REKLAMA

Podsumowanie roku 2009

Sztuka nie boi się kryzysu - więcej sukcesów niż klęsk

Barbara Hollender 28-12-2009, ostatnia aktualizacja 28-12-2009 00:59
źródło: materiały prasowe
"Rewers" w reżyserii Borysa Lankosza. Na zdjęciu w roli głównej - Agata Buzek
„Tatarak” reż. Andrzej Wajda  Śmierć, przemijanie i młodość według Wajdy, Jandy i Iwaszkiewicza
źródło: Fotorzepa
„Tatarak” reż. Andrzej Wajda Śmierć, przemijanie i młodość według Wajdy, Jandy i Iwaszkiewicza
„Dom zły” reż. Wojciech Smarzowski  Mocne, wstrząsające rozliczenie  z czasem PRL
źródło: ITI CINEMA
„Dom zły” reż. Wojciech Smarzowski Mocne, wstrząsające rozliczenie z czasem PRL

To był bardzo udany rok, przyniósł wiele premier interesująco opowiadających o współczesności. Wielu polskich twórców odnosi sukcesy za granicą, warto więc inwestować w kulturę, ona najlepiej promuje nasz kraj w świecie

Film: Młodzi zamiast superprodukcji

Polskie kino ma za sobą dobry rok, a rozkwit zawdzięcza... kryzysowi. Bez pomocy zubożałej TVP nie udało się, niestety, zrealizować od dawna zapowiadanych wielkich fresków historycznych. Ale, paradoksalnie, dzięki temu, że superprodukcje nie zżarły pieniędzy kinematografii, powstała rekordowa liczba obrazów skromniejszych. Według danych Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej – około 60.

Za kamerą stanęli twórcy, tac, jak: Wajda, Morgenstern, Holland, Zanussi, Gliński, Bugajski czy Falk. Przede wszystkim jednak stanęło za kamerą nowe pokolenie reżyserów. I właśnie debiutanci oraz autorzy drugich filmów odświeżyli nasze kino, wnosząc swoją energię, niekonwencjonalne spojrzenie na świat, niebanalny język.

20 lat po transformacji pojawiły się wreszcie filmy rozliczające peerelowską przeszłość. Świetnie zrealizowane, uciekające od czarno-białych schematów. Długo na takie obrazy czekaliśmy, zazdroszcząc Niemcom von Donnersmarcka czy Rumunom – Cristiana Mungiu.

W rewelacji ostatniego sezonu – „Rewersie” – Borys Lankosz, opowiadając historię omotanej przez ubeka młodej kobiety z inteligenckiej rodziny, żonglując między dramatem, thrillerem i czarną komedią, oddał całą grozę stalinizmu.

Równie niepokojące są opowieści z przełomu lat 70. i 80. Wojciech Smarzowski w „Domu złym” sportretował polską prowincję, gdzie ludzie żyli w moralnym bagnie, wśród strumieni wódki, poczucia bezkarności władzy, szantażu i donosicielstwa. Senior Janusz Morgenstern w „Mniejszym źle” pokazał inteligencko-opozycyjne środowisko „Solidarności”, przypominając, że wiatr historii wynosi w górę nie tylko bohaterów, ale również śmiecie.

Te filmy o zwyczajnych ludziach żyjących w rzeczywistości państwa totalitarnego robią większe wrażenie niż biograficzne opowieści o bohaterach – księdzu Popiełuszce czy generale Fieldorfie. Pokazują meandry historii, przestrzegają, że balast tamtego czasu wnosimy do nowej Polski. Łatwiej bowiem zmienić ustrój niż mentalność narodu.

Nowa jakość opowiadania i nowa wrażliwość widoczne są też w opowieściach współczesnych. Młodzi reżyserzy pokazują Polskę po transformacji, borykającą się z wieloma problemami, ogarniętą konsumpcjonizmem. Debiut Pawła Borowskiego „Zero” to precyzyjna, wielowątkowa opowieść o płytkich wzajemnych relacjach i niespełnieniach ludzi XXI wieku.

Xawery Żuławski w „Wojnie polsko-ruskiej” w dynamicznej formie pokazał tych, których życie się rozsypało, pozbawione moralnych drogowskazów, poczucia wspólnoty i szans na jakikolwiek sukces. Znaczącym debiutem są „Galerianki” Katarzyny Rosłaniec – o wybujałych marzeniach dwunastolatek, które w galeriach handlowych sprzedają się mężczyznom za sukienkę czy modne botki. Podobny jest temat „Świnek” Roberta Glińskiego. To filmy ważne, niepozostawiające widza obojętnym.

Powstały też w mijającym roku obrazy, których twórcy zadumali się nad sprawami ostatecznymi. Andrzej Wajda i Krystyna Janda w pięknym „Tataraku” opowiedzieli o śmierci, przemijaniu, ale i o tym, ile artysta daje swojej sztuce z siebie. „Las” Piotra Dumały jest magiczną historią o relacji ojciec – syn, poświęceniu, stracie najbliższej osoby i pustce, jaka po niej zostaje. Po drugiej stronie tych wysublimowanych dzieł znajduje się polska produkcja komercyjna. Choć krytycy zwykle nie zostawiają na niej suchej nitki, przyciąga do kin tłumy. I ta różnorodność też świadczy o niezłej formie naszej kinematografii.

Rozczarowania

- „Balladyna”

reż. Dariusz Zawiślak Przerobić klasykę na szmirę? Nie wypada

- „Generał. Zamach na Gibraltarze”

reż. Anna Jadowska Nieprzekonujący teatr telewizji. Żal niewątpliwego talentu reżyserki

- „Miasto z morza”

reż. Andrzej Kotkowski Szkoda tematu na zbyt konwencjonalny i schematyczny film

Podsumowanie roku 2009:

MUZYKA: Powrót Kultu, czyli nie wszystko jest na sprzedaż

MUZYKA POWAŻNA: Efektowne kariery śpiewaków i reżyserów

JAZZ: Rok znakomitych koncertów, pełen wydarzeń światowej rangi

TEATR: Znakomici twórcy, słaby mecenat

PLASTYKA: Udany eksport artystów

LITERATURA: Powieść dawkowana jak lekarstwo

FILM: Młodzi zamiast superprodukcji

Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

E-booki "Rzeczpospolitej"

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwód czy separacja to zawsze porażka, często finansowa. Z reguły jednak okazuje się mniejszym złem, niż formalne pozostawanie w związku, którego nie da się utrzymać
Testamenty, spadki, darowizny

Testamenty, spadki, darowizny

Poradnik o regułach dziedziczenia oraz praktyczne wskazówki dotyczące sporządzania testamentu
  • książki
  • muzyka
  • filmy
  • multimedia
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>