REKLAMA

Sondaż "Rz"

ZUS najważniejszy, rząd i Sejm daleko

ww, mat, Agnieszka Niewińska 12-02-2010, ostatnia aktualizacja 12-02-2010 03:09

Polacy oczekują, że państwo zapewni opiekę socjalną i ochronę zdrowia

Przeczytaj szczegółowe wyniki sondażu

Na życie Polaków największy wpływ ma Zakład Ubezpieczeń Społecznych – wynika z sondażu GfK Polonia dla „Rz”. Na tę instytucję wskazało 42 proc. ankietowanych. Drugie miejsce zajmuje Narodowy Fundusz Zdrowia. Dalej uplasowały się Kościół, urząd skarbowy, rząd, policja i Sejm oraz prezydent, NBP i Senat.

– Taki wynik nie jest dla nas zaskoczeniem, bo ZUS towarzyszy człowiekowi przez całe życie – mówi „Rz” rzecznik zakładu Przemysław Przybylski.

Podobnego zdania są socjologowie. – Społeczeństwo w ogromnym stopniu korzysta ze świadczeń z budżetu państwa – mówi prof. Wojciech Łukowski ze Szkoły Wyższej Psychologii Społecznej.

– Widać, że 20 lat po transformacji Polacy nadal polegają na państwie – uważa prof. Julian Auleytner z Polskiego Towarzystwa Polityki Społecznej. – Wiążą swoją przyszłość socjalną z Zakładem Ubezpieczeń Społecznych i oczekują od państwa, że będzie dbało o sprawy związane ze zdrowiem – mówi „Rzeczpospolitej” prof. Auleytner. Dodaje, że w Polsce wciąż są rodziny, które żyją tylko z pomocy socjalnej.

A prof. Łukowski zwraca uwagę: – Problem w tym, że działalność tych instytucji jest postrzegana w negatywnym świetle. Polacy się boją, że nie wypłacą im świadczeń albo nie skierują na leczenie.

– Taki już nasz los, że musimy żyć z pomocy państwa – mówi „Rz” Stanisława Kobiałka spod Rzeszowa. Z mężem wychowuje piątkę dzieci, a dwójka dorosłych, podobnie jak rodzice, jest bez pracy. Żyją za 1300 zł miesięcznie z zasiłków i pomocy.

Ale od ZUS zależą nie tylko ci, którzy pobierają świadczenia, lecz również odprowadzający składki przedsiębiorcy. – Ja bym też wskazała na ZUS. Urząd skarbowy na trzecim miejscu, przed nim jeszcze Sejm. Bo to on tworzy prawo – mówi „Rz” Arleta Hrybko, właścicielka firmy Arfis.pl z branży IT.

W sondażu stosunkowo daleko znaleźli się politycy: rząd i Sejm. – Klasa polityczna oderwała się od społeczeństwa. Można odnieść wrażenie, że coraz rzadziej zajmuje się merytoryczną pracą, która miałaby wpływ na nasze życie – ocenia prof. Wiesław Chrzanowski, marszałek Sejmu I kadencji.

ww, mat

Badanie GfK Polonia przeprowadziła 4 – 8 lutego na próbie 994 osób.

Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Sondaż "Rz": Co zmienia kampania

Platforma i PiS minimalnie tracą poparcie. Umacnia się Sojusz Lewicy Demokratycznej >>