REKLAMA
Tutaj jesteś: rp.pl » Samorząd » Zamówienia publiczne » Tryby

Zamówienia publiczne

Cena w roli głównej

Zofia Jóźwiak 16-01-2012, ostatnia aktualizacja 16-01-2012 07:20
Przetarg nieograniczony deklasuje inne tryby zamówień. Spada natomiast liczba postępowań prowadzonych z wolnej ręki
źródło: Rzeczpospolita
Przetarg nieograniczony deklasuje inne tryby zamówień. Spada natomiast liczba postępowań prowadzonych z wolnej ręki

W zamówieniach publicznych króluje tryb przetargu nieograniczonego. Systematycznie maleje liczba procedur z wolnej ręki. Kontrole wykazują ciągle wiele nieprawidłowości w postępowaniach

W niespełna 20 proc. postępowań zamawiający wybierają inny tryb niż przetarg nieograniczony.

Wiąże się to ze spadkiem zamówień z wolnej ręki. – Cieszy nas, że coraz mniej zamawiających stosuje tryb z wolnej ręki, choć w procedurach otwartych mogłoby być więcej negocjacji z ogłoszeniem czy dialogu konkurencyjnego – mówi Jacek Sadowy, prezes Urzędu Zamówień Publicznych. – Zwłaszcza w wypadku szczególnie skomplikowanych zamówień.

Dzieje się tak, bo przetarg nieograniczony to szybszy i prostszy tryb niż inne postępowania konkurencyjne. – Negocjacje z ogłoszeniem czy dialog konkurencyjny mogłyby być stosowane częściej, ale takie postępowania są długotrwałe – wyjaśnia Monika Kucharczyk z kancelarii Salans. – Obecnie doradzamy wykonawcy w postępowaniu w trybie negocjacji z ogłoszeniem, które już toczy się ponad rok, a wkroczyliśmy dopiero w fazę negocjacji.

Marginalne znaczenie mają nadal aukcje elektroniczne – było ich raptem kilkaset na blisko 180 tys. postępowań, procentowo mniej niż rok wcześniej. – Może wciąż jeszcze zamawiający nie bardzo wiedzą, jak korzystać z takich narzędzi elektronicznych – sądzi Monika Kucharczyk.

Niedobre jest jednak to, że nadal w ponad 90 proc. przetargów jedynym kryterium wyboru oferty jest cena. Traci na tym jakość inwestycji czy usług.

– Stosowanie ceny jako jedynego kryterium przysparza więcej kłopotów w wypadku zamówień na dostawy i usługi, mniej na roboty budowlane – mówi Jacek Sadowy. – Bardzo wysokie wymagania zawarte w opisie wyrobów czy usług powodują, że do postępowania przystępuje niewielu oferentów, co wyklucza konkurencję – dodaje.

– Zamawiający sądzą, że jeżeli uzależnią postępowanie tylko od ceny, to nie będą posądzeni o korupcję – uważa Włodzimierz Dzierżanowski, prezes Grupy Doradczej Sienna. – Zmiana sytuacji wymaga nowelizacji przepisów, a także zachęty do stosowania innych kryteriów.

Z informacji przedstawionej przez Urząd Zamówień Publicznych wynika, że w całym 2011 r. przeprowadził niespełna 400 kontroli. Naruszenia przepisów, w wypadku tych prowadzonych doraźnie, stwierdził u 94 proc. sprawdzanych podmiotów. W tzw. kontrolach uprzednich, które są wykonywane z urzędu, odsetek błędów sięgnął 33 proc.

– Znalezienie uchybień tam, gdzie kontrola nastąpiła w wyniku donosu, nie jest kłopotem – uważa Włodzimierz Dzierżanowski. – Ale tak niewielka liczba kontroli ma znikomy wpływ na merytoryczną jakość postępowań.

Jednakże prezes UZP twierdzi, że poza kilkuset kontrolami urząd przeprowadzał jeszcze postępowania wyjaśniające, których było znacznie więcej niż kontroli.

Pozytywną tendencją jest natomiast skracanie czasu  postępowań. O ile w 2007 r. przeprowadzenie przetargu trwało poniżej progów unijnych, średnio 40 dni, o tyle w 2011 r. – tylko 31. Duże postępowania trwają średnio mniej więcej trzy razy dłużej, ale danych statystycznych za ubiegły rok jeszcze nie ma.

Masz pytanie, wyślij e-mail do autorki z.jozwiak@rp.pl

Przeczytaj więcej o:  Jacek Sadowy, Urząd Zamówień Publicznych, Włodzimierz Dzierżanowski, Zamówienia publiczne, przetarg nieograniczony, zamówienia z wolnej ręki

Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

Komentarze

Dodaj komentarz

Wypowiadasz się teraz jako niezalogowany Załóż konto|Zaloguj się

Pozostało znaków: 2500

E-booki "Rzeczpospolitej"

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwód czy separacja to zawsze porażka, często finansowa. Z reguły jednak okazuje się mniejszym złem, niż formalne pozostawanie w związku, którego nie da się utrzymać
Testamenty, spadki, darowizny

Testamenty, spadki, darowizny

Poradnik o regułach dziedziczenia oraz praktyczne wskazówki dotyczące sporządzania testamentu
  • książki
  • muzyka
  • filmy
  • multimedia
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Więcej przetargów, mniej umów z wolnej ręki

Rynek zamówień publicznych coraz bardziej otwiera się na konkurencję wynika z najnowszych danych statystycznych >>