REKLAMA
Tutaj jesteś: rp.pl » Katastrofa smoleńska

Katastrofa smoleńska

Co pilot usłyszał od kontrolera?

map 10-05-2010, ostatnia aktualizacja 10-05-2010 18:04
autor: Kuba Kamiński
źródło: Fotorzepa

Ocena postępowania pilota rządowego samolotu, który uległ katastrofie, będzie możliwa dopiero po zbadaniu wszystkich okoliczności m.in. ustaleniu, jakie informacje uzyskał on od kontrolera lotniska w Smoleńsku - mówił rzecznik Sił Powietrznych ppłk Robert Kupracz.

Według "Rzeczpospolitej", dowódca załogi samolotu nie miał prawa lądować tupolewem w warunkach, które panowały na lotnisku w Smoleńsku.

- Przy typowaniu załogi do wykonania zadania bierze się pod uwagę trzy rzeczy: minimum dla samolotu, warunki minimalne dla pilota i minimalne warunki dla lotniska. Feralnego dnia tupolew mógł być pilotowany w najbardziej niekorzystnych warunkach przez mjr Protasiuka (Arkadiusz Protasiuk - dowódca załogi samolotu), gdy lotnisko było wyposażone w dwie radiolatarnie bądź system PAR przy widoczności 1500-1800 metrów i podstawie chmur 100-120" - powiedział ppłk Kupracz.

Jak zaznaczył, prognoza pogody przed wylotem pokazywała, że są zachowane warunki do realizacji zadania. Dodał, że lotnisko w Smoleńsku nie jest objęte międzynarodowym system zbierania - co godzinę - depesz z lotniskowych biur meteorologicznych. W takich sytuacjach dane meteo muszą być przesyłane co trzy godziny z innych ośrodków. W przypadku Smoleńska dane o pogodzie o godz. 8 zostały wprowadzone przez stację meteorologiczną oddaloną od lotniska o ok. 10 km.

Dotychczas nie ujawniono, jakie dane meteorologiczne przekazali załodze kontrolerzy zbliżania na lotnisku ponad pół godziny później, już przy podchodzeniu do lądowania. - Spekulowanie na ten temat do czasu uzyskania potwierdzonych informacji jest bezcelowe - uważa ppłk Kupracz.

Pytany o wypowiedź prokuratora generalnego Andrzeja Seremeta, który kilka dni temu informował, że warunki atmosferyczne sprowadzały się do widzialności w zakresie około 300-400 metrów odparł, iż "trzeba poczekać na ostateczny protokół z prac komisji lub dochodzenia prokuratorskiego".

Rzecznik Sił Powietrznych odnosząc się do doniesień "Rz", że nawet jeśli pilotowi udałoby się wylądować, groziłyby mu sankcje dyscyplinarne, powiedział, że "jeżeli podczas lotu dochodzi do zdarzenia wiążącego się ze złamaniem przepisów to sprawę zawsze ocenia komisja".

PAP
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

E-booki "Rzeczpospolitej"

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwód czy separacja to zawsze porażka, często finansowa. Z reguły jednak okazuje się mniejszym złem, niż formalne pozostawanie w związku, którego nie da się utrzymać
Testamenty, spadki, darowizny

Testamenty, spadki, darowizny

Poradnik o regułach dziedziczenia oraz praktyczne wskazówki dotyczące sporządzania testamentu
  • książki
  • muzyka
  • filmy
  • multimedia
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Kaczyński liczy na naukowców i zapowiada sensację

Prezes PiS Jarosław Kaczyński liczy na aktywizację polskiego środowiska naukowego w sprawie badania katastrofy smoleńskiej >>