REKLAMA
Rozwody, separacje, alimenty

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwód czy separacja to zawsze porażka, często finansowa. Z reguły jednak okazuje się mniejszym złem, niż formalne pozostawanie w związku, którego nie da się utrzymać
Testamenty, spadki, darowizny

Testamenty, spadki, darowizny

Czytelnicy znajdą w tym poradniku podstawowe informacje o regułach dziedziczenia oraz praktyczne wskazówki dotyczące sporządzania testamentu

Umowy konsumenckie

Wyższe prowizje od kredytów konsumenckich

Jerzy Kowalski 02-07-2010, ostatnia aktualizacja 02-07-2010 04:06

Formularze informacyjne mają ostrzegać przed kosztownymi pożyczkami

Każdy, mając odpowiednią wiarygodność finansową, będzie mógł wziąć aż 255,55 tys. zł kredytu na zakup artykułów konsumpcyjnych. Tak stanowi projekt ustawy o kredycie konsumenckim, którego założenia w ślad za unijną dyrektywą przygotował Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Dziś może wziąć tylko 80 tys. zł.

Klient banku będzie się jednak musiał liczyć z tym, że w nowym prawie nie będzie już przepisu ograniczającego łączną kwotę wszystkich opłat, prowizji oraz innych kosztów związanych z zawarciem umowy o kredyt konsumencki do 5 proc. jego wysokości. Za wcześniejszą spłatę kredytu zapłaci też prowizję od 0,5 do 1 proc. części spłaconej przed czasem.

Rekompensata dla banków

– Wraz z wejściem w życie nowych przepisów instytucje udzielające kredytów będą mogły pobierać rekompensatę (prowizję), gdy konsument wcześniej spłaci zaciągniętą pożyczkę. Dziś zgodnie z obowiązującą ustawą wcześniejsza spłata nie pociąga za sobą żadnych kosztów. Zmiana nie będzie jednak dotyczyła wszystkich kredytów, jedynie pożyczek o stałej stopie oprocentowania – tłumaczy Agnieszka Majchrzak z biura prasowego Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. – Rekompensata będzie przysługiwać kredytodawcy tylko wtedy, gdy spłacona przed terminem kwota przekracza w ciągu 12 miesięcy trzykrotność przeciętnego wynagrodzenia w gospodarce narodowej – uzupełnia.

Wątpliwe rozwiązanie

Julian Rakowski z Łodzi, który właśnie myśli o wzięciu dużego kredytu na wyposażenie mieszkania, obawia się, że nowe rozwiązania oznaczają dla niego znacznie większe prowizje i opłaty bankowe.

Mec. Iwona Mirosz, szefowa działu bankowości i finansów w kancelarii Bird & Bird, uważa, że prowizja dla banku w razie wcześniejszej spłaty ma sens w przypadku kredytów średnio- i długoterminowych.

– To racjonalne rozwiązanie. Jeżeli strony się umówiły, że konsument będzie płacił raty przez dziesięć lub więcej lat, a kwota kredytu jest relatywnie wysoka, to warunki takiej umowy powinny być dotrzymane przez obie strony. Bank ponosi określone koszty, finansuje się na rynku międzybankowym albo płaci odsetki od depozytów, czyli pieniędzy swoich klientów, o których musi dbać – ocenia mec. Iwona Mirosz.

Mec. Izabela Dąbrowska z Federacji Konsumentów wskazuje, że banki nie nadużywały swojej pozycji i ich prowizje oraz opłaty były niższe od ustawowego limitu. Gorzej było natomiast na rynku parabankowym. Firmy działające na nim pobierały prowizje i opłaty do maksymalnej wysokości 5 proc. wartości kredytu. Gdy zniknie limit, może się okazać, że prowizje i opłaty firm parabankowych znacznie wzrosną – ostrzega Izabela Dąbrowska.

Według niej nadzieją są obowiązkowe formularze informacyjne, które wprowadzi nowa ustawa. Będą one musiały szczegółowo informować o wszelkich kosztach, prowizjach i opłatach związanych z uzyskaniem kredytu.

– Może konsument się opamięta, gdy zwróci uwagę na ich wysokość – komentuje Izabela Dąbrowska.

Jerzy Bańka, doradca prezesa Związku Banków Polskich, uważa, że zaproponowane zmiany tylko pozornie działają na niekorzyść klientów. Zwraca uwagę, że dotychczasowa regulacja była obciążeniem dla instytucji finansowych. Nie uwzględniała ceny pieniądza. Cenę tę w konsekwencji płacili deponenci wkładów.

– W praktyce będzie tak, że to rynek wykształci warunki umów o kredyt konsumencki – konkluduje Bańka.

Opinia

Artur Sidor | radca prawny w kancelarii Pietrzak & Sidor

Proponowane przepisy mają doprowadzić do przejrzystości umów kredytowych, a nie do ich reglamentacji. Ważne jest znaczne podniesienie wysokości kredytu konsumpcyjnego do 255 tys. zł. Oznacza to, że to, co dziś często nie jest kredytem konsumpcyjnym, stanie się nim po wejściu ustawy w życie. Pobieranie przez banki prowizji od wcześniejszej spłaty kredytu jest sensowne. Ich kwoty też ustalono w rozsądnych granicach. To jest dokładne wykonanie dyrektywy unijnej, która również nie przewiduje ograniczeń łącznej kwoty wszystkich opłat, prowizji oraz innych kosztów związanych z zawarciem umowy o kredyt. Dziś jest ograniczenie ustawowe tych opłat bezpośrednich do 5 proc. kwoty udzielonego kredytu. Przepis ten jednak w praktyce nie funkcjonował.

Poprzednia
1 2
Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

Prawo dla Ciebie

Klienci upadłej krakowskiej firmy Leopard unieważnili krzywdzące hipoteki ustanowione na nieruchomości, która miała należeć do nich

Prawo w firmie

Niekiedy urząd albo izba skarbowa otrzymuje nietypowy list od strony postępowania. Po otwarciu przesyłki okazuje się, że nic nie ma w środku. Może to być niedopatrzenie podatnika albo... efekt świadomego działania

Prawnicy

- Albo chcemy sprawnego i taniego państwa, albo godzimy się na wszechobecną biurokrację i marazm – powiedział w Radiu dla Ciebie minister sprawiedliwości Jarosław Gowin

Samorząd

Jeśli roszczenia powiatów się różnią, to nie można ich dochodzić w pozwie zbiorowym - orzekł sąd

Sfera budżetowa

Kilkuset funkcjonariuszy z oddziału prewencji Komendy Stołecznej Policji ćwiczyło dziś na Stadionie Narodowym. Policjanci zapoznawali się z topografią obiektu, ćwiczyli też taktykę działań przywracających porządek

Opinie, analizy

Zmienione przepisy wydają się kolejnym eksperymentem na żywym organizmie pacjentów – zwraca uwagę Jolanta Budzowska, radca prawny
reklama