REKLAMA
Tutaj jesteś: rp.pl » PRAWO » Prawo dla Ciebie » Konsumenci
Rozwody, separacje, alimenty

E-booki "Rz"

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwód czy separacja to zawsze porażka, często finansowa. Z reguły jednak okazuje się mniejszym złem, niż formalne pozostawanie w związku, którego nie da się utrzymać
Testamenty, spadki, darowizny

E-booki "Rz"

Testamenty, spadki, darowizny

Czytelnicy znajdą w tym poradniku podstawowe informacje o regułach dziedziczenia oraz praktyczne wskazówki dotyczące sporządzania testamentu

Konsumenci

Konsument wpisze dłużnika na czarną listę

Jerzy Kowalski 09-06-2010, ostatnia aktualizacja 09-06-2010 04:00
źródło: www.sxc.hu

Odzyskanie pożyczonych pieniędzy będzie łatwiejsze. Wpis w ewidencji utrudni dostęp do kredytów. Uprawnieni do alimentów zyskają dodatkową broń

Wszyscy konsumenci uzyskają od 14 czerwca dodatkowe uprawnienie, które ułatwi im odzyskiwanie swoich pieniędzy nie tylko od nierzetelnych przedsiębiorców, lecz także od innych konsumentów niespłacających swojego zadłużenia. Będzie to możliwe dzięki wejściu w życie przepisów ustawy z 9 kwietnia 2010 r. o udostępnianiu informacji gospodarczych.

Tytuł wykonawczy

– Każda osoba fizyczna mająca zobowiązania stwierdzone tytułem wykonawczym będzie mogła wpisać do Biura Informacji Gospodarczej innego konsumenta lub przedsiębiorcę. Na przykład, jeśli pracownik nie otrzyma wynagrodzenia, będzie mógł przekazać do Centralnej Ewidencji Dłużników dane nierzetelnego pracodawcy. Podobnie będzie można postąpić, gdy staniemy się ofiarą niewiarygodnego finansowo biura podróży – wyjaśnia Mariusz Hildebrand, prezes zarządu Biura Informacji Gospodarczej InfoMonitor. – W razie posiadania tytułu wykonawczego możliwe będzie zgłoszenie przez konsumenta do BIG każdej należności. Jedyny warunek to wysłanie wezwania do zapłaty lub jego osobiste dostarczenie – dodaje prezes.

Dziś jest tak, że konsument często ma trudności w doprowadzeniu do skutecznej egzekucji komorniczej swoich należności od innego konsumenta (np. zwrotu prywatnej pożyczki) lub przedsiębiorcy. Bywa bezradny wobec swojego dłużnika. Teraz uzyska dodatkowy atut. Samo zagrożenie znalezienia się dłużnika na czarnej liście będzie oznaczać dla niego trudności, np. w uzyskaniu kredytu. Jego dane dopóty, dopóki nie zostaną wykreślone z ewidencji z chwilą uregulowania zadłużenia, staną się dostępne dla banków, firm pożyczkowych, telekomunikacyjnych, energetycznych, handlowych. To może utrudniać nawet kupno komórki czy zawarcie umowy o korzystanie z Internetu.

Ważny element nacisku

Nowa ustawa daje też możliwość zgłoszenia dłużnika alimentacyjnego bezpośrednio przez osobę, która ma prawo do alimentów. Zgłoszenie takie oznaczać będzie utrudniony dostęp nierzetelnego rodzica czy małżonka do wielu usług.

– Dotychczas uprawnieni do alimentów lub ich prawni opiekunowie nie mogli przekazywać do Biura Informacji Gospodarczej danych dłużnika, który nie płacił zasądzonych alimentów, bez obowiązku składania wniosku o wypłatę świadczeń z Funduszu Alimentacyjnego. Prawo do przekazywania informacji o dłużnikach alimentacyjnych mieli jedynie wójtowie, burmistrzowie oraz prezydenci miast – tłumaczy Mariusz Hildebrand. Dodaje, że teraz będzie miała to prawo także osoba uprawniona do alimentów.

– Każdy nowy instrument prawny pozwalający na odzyskanie należności przez konsumenta jest potrzebny. Powinien on być stosowany jak najszerzej wobec dłużników, zwłaszcza niepłacących alimentów. Dziś egzekucja komornicza zaległych świadczeń alimentacyjnych czasami zawodzi. Tak więc stworzenie dla niepłacących alimentów zagrożenia polegającego na tym, że nie otrzymają oni np. kredytu, może się przyczynić do regularnego przekazywania takich świadczeń – mówi adwokat Małgorzata Supera specjalizująca się w prawie rodzinnym.

Wystarczy 200 zł długu

Wierzyciel (także konsument) będzie mógł już od 14 czerwca przekazać do Biura Informacji Gospodarczej dane o zobowiązaniu dłużnika będącego konsumentem, wówczas gdy spełnione są łącznie następujące warunki:

- zobowiązanie powstało w związku z określonym stosunkiem prawnym;

- łączna kwota wymagalnych zobowiązań dłużnika-konsumenta wobec wierzyciela wynosi co najmniej 200 zł oraz są one wymagalne od co najmniej 60 dni;

- upłynął miesiąc od wysłania przez wierzyciela listem poleconym albo doręczenia dłużnikowi będącemu konsumentem do rąk własnych wezwania do zapłaty należności zawierającego ostrzeżenie o zamiarze przekazania jego danych do Biura Informacji Gospodarczej z podaniem firmy i adresu tego biura.

masz pytanie, wyślij e-mail do autora

j.kowalski@rp.pl

Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

Prawo dla Ciebie

Kierowca nie może bezkarnie stać zbyt długo z włączonym silnikiem. Grozi za to stuzłotowy mandat

Prawo w firmie

Obserwowana bylejakość tworzonego prawa co pewien czas daje o sobie boleśnie znać, szczególnie przedsiębiorcom. Tym razem urzędy skarbowe „odkryły" nowe możliwości karania ZPCHR-ów

Prawnicy

Po upływie terminu na złożenie oświadczenia o wykonywaniu zawodu rzecznik patentowy nie może go już złożyć skutecznie

Samorząd

Rada gminy ustaliła zasady najmu pomieszczeń szkolnych, które są zarządzane przez jej jednostki organizacyjne. Sąd stwierdził nieważność uchwały, bowiem o najmie decyduje jednostka organizacyjna

Sfera budżetowa

70 pracowników delegatur terenowych ministra Skarbu Państwa otrzyma wypowiedzenia, kolejnych 25 znajdzie zatrudnienie u wojewodów

Opinie, analizy

Zmienione przepisy wydają się kolejnym eksperymentem na żywym organizmie pacjentów – zwraca uwagę Jolanta Budzowska, radca prawny
reklama