Firmy
Dell ucieka z Limerick do Łodzi
Drugi na świecie producent komputerów znacznie zmniejszy liczbę etatów w irlandzkim Limerick, przenosząc część produkcji do Polski
Dell zmniejszy liczbę miejsc pracy o około 1900 z istniejących 3000 w swojej fabryce w Limerick w zachodniej Irlandii. Proces redukcji zatrudnienia potrwa przez kolejne 12 miesięcy.
Dodatkowo produkcja systemów komputerowych dla odbiorców z Europy, Bliskiego Wschodu i Afryki zostanie przeniesiona do Polski oraz innych partnerów fabrycznych.
- Likwidacja miejsc pracy, to trudna decyzja, ale jedyna słuszna z perspektywy spółki w obecnych warunkach – mówi Sean Corkey, wiceprezes europejskiego ramienia Della.
W ostatnim kwartale spółka odnotowała spadki sprzedaży, zadziwiając analityków ich skalą.Przychody z amerykańskiego rynku, który odpowiada prawie za połowę globalnych przychodów zmalały o 7,7 proc.
Nabywcy zaczęli uszczuplać swoje wydatki, chroniąc się w ten sposób przed kryzysem. Spadek sprzedaży, a co za tym idzie mniejsze zyski i pogorszenie rentowności dotyczy wielu firm branży komputerowej. Cięcia kosztów i zwolnienie co dziesiątego pracownika zapowiedziało dzisiaj Lenovo, największy chiński koncern komputerowy.
Tylko w ubiegłym roku Dell zwolnił ponad 8000 osób, starał się także odzyskać udział w rynku, który stracił na rzecz swojego rywala - Hewlett-Packard.
Spółka zapowiadała też w zeszłym roku, że będzie przenosić produkcję, aby obniżyć koszty.
Dell Computer zamierza otworzyć w Łodzi swoją drugą fabrykę. Mają w niej powstawać m.in. serwery i notebooki. Inwestycja ma być warta ok. 190 mln euro. Dzięki niej w Łodzi mają powstać 3 tysiące nowych miejsc pracy.
Planowana fabryka będzie drugą inwestycją Della w Polsce. Amerykańska firma skupia swoją uwagę na rynkach wschodnioeuropejskich, gdzie w najbliższych latach spodziewa się ok. 14-proc. wzrostu sprzedaży swoich produktów rocznie.














