Weekend z gospodarką
Ponura zagłada papierowych imperiów
Globalne straty firm powodowane nadużyciami sięgają 2,9 biliona dolarów rocznie. To tyle, ile wynosi PKB Polski z pięciu lat
A jak wygląda przekręt po polsku?
Ponad 2 mln dol. zebrano w miniony weekend na nowojorskiej aukcji rzeczy Bernarda Madoffa, autora największej na świecie piramidy finansowej. Pieniądze ze sprzedaży 489 przedmiotów zasilą fundusz ofiar amerykańskiego oszusta.
Z raportu stowarzyszenia biegłych ds. przestępstw i nadużyć (AFCE) wynika, że statystyczne przedsiębiorstwo na skutek nadużyć popełnianych przez pracowników traci 5 proc. rocznego dochodu. To oznacza, że globalne straty ponoszone przez przedsiębiorstwa wynoszą 2,9 bln dolarów (to tyle, ile PKB Polski przez pięć lat).
Szanowani biznesmeni
Byli obsypywani nagrodami dla najlepszych przedsiębiorców. Ich firmy uznawano za wzorcowe. Wszystkim wydawało się, że imperia biznesowe budowali na reputacji i zaufaniu.
Tymczasem byli nie tyle genialnymi przedsiębiorcami, co oszustami, którzy tworzyli skomplikowane piramidy finansowe lub bezczelnie fałszowali wyniki firm za pomocą księgowych sztuczek. Globalny kryzys, który wybuchł w 2008 r., okazał się zabójczy dla papierowych imperiów. „Dopiero odpływ pokazuje, kto pływał nago w morzu” – złośliwie komentował Warren Buffett, miliarder, jeden z najbogatszych ludzi na świecie.
Na początku listopada na ławie oskarżonych zasiadł jeden z najbogatszych Hindusów Ramalinga Raju. Także w tym miesiącu w Helsinkach dwie osoby zostały oskarżone o stworzenie piramidy finansowej, w której ponad 2 tys. inwestorów straciło ponad 60 mln dol.
W marcu brytyjski sąd uznał 51-letniego Kevina Fostera winnym zdefraudowania 34 mln funtów, które należały do tysiąca inwestorów. Dwa miesiące później pod zarzutem zdefraudowania co najmniej 30 mln dol. aresztowany został Kenneth I. Starr, który był doradcą finansowym sławnych i bogatych, m.in. hollywoodzkich aktorów Sylvestra Stallone, Wesleya Snipesa, Umy Thurman, reżysera Martina Scorsese czy fotograf Annie Leibovitz.
We wrześniu za stworzenie piramidy finansowej do aresztu trafił 60-letni Bruce Fred Friedman. Wcześniej wyroki skazujące dostali m.in autor największej na świecie piramidy finansowej Bernard Madoff czy Robert Allen Stanford. Epidemia ma charakter globalny.
Paradoksalnie im dłużej będzie trwało wychodzenie świata z kryzysu, tym więcej możemy spodziewać się podobnych historii. – W czasach kryzysu ludzie są bardziej podatni na oszukanie w porównaniu z czasami boomu gospodarczego – mówi „Rz” prof. Caspar Rose z Copenhagen Business School.
Potwierdza to najnowszy raport firmy doradczej Ernst & Young (11. Światowe Badanie Nadużyć Gospodarczych). Wzrasta nie tylko zagrożenie nadużyciami, ale i obawa odpowiedzialności członków zarządów za działania spółek. W Polsce odpowiedzialności takiej obawia się aż 92 proc. respondentów.
Kreatywni oszuści
Gdy dziewięć lat temu wybuchła afera Enronu (amerykański gigant handlujący energią), świat finansów stał się tak czuły na punkcie badania sprawozdań finansowych, że powtórka z tej afery wydawała się niemożliwa. Tymczasem kreatywna księgowość ma się znacznie lepiej, niż można byłoby przypuszczać.
Wspomniany Ramalinga Raju przez lata uchodził za żywy przykład american dream w Indiach. Żaden biznesmen w tym kraju nie dostał tyle nagród co on. Okazało się, że fundamentem jego imperium biznesowego była nie tyle ciężka praca, co kreatywna księgowość.
Założona przez niego w 1987 r. Satyam zarabiała przez ponad dwie dekady na usługach informatycznych i doradzaniu. Z małej firmy, w której pracowało 20 osób, stała się gigantem operującym w 66 krajach i zatrudniającym 53 tys. osób. Oficjalne obroty przekraczały 2 mld dol. Do klientów Satyam należało ponad 300 międzynarodowych korporacji, takich jak General Motors czy General Electric, ponad 100 z nich notowanych było na liście „Fortune 500”.
Na obrazie tej „nieskazitelnej” spółki („satyam” oznacza w sanskrycie „prawdę”) rysy zaczęły się pojawiać jesienią 2008 r. W październiku Bank Światowy zerwał wszystkie kontrakty z firmą, po tym jak na dostarczonych przez nią komputerach odkryto oprogramowanie szpiegujące.















