REKLAMA
Tutaj jesteś: rp.pl

Gospodarka

Innowacje dzielą regiony

Anna Cieślak-Wróblewska 05-08-2009, ostatnia aktualizacja 05-08-2009 04:53
autor: Jerzy Dudek
źródło: Fotorzepa
Średnia skuteczność w pozyskiwaniu dotacji z programu „Innowacyjna  gospodarka” to 38,4 proc. Na 2,3 tys. aplikacji granty dostało ok. 880 firm.
źródło: Rzeczpospolita
Średnia skuteczność w pozyskiwaniu dotacji z programu „Innowacyjna gospodarka” to 38,4 proc. Na 2,3 tys. aplikacji granty dostało ok. 880 firm.

Skuteczność w pozyskiwaniu unijnych dotacji: wygrywają firmy z rozwiniętych regionów

Przedsiębiorstwa z woj. śląskiego, małopolskiego i mazowieckiego nie tylko składają najwięcej wniosków o unijne wsparcie z programu „Innowacyjna gospodarka”, ale też mogą się pochwalić największą liczbą „trafień”. Starania o dotacje kończą się sukcesem w ponad 40 proc. przypadków – wynika z wyliczeń „Rz”.

Zdecydowanie gorszą skuteczność mają firmy z takich województw, jak lubelskie, podlaskie, warmińsko-mazurskie czy świętokrzyskie. – W regionach bardziej rozwiniętych jest więcej firm, które mają wysoki potencjał innowacyjny – komentuje Michał Gwizda z firmy doradczej Accreo Taxand. – Tam biznes dysponuje większym kapitałem, jest bardziej otwarty na świat i ma większą świadomość ogólnej, globalnej konkurencji – dodaje.

– Niestety, taka mapa podziału dotacji z budżetu na lata 2007 – 2013 utrwala podział Polski na tę innowacyjną i tę bardziej zacofaną. Ośrodki rozwojowe, które już istnieją, umacniają się. Unijne fundusze nie powodują, by centra innowacji pojawiały się w nowych miejscach – zauważa Artur Bartoszewicz, ekspert Polskiej Konfederacji Pracodawców Prywatnych. – Tego typu analizy powinny wywołać szerszą dyskusję o wykorzystaniu pomocy z UE – komentuje Ewa Fedor z Konfederacji Pracodawców Polskich. – Co do zasady są to fundusze przeznaczone na wyrównywanie różnic między regionami. Tymczasem okazuje się, że zamiast zasypywać podziały, jeszcze bardziej je pogłębiamy – mówi Fedor.

Zresztą wzrost różnic następuje nie tylko w innowacjach. Analizy Ministerstwa Rozwoju Regionalnego dotyczące jeszcze budżetu na lata 2004 – 2006 pokazały, że biedniejsze regiony wykorzystały najmniej unijnego wsparcia (w przeliczeniu na jednego mieszkańca). Zdaniem ekspertów należałoby więc jak najszybciej jasno określić cele, jakie chcemy osiągnąć dzięki funduszom UE. – Albo powiemy sobie szczerze, że stawiamy na rozwój regionów najbogatszych jako lokomotyw postępu. Albo uznamy, że chcemy wspierać tych biedniejszych, by goniły bogatsze. Ale wtedy potrzebna jest rewizja całego systemu podziału funduszy UE – mówi Ewa Fedor.

Same firmy uważają, że ważną rolę przy podziale dotacji odgrywa też szeroko pojęta biurokracja. Prezes Avio Polska Krzysztof Krystowski stwierdził ostatnio publicznie, że najbardziej istotna nie jest jakość projektu, ale ładnie opisany, odpowiadający dokładnie kryteriom, wniosek aplikacyjny. – Dla mnie te kryteria są raczej mało zrozumiałe – mówi „Rz” Wiesław Latuszak, prezes Medycyna Praktyczna z Krakowa. Co ciekawe, firma ubiegała się o dotacje na innowacyjne inwestycje dwukrotnie. W ubiegłym roku zabrakło jej punktów, w tym dostała 98 na 100 możliwych. – Zmieniliśmy doradcę, który podpowiedział nam, jak sprostać wymaganiom. Kosztowało nas to sporo wysiłku, ale się udało – zaznacza prezes.

Właśnie ze względu na skomplikowane procedury i dużą konkurencję mówi się też, że konkursy w programie „Innowacyjna gospodarka” to tak naprawdę konkursy dla firm doradczych. – A że w metropoliach działają najlepsze tego typu podmioty, mają najlepiej wykształconych i doświadczonych pracowników, to i najwięcej firm z tych regionów wygrywa konkursy – zauważa Jerzy Kwieciński, wiceprezes firmy doradczej Europejskie Centrum Przedsiębiorczości.

W analizie „Rz” wzięliśmy pod uwagę nabory wniosków z rozstrzygniętych konkursów w następujących działaniach programu „Innowacyjna gospodarka”: na najnowocześniejsze inwestycje, na rozwój e-usług oraz na wdrożenie nowych wzorów przemysłowych i infrastrukturę badawczo-rozwojową.

Przeczytaj więcej o:  dotacja

Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

E-booki "Rzeczpospolitej"

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwód czy separacja to zawsze porażka, często finansowa. Z reguły jednak okazuje się mniejszym złem, niż formalne pozostawanie w związku, którego nie da się utrzymać
Testamenty, spadki, darowizny

Testamenty, spadki, darowizny

Poradnik o regułach dziedziczenia oraz praktyczne wskazówki dotyczące sporządzania testamentu
  • książki
  • muzyka
  • filmy
  • multimedia
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

W Polsce bezrobocie nie rośnie

Stopa bezrobocia w strefie euro w styczniu 2012 r. wyniosła 10,7 proc., wobec 10,6 proc. w grudniu. W Polsce utrzymuje się na poziomie 10,1 proc. >>