REKLAMA

Zamówienia publiczne

Trzeba mieć pewność swoich racji

Leszek Kot 22-06-2011, ostatnia aktualizacja 22-06-2011 03:40

Gdy sąd oddali skargę na wyrok Krajowej Izby Odwoławczej, wielotysięczny wpis przepada

Przedsiębiorcy muszą dokonać sumiennej kalkulacji, zanim zdecydują się na skorzystanie z przysługujących im środków ochrony prawnej. Powinni poddać analizie zarzuty formułowane wobec ofert konkurentów czy też czynności dokonanych bądź zaniechanych przez zamawiającego.

W skrajnej sytuacji korzystny wyrok przed Krajową Izbą Odwoławczą może okazać się przekleństwem  w rezultacie skutecznej skargi wniesionej do sądu okręgowego i konieczności poniesienia wygórowanych kosztów postępowania zarówno przed KIO, jak i przed sądem okręgowym.

Bez protestów

Już ponad rok upłynął od nowelizacji pzp likwidującej instytucję protestu wnoszonego przez wykonawcę do zamawiającego.  Protest był  środkiem ochrony prawnej mało efektywnym i niezapewniającym  eliminowania naruszeń przepisów, a czas na jego wniesienie i rozpatrzenie wyłącznie przedłużał postępowanie.

Mała efektywność protestów nie wynikała jednak z pieniactwa wykonawców,  ale z przekonania zamawiających o swojej fachowości i nieomylności. Zamawiający rzadko  uwzględniali protesty, co znajdowało późniejsze odzwierciedlenie w dosadnie formułowanych wyrokach i uzasadnieniach KIO, uwypuklających bezzasadne oddalanie protestów.

Nowelizacja pzp  z 2 grudnia 2009 utrzymała w mocy  odwołania do KIO i skargi na jej wyrok  do sądu okręgowego. Praktyka z ostatnich miesięcy  pokazała jednak, że faktycznie jedynym realnym środkiem ochrony prawnej dla przedsiębiorców jest odwołanie do KIO. Powodem tego jest nie tyle zmiana ustawy P rawo zamówień publicznych, ile zmiana ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych.

Ustawa z  5 listopada 2009 o zmianie ustawy Prawo zamówień publicznych oraz ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych zmieniła art. 34 ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych, zgodnie z którą od skargi na orzeczenie KIO pobiera się opłatę stałą w wysokości pięciokrotności wpisu wniesionego od odwołania w sprawie, której dotyczy skarga.

Z kolei jeśli skarga dotyczy czynności w postępowaniu o udzielenie zamówienia publicznego podjętych po otwarciu ofert, pobiera się opłatę stosunkową w wysokości 5 proc. wartości przedmiotu zamówienia w postępowaniu, którego skarga dotyczy, jednak nie więcej niż 5 mln zł.

Mając na uwadze, że wysokość wpisu od odwołania do KIO wynosi w zależności od wartości i przedmiotu zamówienia   co najmniej 7,5 tys. zł (dla dostaw i usług przy zamówieniu o wartości niższej od tzw. progów unijnych) i najwięcej 20 tys. zł (dla robót budowlanych przy zamówieniu o wartości równej lub wyższej od tzw. progów unijnych), wysokość ewentualnego wpisu od skargi na orzeczenie  KIO wynosi odpowiednio najmniej 37,5 tys. zł  i  najwięcej 100 tys. zł.

Gdy skarga dotyczy czynności w postępowaniu o udzielenie zamówienia publicznego podjętych po otwarciu ofert, opłata stosunkowa w wysokości 5 proc. wartości przedmiotu zamówienia  to minimum kilkadziesiąt tysięcy złotych, a w przypadku zamówień na roboty budowlane powyżej tzw. progów unijnych – od kilkuset tysięcy do 5 mln zł.

Takie skonstruowanie wysokości wpisu od skargi, w szczególności określenie wartości zamówienia jako podstawy  wyliczenia opłaty stosunkowej od skargi wniesionej od czynności podjętych po otwarciu ofert, czyni ten środek ochrony prawnej iluzorycznym.

Przedsiębiorcy zostali w ten sposób skutecznie odstraszeni od choćby próby składania skargi na wyrok KIO. W razie bowiem oddalenia przez sąd skargi na wyrok KIO kilkusettysięczny czy nawet milionowy wpis przepada. Wpis taki przepada tylko  dlatego, że  wykonawca starał się uzyskać dane zamówienie i postanowił  skorzystać ze środków ochrony prawnej mu przysługujących.

Poprzednia
1 2

Przeczytaj więcej o:  KIO, dokumenty, odwołanie, tajemnica, zamówienie

Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

E-booki "Rzeczpospolitej"

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwód czy separacja to zawsze porażka, często finansowa. Z reguły jednak okazuje się mniejszym złem, niż formalne pozostawanie w związku, którego nie da się utrzymać
Testamenty, spadki, darowizny

Testamenty, spadki, darowizny

Poradnik o regułach dziedziczenia oraz praktyczne wskazówki dotyczące sporządzania testamentu
  • książki
  • muzyka
  • filmy
  • multimedia
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Skutki informacji o czynności niezgodnej z prawem

Zamawiający nie tylko nie jest związany powiadomieniem, ale nawet nie ma obowiązku pozytywnego czy też negatywnego ustosunkowania się do niego >>