REKLAMA
Tutaj jesteś: rp.pl » Wiadomości » Świat » Azja » Półwysep Arabski » Jemen

Jemen

Zmiany w Jemenie? Dyktator wrócił na zaprzysiężenie następcy

pmaj 25-02-2012, ostatnia aktualizacja 25-02-2012 10:36

Nowy prezydent Jemenu Abd ar-Rab Mansur al-Hadi został zaprzysiężony. Jego poprzednik już wcześniej wynegocjował sobie nietykalność

Na forum parlamentu zobowiązał się do "zachowania jedności kraju, niepodległości i integralności terytorialnej" - poinformowała jemeńska telewizja publiczna.

Al-Hadi, będący jedynym kandydatem we wtorkowych wyborach prezydenckich, otrzymał 99,8 proc. głosów. Zastąpi on prezydenta Alego Abd Allaha Salaha, który po 33 latach rządów oddał władzę pod presją wielomiesięcznych protestów.

Po zaprzysiężeniu nowy szef państwa zwrócił się do Jemeńczyków, obiecując otwarcie dialogu ze wszystkimi siłami politycznymi w kraju oraz przywrócenie bezpieczeństwa, bez którego - jak to ujął - "żaden rozwój gospodarczy nie jest możliwy".

Porozumienie o przekazaniu władzy zostało wypracowane w listopadzie ub. r. przez Radę Współpracy Zatoki Perskiej (GCC). Salah zrzekł się wówczas władzy w zamian za immunitet dla siebie i swoich współpracowników, dzięki czemu nie odpowiedzą oni przed sądem za śmierć setek ludzi podczas zeszłorocznych demonstracji, brutalnie tłumionych przez siły rządowe.

Al-Hadi oficjalnie obowiązki obejmie w poniedziałek podczas ceremonii w pałacu prezydenckim w Sanie. Władzę ma mu osobiście przekazać ustępujący prezydent, który powrócił do kraju z USA nocy. Salah przebywał w Stanach Zjednoczonych na leczeniu od końca stycznia po obrażeniach, jakich doznał w wyniku ataku bombowego na pałac prezydencki z czerwca ub. r.

Przejściowa kadencja al-Hadiego ma potrwać dwa lata, później mają się odbyć wybory parlamentarne i prezydenckie. Niektórzy Jemeńczycy obawiają się jednak, że Hadi, który nieprzerwanie od 1994 r. sprawował urząd wiceprezydenta, będzie jedynie marionetką w rękach dotychczasowego szefa państwa.

Przed wyborami obserwatorzy zwracali uwagę, że ponieważ ich rezultat jest z góry znany, jedyną oznaką realnego poparcia dla następcy Salaha będzie frekwencja. Jak poinformowała w piątek Centralna Komisja Wyborcza, frekwencja wyborcza wynosiła 66 proc.

PAP
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

Komentarze

Dodaj komentarz

Wypowiadasz się teraz jako niezalogowany Załóż konto|Zaloguj się

Pozostało znaków: 2500

E-booki "Rzeczpospolitej"

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwód czy separacja to zawsze porażka, często finansowa. Z reguły jednak okazuje się mniejszym złem, niż formalne pozostawanie w związku, którego nie da się utrzymać
Testamenty, spadki, darowizny

Testamenty, spadki, darowizny

Poradnik o regułach dziedziczenia oraz praktyczne wskazówki dotyczące sporządzania testamentu
  • książki
  • muzyka
  • filmy
  • multimedia
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Dru­gi pa­sa­żer z bom­bą w majt­kach

Ata­ki na Ame­ry­kę al Ka­ida szy­ku­je w Je­me­nie. Nie­uda­ne. Na do­da­tek w przy­go­to­wa­niach do ostat­nie­go prze­szka­dzał współ­pra­cu­ją­cy z CIA agent >>