REKLAMA
|
  • Warszawa
  • Białystok
  • Bydgoszcz
  • Gdańsk
  • Kalisz
  • Katowice
  • Kielce
  • Kraków
  • Lublin
  • Łódź
  • Olsztyn
  • Opole
  • Poznań
  • Rzeszów
  • Szczecin
  • Toruń
  • Wrocław
  • Zielona Góra
Tutaj jesteś: rp.pl » ekonomia24 » Biznes » Firmy » Surowce

Surowce

Białoruś i Rosja na progu wojny naftowej

Andrzej Pisalnik 03-01-2010, ostatnia aktualizacja 03-01-2010 18:01
autor: Andrzej Cynka
źródło: Fotorzepa

Moskwa żąda od Mińska płacenia 100-procentowej stawki cła eksportowego za rosyjską ropę. Białoruś odmawia. Jeśli strony się nie dogadają, Europie grozi niedobór surowca

O przejściu od słów do czynów w naftowej wojnie handlowej między Moskwą a Mińskiem poinformował Reuters. Według rosyjskiego źródła agencji negocjacje w sprawie stawek ceł eksportowych rosyjskiej ropy dla Białorusi na 2010 r. skończyły się klęską, w wyniku czego strona rosyjska przerwała dostawy surowca dla białoruskich zakładów petrochemicznych w Nowopołocku i Mozyrzu. Trzy lata temu w wyniku podobnej kłótni między najbliższymi sojusznikami Białoruś zatrzymała tranzyt surowca do odbiorców w Europie (w tym do Polski) biegnącym przez jej terytorium ropociągiem Przyjaźń.

Tegoroczny skandal wokół ceł rosyjskiej ropy dla Białorusi może się zakończyć nie tylko zakłóceniami w dostawach surowca do Europy, lecz także końcem obowiązującej od 1 stycznia, a mającej ostatecznie wejść w życie za pół roku, unii celnej między Białorusią, Rosją a Kazachstanem. Zawiedziona wynikami rozmów w Moskwie strona białoruska ogłosiła bowiem, iż nie widzi sensu we wspólnej przestrzeni celnej, jeśli Rosja zachowuje cła eksportowe na ropę naftową. Według Mińska na tej samej zasadzie Rosjanie będą mogli w przyszłości jednostronnie wprowadzać cła na inne towary, co zniweczy sens dopiero powstającej wspólnej przestrzeni celnej.

- Wyprowadzenie handlu ropą za granice unii celnej stwarza niebezpieczny precedens – podkreślił w wywiadzie dla agencji Interfaks miński urzędnik związany z negocjacjami z Rosjanami

W minionych latach, zgodnie z porozumieniami z 2007 r. między Mińskiem a Moskwą, Białoruś obowiązywała specjalna stawka celna na rosyjską ropę, wynosząca około 35 proc. jej pełnej wartości. Zdaniem Moskwy w 2010 r. umowa sprzed trzech lat wygasła i Białoruś musi płacić za ropę jak wszyscy. Mińsk twierdzi z kolei, iż umowa jest wciąż ważna, a to, że na rok bieżący nie wyznaczono w niej wysokości specjalnej stawki celnej, oznacza, iż taka stawka Białorusi nie obowiązuje wcale.

Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

KALENDARIUM

29 maja 2012, wtorek

29 maja 2012, wtorek





Niemcy – inflacja w maju
Węgry – główna stopa procentowa Narodowego Banku Węgier
Japonia – stopa bezrobocia i wydatki gospodarstw domowych w kwietniu
USA – indeks cen domów S&P/CaseShiller w marcu
Firmy: Kęty – WZA ws. podziału zysku za 2011 rok; zarząd proponuje wypłatę 5 zł dywidendy na akcję; NFI EMF – wprowadzenie do obrotu giełdowego 1,64 mln akcji

NASZE SERWISY TEMATYCZNE

Bądź na bieżąco - pobierz RSS

  • ekonomia
  • prawo
  • finanse i rachunkowość
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Grożą nam przerwy w dostawie prądu

Po 2015 roku w Polsce może zabraknąć energii elektrycznej – ostrzega prezes Urzędu Regulacji Energetyki >>