Księga kresów wschodnich
Zaścianek Floriana Czarnyszewicza
Lektury kresowe
Z powodów cenzuralnych twórczość tego pisarza nieznana jest całym pokoleniom Polaków. Zaznajomili się z nią głównie emigranci i niektórzy z nich – przyznajmy – potrafili ją docenić. A „Nadberezyńcy” (1942) Floriana Czarnyszewicza to na pewno pierwsza dziesiątka literatury kresowej. Wielka powieść dwudziestowieczna, sięgająca w głąb, do poprzedniego stulecia, nie tylko z racji tytułu, jawnie nawiązującego do „Nad Niemnem” Elizy Orzeszkowej. Czesław Miłosz w „Prywatnych obowiązkach” zauważył, na przykład, że w „Nadberezyńcach” – „uczestnicy wydarzeń na Białorusi u schyłku pierwszej wojny światowej mówią i poruszają się dokładnie jak ich pobratymcy sprzed z górą stu lat”.















