List do Redakcji
„Matematyka z błędem”
Pani Renata Czeladko zwraca uwagę na różnice w podejściu do popularyzacji matematyki, na zbyt duże uproszczenia w audycjach TV, uznając je za błędne („Matematyka z błędem”, „Rz” z 1 marca 2010 r.).
Wydaje się, że suche podejście, pokazywanie rezultatów obliczeń – bez sięgania do historii matematyki, do jej korzeni filozoficznych – obniża wartość wykładów, ogranicza krąg odbiorców.
Matematyka to historia myśli ludzkiej i postępu w dążeniu do poznania rzeczywistości, do uogólnień, rozwoju kultury i życia społecznego. Problemem jest wybór adresatów audycji, a więc zakresu tematyki. W przygotowaniu materiałów należałoby wykorzystać wiedzę historyków, archeologów, filozofów – aby ukazać piękno tej dziedziny kosztem ograniczania „słupkowego” podejścia. Obecne programy kładą tradycyjnie nacisk na pamięciowe opanowanie algorytmów postępowania, nie doceniają możliwości intelektualnego wysiłku człowieka.
Ukazanie piękna matematyki powinno towarzyszyć jej nauce od najmłodszych lat. Nie należy się bać „wyluzowanego” podejścia do niej. Matematyka to nie odruch Pawłowa, lecz samodzielne przemyślane działania. Aby można je było wykorzystywać, konieczna jest zmiana w podejściu do nauczania. Powinna jej towarzyszyć twórcza radość, a nie pesymizm.
Panująca w społeczeństwie atmosfera „trudności” w opanowaniu matematyki wynika z zaniedbań sięgających wielu pokoleń wstecz, dlatego niektóre materiały powinny być adresowane do nich, aby w sposób racjonalny umożliwić im wyjście z „matematycznego dołka” i tym samym tworzyć przychylną atmosferę w społeczeństwie dla tej dziedziny wiedzy.
Tadeusz Nawrot, Warszawa














