Katastrofa smoleńska
Premier złożył kondolencje
Premier Donald Tusk przypomniał, że takiego dramatu jaki przypadł dzisiaj w udziale Polsce, współczesny świat nie widział
Wzruszony premier mówił, że Polska straciła dziś pod Smoleńskiem parę prezydencką, wicemarszałkowie Sejmu i Senatu i liderów partii politycznych, szefów ważnych instytucji państwowych, parlamentu, księży, dowódców sił zbrojnych.
- Jednak największy dramat przeżywają rodziny i przyjaciele tragicznie zmarłych - mówił premier Tusk.
Premier Tusk dodał, że katastrofa pod Smoleńskiem to najbardziej tragiczne zdarzenie w niewojennej historii Polski.
W drodze do Smoleńska
Premier leci do Smoleńska, gdzie spotka się z prokuratorami badającymi katastrofę samolotu. Wraz z premierem prawdopodobnie poleci szef MON Bogdan Klich, żołnierze i funkcjonariusze BOR. Szef rządu nie zabiera ze sobą dziennikarzy. Skorzysta z rządowego JAK-a. Tusk nie wykluczył, że jeszcze w sobotę, po powrocie ze Smoleńska, zwoła kolejne posiedzenie Rady Ministrów.
Donald Tusk zapowiedział, że po powrocie do Polski być może odbędzie się dodatkowe posiedzenie rządu. Premier Tusk złożył kondolencje rodzinom ofiar, w tym prezydenta RP. Jak podkreślił, kondolencje płyną z całego świata. Jako pierwsi złożyli je premier Putin i prezydent Miedwiediew.
Rząd zdecydował, że jutro w południe w całym kraju będą obowiązywały dwie minuty ciszy. Podobnie będzie w dzień pogrzebu.















