REKLAMA

Historia mistrzostw

Meksyk '1986 - ręka boskiego Diego

pmaj 14-05-2010, ostatnia aktualizacja 14-05-2010 13:16
źródło: fifa.com

W 1986 roku po raz drugi w historii organizatorem piłkarskich mistrzostw świata był Meksyk. Triumfowała Argentyna, która w finale pokonała RFN 3:2, a turniej był popisem Diego Maradony. Polska odpadła w drugiej rundzie po porażce z Brazylią 0:4

Meksyk został organizatorem mistrzostw, zastępując Kolumbię, która zrzekła się tego prawa. Imprezę poprzedziło tragiczne w skutkach trzęsienie ziemi w 1985 roku, które jednak nie zniszczyło meksykańskich stadionów.

Rozgrywki odbywały się najpierw w sześciu grupach po cztery zespoły. Od 1/8 finału zastosowano system pucharowy.

W pierwszej rundzie nie było niespodzianek, jeśli nie liczyć awansu, po raz pierwszy w historii, reprezentanta Afryki - Maroka, który wyszedł z "polskiej" grupy F kosztem Portugalii. W drugiej rundzie Francuzi, mistrzowie Europy z 1984 roku, pokazali klasę eliminując 2:0 mistrzów świata - Włochów.

Druga linia Francji - Platini, Giresse, Tigana, Fernandez - potrafiła rozmontować każdą, nawet najlepiej zorganizowaną obronę. W ćwierćfinale "Trójkolorowi" trafili na Brazylię. W Guadalajarze rozegrano "mecz marzeń", jeden z najbardziej widowiskowych (i być może najlepszych) w historii mistrzostw świata.

Atutem Francuzów okazał się bramkarz Joel Bats, którego z rzutu karnego nie pokonał nawet Zico (zwany "białym Pele"). Po 90 minutach było 1:1. Dogrywka nie zmieniła rezultatu. Decydowały rzuty karne. Bats obronił strzał Socratesa, a Julio Cesar trafił w słupek - 4:3 i awans Francji.

Ponownie, jak cztery lata wcześniej, nadzieje Francji na zdobycie najwyższych laurów zniweczyli Niemcy, wygrywając w półfinale 2:0. Argentyna tymczasem w drugim półfinale, także 2:0, pokonała Belgię.

Większe emocje niż półfinały wywołał mecz Argentyny z Anglią. Reżyser gry Diego Maradona pogrążył rywali, strzelając oba gole (2:1), w tym jednego... ręką, przyznając potem, że była to "ręka Boga".

W finale na stadionie Azteca, wypełnionym 115 tysiącami widzów, Niemcy ulegli kierowanym przez Maradonę Latynosom 2:3. Sukces Argentyńczyków był tak samo zasłużony jak nieoczekiwany. Można powiedzieć, że trofeum mistrzowskie zapewnił im Maradona... jedną ręką. Jednakże grą w całym turnieju zasłużył na miano najlepszego piłkarza mistrzostw, a wkrótce i świata.

Udział Polski ograniczył się do czterech meczów. Prowadzeni po raz drugi podczas mundialu przez Antoniego Piechniczka "biało-czerwoni" najpierw zremisowali z Marokiem 0:0, by pokonać Portugalię 1:0 po golu Włodzimierza Smolarka. Na zakończenie rozgrywek grupowych przyszedł zimny angielski prysznic - 0:3 po trzech golach Gary'ego Linekera. W 1/8 finału nastąpiło lanie od Brazylijczyków - 0:4 i ... długi, bo 16-letni odpoczynek od mundialu.

Przeczytaj więcej o:  Argentyna, Diego Maradona, Mistrzostwa, Polski, brazylia, diego, kolumbia, meksyk, rund, turnieje

PAP
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

E-booki "Rzeczpospolitej"

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwód czy separacja to zawsze porażka, często finansowa. Z reguły jednak okazuje się mniejszym złem, niż formalne pozostawanie w związku, którego nie da się utrzymać
Testamenty, spadki, darowizny

Testamenty, spadki, darowizny

Poradnik o regułach dziedziczenia oraz praktyczne wskazówki dotyczące sporządzania testamentu
  • książki
  • muzyka
  • filmy
  • multimedia
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Czasy się zmieniają, a nie gra

Brazylia za czasów Pelego nie grała lepiej niż ta obecna - przekonuje selekcjoner "Canarhinos" Dunga. Jego zdaniem manipulacji dopuszcza się telewizja >>