Banki
Interwencja na hiszpańskim rynku bankowym
Po dwóch nieudanych próbach przejęcia hiszpański rząd dokapitalizuje średniej wielkości bank Caja Castilla La Mancha. Pierwszy raz od 16 lat
Caja Castilla La Mancha to regionalny bank z milionem klientów i pięciuset oddziałami. Hiszpański rząd za pośrednictwem zasili go kwotą do 9 mld euro. Caja Castilla ma około 3 mld euro nieściągalnych pożyczek.
Władzę w spółce objął trzyosobowy zarząd komisaryczny. Bank pozostanie wypłacalny - zapewnia bank centralny.
- Hiszpański system finansowy jest wciąż bardzo solidny, nikt nie jest odporny na trudną sytuację ekonomiczną. Caja Castilla odpowiada za 1 proc. hiszpańskiego rynku finansowego – uspokaja minister gospodarki i finansów Pedro Solbes.
- Interwencja oznacza, że hiszpański system finansowy nie jest odporny na międzynarodowe zawirowania – uważa Ignacio Soto Palacios, analityk Banesto Bolsa.
Kurs akcji hiszpańskich banków Banco Popular i największego Banco Santander traciły dziś na giełdzie w Madrycie odpowiednio 7,9 i 5,8 proc.















