REKLAMA
|
  • Warszawa
  • Białystok
  • Bydgoszcz
  • Gdańsk
  • Kalisz
  • Katowice
  • Kielce
  • Kraków
  • Lublin
  • Łódź
  • Olsztyn
  • Opole
  • Poznań
  • Rzeszów
  • Szczecin
  • Toruń
  • Wrocław
  • Zielona Góra
Tutaj jesteś: ekonomia24 » Wiadomości

Firmy

Ostatni rok dotacji dla firm

Anna Cieślak 16-01-2010, ostatnia aktualizacja 16-01-2010 04:25
W ramach programów regionalnych do podziału będzie ok. 2 mld zł, w programie „Innowacyjna gospodarka” zaś – ok. 4 mld zł.
źródło: Rzeczpospolita
W ramach programów regionalnych do podziału będzie ok. 2 mld zł, w programie „Innowacyjna gospodarka” zaś – ok. 4 mld zł.

Po 2010 r. zabraknie pieniędzy na niektóre, najbardziej popularne granty dla biznesu. Dotyczy to głównie wsparcia zarówno z krajowych, jak i regionalnych programów operacyjnych

– Tegoroczny konkurs na dotacje na innowacyjne inwestycje będzie już ostatnim w ramach funduszy na lata 2007 – 2013 – powiedział „Rz” Jarosław Pawłowski, wiceminister rozwoju regionalnego.

To duże zaskoczenie. Dotychczas przedsiębiorcy żyli bowiem nadzieją, że urzędnikom uda się wygospodarować na ten cel dodatkowe pieniądze i o wsparcie będzie można się starać dłużej. – Nawet jeśli uda się zwiększyć budżet na to działanie, będzie to maksymalnie 1,2 mld zł. A takich kwot nie warto rozbijać na więcej niż jeden konkurs – argumentuje minister Pawłowski.

Dotacje na inwestycje (o wartości powyżej 8 mln zł) związane z zakupem nowoczesnych technologii i wytworzeniem nowego produktu (działanie 4.4 programu „Innowacyjna gospodarka”) są jednymi z najpopularniejszych. W dotychczasowych trzech konkursach przedsiębiorcy zawsze ubiegali się o cztery – pięć razy większe sumy niż było do podziału. Na lata 2007 – 2013 budżet tego działania wynosił ok. 6 mld zł, obecnie zostało już tylko co najwyżej 650 mln zł. Ministerstwo Gospodarki rozważa, by dołożyć co nieco z innych typów wsparcia dla firm, które nie cieszą się aż takim powodzeniem. Ale o wielkich kwotach nie ma mowy. – Poza tym ewentualnym przeniesieniem nie widzę innych możliwości przesunięć – dodaje minister Pawłowski.

Pieniądze dla biznesu kończą się także w programie „Infrastruktura i środowisko”. Całość dotacji na ekologiczne inwestycje (np. mające na celu redukcję emisji zanieczyszczeń czy oczyszczanie ścieków przemysłowych), czyli ok. 800 mln zł, już podzielono. Z dotacji na farmy wiatrowe zostało ok. 500 mln zł, firmy powalczą o nie ostatni raz w I kwartale tego roku.

– Gdy na spotkaniach informujemy przedsiębiorców, że w tym roku będą mogli startować po unijne pieniądze po raz ostatni, załamują ręce – mówi Michał Turczyk z firmy doradczej Deloitte. – W świadomości większości osób fundusze unijne, skoro są na lata 2007 – 2013, powinny być dostępne także w 2013 r.

– Jak to kończą się pieniądze na dotacje dla firm? – dziwi się Anna Orłowska, właścicielka studia reklamowego Rubinowa w Warszawie. – Chcę uruchomić innowacyjny projekt reklamy zewnętrznej, planuję pozyskać na to unijne dotacje. Ale dopiero za kilkanaście miesięcy, gdy poprawi się sytuacja w branży – dodaje. Prawdopodobnie jednak unijne wsparcie ucieknie tej firmie sprzed nosa. Problem z wyczerpaniem się puli pomocy na bezpośrednie wsparcie inwestycyjne przedsiębiorstw dotyczy także części województw (z regionalnych programów operacyjnych o wsparcie ubiegają się projekty o wartości poniżej 8 mln zł).

W marcowym konkursie na Mazowszu do podziału będzie ok. 65 mln zł. To mało, bo wcześniej uruchomiono 704 mln zł, czyli prawie wszystko, co było w tym województwie dla firm.

W woj. warmińsko-mazurskim przedsiębiorstwa mają powalczyć w 2010 r. o ok. 310 mln zł. – Ale to będzie ostatni konkurs – przyznaje Bożena Cebulska, prezes Warmińsko-Mazurskiej Agencji Rozwoju Regionalnego. – W zeszłym roku, w porozumieniu z organizacjami przedsiębiorców, zdecydowaliśmy się uruchomić jak najwięcej pieniędzy – dodaje. – Może dzięki szybkiemu rozdysponowaniu funduszy nasz region wyjdzie z kryzysu obronną ręką – wyjaśnia Elżbieta Polak, wicemarszałek woj. lubuskiego, gdzie już w ogóle wyczerpały się dotacje dla firm. – Te pieniądze już pracują w gospodarce, tworzą nowe miejsca pracy – podkreśla.

Także w Wielkopolsce czy na Pomorzu na ten rok przewidywane są ostatnie już rozdania dotacyjne. Ale władze samorządowe widzą pewne światełko w tunelu. – Liczymy, że uda się nam pozyskać dodatkowe pieniądze z tzw. rezerwy wykonania – mówi Piotr Ciechowicz, wiceprezes Agencji Rozwoju Pomorza. – Jeśli tak się stanie, to będzie jeszcze jeden konkurs w 2011 r. – zauważa. – Jeżeli dostaniemy część rezerwy, większość, czyli ok. 200 mln zł, przeznaczymy dla przedsiębiorców – przekonuje Leszek Wojtasiak, wicemarszałek woj. wielkopolskiego. Rezerwę wykonania dzielić będzie pod koniec tego roku Ministerstwo Rozwoju Regionalnego dla tych samorządów i ministerstw, które uzyskają najlepsze wyniki. Na razie na pierwszym miejscu jest woj. lubuskie. Problem jednak w tym, że wartość rezerwy to ok. 5,5 mld zł. Nawet gdyby cała poszła na dotacje dla firm (co jest jednak niemożliwe), to i tak jest to tylko ok. 8 proc. wsparcia na lata 2007 – 2013.

Poprzednia
1 2
Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

KALENDARIUM

8 lutego 2012, środa

8 lutego 2012, środa





RPP - de­cy­zja w spra­wie stóp pro­cen­to­wych
Niemcy: - bi­lans han­dlo­wy w grud­niu
Fir­my: PZU – NWZA w spra­wie zmian w sta­tu­cie spół­ki; Echo – po­czą­tek przyj­mo­wa­nia za­pi­sów na sprze­daż ak­cji po 3,9 zł w we­zwa­niu ogło­szo­nym przez spół­kę za­leż­ną; BRE Bank – wy­ni­ki za IV kwar­tał.

NASZE SERWISY TEMATYCZNE

Bądź na bieżąco - pobierz RSS

Zamknij

Przeczytaj też: >>

Chcemy mieć 20 tys. klientów

W ciągu dziesięciu lat liczba Polaków wybierających polisy direct co najmniej się potroi - twierdzi Dominique Uzel >>