Księga kresów wschodnich
Era bastionów
Wzorce nowych warowni czerpano u nas z Zachodu, gdzie sztuka fortyfikacyjna nieustannie się rozwijała.
Wobec wzrastającej roli artylerii dotychczasowy system bastejowy okazał się niewystarczający i w połowie XVI wieku rozpoczęła się era bastionu, czyli elementu założonego na planie pięcioboku, niskiego, wysuniętego przed lico murów (kurtyn) i doskonale dostosowanego do ogniowej obrony przedpola oraz flanek. Prym z początku wiodą Włosi, twórcy dwóch szkół staro- i nowowłoskiej. Inżynierowe z Italii: poszukiwani są w całej Europie, także w Polsce pod ich nadzorem wznosi się nowoczesne twierdze. Jedną z pierwszych jest Zamość, klasyczny przykład szkoły włoskiej, z oskarpowanymi na całej wysokości bastionami z charakterystycznymi uszami (orylony), wzniesionymi w narysie pięcioboku zamykającego całe miasto wraz z pałacem. Szybko przyszła kolej na Żółkiew czy Brody, które stają się potężnym miastem twierdzą. Bastionowe narysy otrzymują zamki w Zbarażu, Podhorcach, Złoczowie, Łańcucie, Rzeszowie. Rzeczypospolitej nie stać na przemyślaną długofalową politykę zabezpieczania granic, jednakże prywatne twierdze stanowią istotny element w systemie obronnym całego państwa. Jednym z nielicznych państwowych przedsięwzięć jest wznoszenie twierdzy w Kudaku, na której budowę pieniądze zatwierdził Sejm.















