Nowe mieszkania
Wysoko, drogo i anonimowo
Deweloperzy coraz rzadziej decydują się na stawianie wysokich budynków. Choć przekonują, że na rynku jest miejsce na drapacze chmur, to kryzys spowodował problemy z ich finansowaniem
Wysokie budynki: Platinum Towers firmy Atlas Estates i projekt Dom Development przy ul. Grzybowskiej, Melody Park Marvipolu przy ul. Puławskiej czy słynna już wieża przy ul. Złotej firmy Orco, która powstaje z przeszkodami. W Warszawie znajdziemy kilkadziesiąt inwestycji, które mają co najmniej 10 pięter. Deweloperzy zastrzegają: choć takie inwestycje są często luksusowe, niełatwo je zrealizować.
Wysypu nie będzie
Według Michała Okonia z Marvipolu deweloperzy mogą rezygnować z takich projektów, kiedy nałożą się dwa czynniki: wysokie koszty budowy i sytuacja na rynku, która nie daje pewności, że uda się pozyskać klientów. – Jeśli dodać do tego badania, które wskazują na wyludnianie centrów miast i migracje na obrzeża, to okazuje się, że decyzje o budowie wież są dziś nieekonomiczne – tłumaczy Michał Okoń. Dodaje, że biorąc pod uwagę ceny mieszkań w wieżach, które wahają się często od 10 do 20 tys. zł, w dzisiejszych warunkach rynkowych udałoby się sprzedać może 20 – 30 proc.
28tys. zł to średnia cena mkw. wykończonego mieszkania w wieży Złota 44
– Wieże apartamentowe zaczęły powstawać w Polsce w czasie boomu budowlanego ostatnich lat. Inwestycje realizowane były z różnym powodzeniem – przypomina Michał Witkowski z Atlas Estates. – Jedne, tak jak trójmiejskie Sea Towers czy nasze Platinum Towers, udało się zakończyć w terminie, inne, jak choćby stołeczna Złota 44 i Sky Tower we Wrocławiu, zostały zawieszone. Problemy z realizacją były konsekwencją szalejącego kryzysu oraz wysychających źródeł finansowania. Jednak przed kryzysem takie inwestycje cieszyły się dużym zainteresowaniem klientów. W największych miastach jest jeszcze sporo miejsca na tego typu projekty – ocenia. Dodaje, że nie należy spodziewać się jednak ich wysypu, bo są one dość trudne w realizacji. – Jesteśmy jednak przekonani, że w perspektywie kilku lat powstanie przynajmniej kilka ciekawych inwestycji – prognozuje Michał Witkowski. Michał Okoń uważa z kolei, że dopóki rynek będzie taki, jak przez ostatnie dwa lata, raczej nie ma szansy na budowanie dużej liczby wież.
Już nie tylko biura
Melody Park spółki Marvipol wyrósł na wysokość 15 kondygnacji. Budynki przy ul. Puławskiej, w których znalazło się prawie 300 mieszkań, są już gotowe. Ceny za mkw. zaczynają się od 7,9 tys. zł.
– Wysokościowce kojarzą się z ekskluzywnymi apartamentami, wysokim standardem, pięknymi widokami i dodatkowymi usługami, „upakowanymi” ma stosunkowo niewielkiej działce – wylicza Michał Okoń.
Dodaje, że takie budynki najczęściej buduje się w miejscach, gdzie grunty są drogie, co przekłada się na wysokie ceny mieszkań. Przedstawiciel Marvipolu zauważa jednocześnie, że w polskich warunkach historycznych i kulturowych klienci rzadko są w stanie zaakceptować obiekty przekraczające 20 kondygnacji naziemnych. Wielu z nich kojarzą się one z blokowiskami rodem z PRL.
– Dlatego współczesne wieże doceniają najczęściej młodzi klienci. Atutem lokali w wysokościowcach, które mają np. 20 czy nawet 40 pięter, jest poza np. widokami na panoramę miasta, także większa anonimowość niż chociażby w czteropiętrowym bloku z 20 lokalami – podkreśla Michał Okoń.
Na 17. piętrze utknęła budowa wieży przy ul. Złotej, którą prowadzi firma Orco. Inwestycja Złota 44 zgodnie z planami ma mieć 54 pięter. Drapacz chmur miałby pomieścić 251 mieszkań. Jak podają przedstawiciele dewelopera, w sprzedaży jest jeszcze 65 proc. lokali, od 70 mkw. do trzypiętrowego prawie... 371-metrowego penthouse’u. Mieszkania mają być już wykończone. Średnia cena za mkw.: 28 tys. zł.
Na razie zawieszone jest jednak pozwolenie na budowę, bo przeciwko wieży są protesty. Orco zapowiada, że jeśli tylko decyzja budowlana zostanie odblokowana, inwestycja zostanie ukończona w ciągu dwóch lat.
Alicja Kościesza z Orco Poland podkreśla, że koncepcje budowy wysokich obiektów w rejonie PKiN są dziś wspierane m.in. przez władze samorządowe. – A to zachęca inwestorów do podejmowania tak ambitnych przedsięwzięć – mówi Alicja Kościesza. – Do tej pory inwestorzy byli zainteresowani budowaniem wież tylko o przeznaczeniu komercyjnym. Złota 44 jest pierwszą koncepcją zabudowy wysokościowej o funkcji wyłącznie mieszkalnej, która przez rynek została pozytywnie zweryfikowana, bo sprzedało się już 90 apartamentów, a kolejne 25 jest zarezerwowane w oczekiwaniu na wznowienie budowy – zapewnia przedstawicielka Orco Poland.






