Edukacja

Wkrótce zmiany na uczelniach

Fotorzepa, Raf Rafał Guz
W maju w Sejmie ma się rozpocząć dyskusja o zmianach w ustawie o szkolnictwie wyższym
– Od 1 października 2011 r. na uczelniach będzie obowiązywało nowe prawo o szkolnictwie wyższym – zapowiedziała minister nauki prof. Barbara Kudrycka.
Wczoraj przedstawiła projekt nowelizacji zmian w ustawie – Prawo o szkolnictwie wyższym. – To efekt trwających od kwietnia 2008 r. konsultacji ze środowiskiem akademickim – podkreślała minister. W maju projekt ma trafić do Sejmu. Nowelizacja dotyka każdego aspektu życia uczelni. Np. ważną zmianą dla studentów jest wprowadzenie odpłatności za drugi kierunek studiów. Zwolnionych z niej będzie 10 proc. najlepszych studentów. Zasady odpłatności określą uczelnie.
Z kolei każdy nauczyciel akademicki będzie musiał uzyskać zgodę rektora na drugie dodatkowe zatrudnienie poza uczelnią. Obecnie informuje o tym rektora, a zgoda wymagana jest przy trzecim z kolei miejscu pracy. Projekt wprowadza też zakaz podległości służbowej wśród najbliższej rodziny. W propozycji minister pozostały kontrowersyjne zapisy, o których pisała „Rz”. Mianowicie uczelnia publiczna nie będzie mogła bez zgody ministra zwiększyć liczby studentów stacjonarnych, jeśli chciałaby przyjąć ich więcej o ponad 2 proc. w stosunku do liczby studiujących w poprzednim roku akademickim. Minister będzie też mógł powołać osobę pełniącą obowiązki rektora w przypadku, gdy uczelnia popadnie w tarapaty finansowe, a jej dotychczasowy rektor nie będzie potrafił wprowadzić programu naprawczego. Kontrowersje wśród rektorów budzi też sztandarowy pomysł nowelizacji – wyłanianie najlepszych wydziałów i jednostek tzw. krajowych naukowych ośrodków wiodących, które przez pięć lat będą otrzymywały dodatkowe pieniądze z budżetu państwa. – To oznacza, że ministerstwo chce przez kilka lat dawać pieniądze za to, co dany wydział osiągnął, bez stawiania wymagań dotyczących rozwoju – ocenia prof. Jerzy Woźnicki, przewodniczący Fundacji Rektorów Polskich. – Proponowanym przez rektorów rozwiązaniem jest finansowanie tworzenia takiej jednostki, a następnie kontraktowanie jej dodatkowych zadań, z których byłaby rozliczana.
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL