodarka wzrośnie w 2010 r. o 3,1 proc.

Światowa gospodarka ma się rozwijać w 2010 r. w nieco szybszym tempie, niż wskazywały na to prognozy funduszu sprzed trzech miesięcy – globalny PKB wzrośnie o 4,6 proc., a nie o 4,3 proc. Stanie się to jednak głównie w rozpędzonej gospodarce chińskiej, która w tym roku urośnie o 10,6 proc., ale także brazylijskiej, rosyjskiej i indyjskiej ich wyniki mają być zdecydowanie lepsze, niż sądzono jeszcze wiosną.

9,6 proc. wyniesie, według MFW, wzrost PKB w Chinach w 2011 r.

Zgodnie z prognozami bez zakłóceń przebiega wychodzenie z kryzysu w USA – świadczyć o tym będzie 3,3 proc. wzrost PKB w tym roku i 2,9 proc. w 2011 r.

Marazm w strefie euro

Nie wszędzie będzie tak dobrze. – Widoczne są zagrożenia, które mogą poważnie zagrozić obecnej prognozie – czytamy w raporcie MFW.

W 2010 i 2011 r. głównym hamulcowym światowej gospodarki będzie Unia Europejska, w tym przede wszystkim strefa euro. Wyraźne spowolnienie gospodarki ma być odczuwalne po trwających wakacjach.

Dla eurolandu MFW zakłada rachityczny wzrost na poziomie 1 proc. PKB w tym roku i 1,3 proc. w 2011 r. Przy tym wzrost przyszłoroczny został skorygowany o 0,3 pkt proc. w dół. Gorzej, niż sądzono wiosną, będzie również w Wielkiej Brytanii, gdzie w tym roku PKB, zdaniem funduszu, wzrośnie o 1,2 proc. (o 0,1 pkt proc. mniej niż w prognozie kwietniowej) i o 2,1 proc. (a nie o 2,5 proc.) w 2011 r.

To skutek drastycznych cięć w wydatkach, które wyraźnie hamują ekspansję gospodarki. Fundusz jednocześnie przyznaje, że wczesną wiosną nie były jeszcze znane niszczące skutki kryzysu greckiego, który zaszkodził reszcie Europy znacznie bardziej, niż wcześniej sądzono.

– Początkowo sądzono, że będzie miał on skutki znacznie bardziej ograniczone. Ostatecznie jednak rozprzestrzeniły się po innych krajach. A przy tym jeszcze Unia Europejska i Stany Zjednoczone będą ze sobą konkurowały, poszukując w drugiej połowie roku refinansowania zadłużenia państwowego na łączną kwotę 4 bilionów dolarów – oceniają analitycy MFW.

Lepsze prognozy dla Polski

We wczorajszej publikacji MFW nie ma danych dotyczących Polski. Podała je jednak przedstawicielka Polski w Funduszu – Katarzyna Zajdel-Kurowska, w swoim blogu. Polska gospodarka ma się nieźle – według Funduszu w tym roku PKB nad Wisłą zwiększy się o 3,1proc., a w 2011 r. o 3,5 proc.

To odpowiednio o 0,4 i 0,3 pkt proc. wyższe prognozy od wcześniejszych, choć bilans ryzyka jest negatywny ze względu na słabe ożywienie gospodarcze u naszych głównych partnerów handlowych. Według Zajdel-Kurowskiej, aby wejść na wyższą ścieżkę wzrostu, Polska musi kontynuować reformy strukturalne. – Przede wszystkim potrzebne jest uelastycznienie struktury finansów publicznych i dokończenie reformy emerytalnej – uważa.

Bohdan Wyżnikiewicz z Instytutu Badań nad Gospodarką Rynkową zwraca uwagę, że wiele instytucji finansowych jeszcze w zeszłym roku zachowawczo i stereotypowo oceniało kondycję i możliwości gospodarek krajów Europy Środkowej.

– Rynkom wydawało się, że są to małe i młode gospodarki, które szybko ulegną zagrożeniom wywołanym przez kryzys. Dopiero na tle zmurszałej starej Europy okazało się, że region nigdy nierozpieszczany, przyzwyczajony do radzenia sobie w trudnych warunkach, lepiej pokonuje spowolnienie niż stare kraje UE. Ale ekonomista przyznaje, że obawia się o dynamikę wzrostu gospodarczego w tym roku w Polsce. – Nie wiem, czy będzie to 3 proc., ponieważ wciąż trudno jest oszacować skutki spadku inwestycji prywatnych w tym roku – zaznacza.

Ostrożni ekonomiści

– W swoich prognozach jesteśmy ostrożniejsi niż MFW. Naszym zdaniem PKB wzrośnie w tym roku w Polsce o 2,5 proc. Tak jak w zeszłym roku nie doceniono wpływu efektów eksportu netto na wysokość wzrostu PKB, tak w tym roku nie docenia się spadku wpływu zmian w handlu zagranicznym na wzrost gospodarczy – mówi Aleksandra Świątkowska, ekonomistka PKO BP. – Wysoki wzrost PKB w I kwartale wynikał też z czynników krótkotrwałych, takich jak odbudowywanie zapasów, ich wpływ na wzrost PKB powoli się wyczerpuje – dodaje.

Poprzednia
1 2
Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

KALENDARIUM

10 lutego 2012, piątek

10 lutego 2012, piątek





USA – bi­lans han­dlo­wy w grud­niu, in­deks na­stro­jów kon­su­menc­kich Uni­wer­sy­te­tu Mi­chi­gan.
Wielka Brytania: - ce­ny pro­duk­cji w stycz­niu.
Francja : - pro­duk­cja prze­my­sło­wa w grud­niu, bi­lans ob­ro­tów bie­żą­cych w grud­niu; wy­ni­ki: To­tal.
Włochy: - pro­duk­cja prze­my­sło­wa w grud­niu.
Szwaj­ca­ria: - in­fla­cja w stycz­niu.

NASZE SERWISY TEMATYCZNE

Bądź na bieżąco - pobierz RSS

Zamknij

Przeczytaj też: >>

EBC pomoże Grecji?

Prezes EBC Mario Draghi zasugerował, że EBC mógłby przekazać krajom strefy euro zyski z posiadanych greckich obligacji, co przyczyniłoby się do redukcji długu >>