REKLAMA

Prawybory w PO

"Dżentelmeński pojedynek"

kif 21-03-2010, ostatnia aktualizacja 21-03-2010 18:04
autor: Radek Pasterski
źródło: Fotorzepa
autor: Radek Pasterski
źródło: Fotorzepa
autor: Radek Pasterski
źródło: Fotorzepa

Dyplomatyczne wojny o krzesła, prezydenckie weto, aborcja i in vitro - to niektóre z kwestii, na których temat musieli wypowiedzieć się podczas debaty konkurenci na kandydata Platformy Obywatelskiej na prezydenta: marszałek Sejmu Bronisław Komorowski i szef MSZ Radosław Sikorski

- Telewizyjna transmisja debaty to symbol naszej otwartości - rozpoczął swoje wstępne wystąpienie Sikorski. - Jest dla mnie zaszczytem, że mogę prosić o wasz głos - zwrócił się do działaczy PO, którzy w głosowaniu zadecydują o tym, kto zostanie kandydatem tej partii na prezydenta.

- Marzę o Polsce sukcesu gospodarczego opartego na wiedzy i nowoczesnej technologii, Polsce, która daje szansę młodym ludziom - tłumaczył minister.

- Dziękuję za podkreślenie że od 30 lat mamy wspólne marzenia o Polsce, to znaczy, że jesteśmy jednak z jednego pokolenia - zaczął Bronisław Komorowski, nawiązując do słów kontrkandydata.

- Uważam za nonsens dzielenie prezydentury na krajową i eksportową - stwierdził. - Prezydent powinien być osobą doświadczoną, odpowiedzialną - wyliczał marszałek.

Pierwszy blok pytań dotyczył polityki zagranicznej i obronnej.

- Nie będę uczestniczył w walce o krzesła - powiedział Bronisław Komorowski. - Nie chcę zamieniać prezydentury w MSZ - dodał.

- Bycie najwyższym reprezentantem państwa polskiego to pierwszy obowiązek prezydenta - podkreślił Radosław Sikorski. - Chciałbym zbudować lepsze relacje z naszymi sąsiadami - powiedział.

- Polska powinna odgrywać rolę forpoczty świata zachodniego w relacjach ze światem Wschodu - uważa Bronisław Komorowski.

Obaj kandydaci zgodzili się co do potrzeby modernizacji polskiego wojska. - Zawodowa armia bez nowoczesnego sprzętu nie ma sensu - stwierdził marszałek Komorowski. - Każdy kraj ma wojsko - swoje albo obce. My Polacy wiemy z doświadczenia, że swoje wychodzi taniej - zażartował Sikorski. - Jako prezydent stworzyłbym Radę Bezpieczeństwa Narodowego, aby tworzyć wieloletnie plany dotyczące obronności - dodał.

Następna seria pytań dotyczyła spraw bieżących.

- Weto w Polsce jest za silne, daje prezydentowi pokusę i iluzję rządzenia, a tak naprawdę - możliwość wkładania kija w szprychy - stwierdził minister Sikorski.

- Prezydent powinien mieć odwagę używania weta do obrony polskiego interesu narodowego, czasem wbrew opinii publicznej - zauważył marszałek Komorowski.

- Jestem przeciwny karze śmierci i eutanazji, uznaję obecną kompromisową ustawę antyaborcyjną, popieram in vitro - wyliczał Bronisław Komorowski, zapytany o swój światopogląd. - Mamy zbliżone poglądy - stwierdził Radosław Sikorski

Trzecia runda pytań dotyczyła wizji prezydentury.

- Na pewno szefem mojej kancelarii nie będzie Janusz Palikot - zaczął uszczypliwie Radosław Sikorski. - Mogę się zrewanżować - moją kancelarią na pewno nie pokieruje Roman Giertych - odciął się Komorowski.

- To dżentelmeński pojedynek. Ktokolwiek przegra, uściśnie dłoń temu drugiemu i będzie go wspierał - zadeklarował Radosław Sikorski. - Ten, kto wygra będzie miał pełne poparcie nie tylko swojego konkurenta, ale i całej partii - dodał Bronisław Komorowski.

Pytania od internautów

Pytania do kandydatów można było zgłaszać do soboty przez stronę internetową PO. - Dostaliśmy prawie 1,5 tys. pytań przez internet, całe mnóstwo różnych pytań. Od spraw związanych z obronnością, polityką zagraniczną, o legalizację miękkich narkotyków, poprzez aborcję, in vitro, wetowanie - mówił dziś rano Nowak. To właśnie przyszły szef sztabu wyborczego wybrał siedem pytań, na które odpowiedzą kandydaci.

Zdaniem ekspertów ta debata może zdecydować, który z nich wygra prawybory PO. Według socjologa prof. Andrzeja Rycharda, obaj kandydaci mają jeszcze szansę na zwycięstwo w prawyborach, choć - jak zauważa - ostatni sondaż CBOS w lepszej sytuacji przed debatą stawia Komorowskiego. Według tego badania, 45 proc. Polaków chętniej w roli kandydata PO na prezydenta widziałoby marszałka Sejmu Bronisława Komorowskiego, 28 proc. - ministra spraw zagranicznych Radosława Sikorskiego.

rp.pl
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

E-booki "Rzeczpospolitej"

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwód czy separacja to zawsze porażka, często finansowa. Z reguły jednak okazuje się mniejszym złem, niż formalne pozostawanie w związku, którego nie da się utrzymać
Testamenty, spadki, darowizny

Testamenty, spadki, darowizny

Poradnik o regułach dziedziczenia oraz praktyczne wskazówki dotyczące sporządzania testamentu
  • książki
  • muzyka
  • filmy
  • multimedia
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Mazurek: Sikorski – tenor eksportowy

Radosław Sikorski upadł przez swą bufonadę i niechęć do ludzi. Wielka kariera czeka go tylko wtedy, gdy ktoś władzę przyniesie mu na talerzu >>