REKLAMA

Wybory prezydenckie 2010

Gorąca dogrywka po debacie

dok, syl, mns, pap, mpw, Katarzyna Borowska 02-07-2010, ostatnia aktualizacja 02-07-2010 03:21
Środowa debata między Bronisławem Komorowskim a Jarosławem Kaczyńskim podgrzała emocje na koniec kampanii
autor: Rafał Guz
źródło: Fotorzepa
Środowa debata między Bronisławem Komorowskim a Jarosławem Kaczyńskim podgrzała emocje na koniec kampanii
Najwięcej widzów miała debata Aleksandra Kwaśniewskiego  z Jarosławem Kaczyńskim  przed wyborami w 2007 r.
źródło: Rzeczpospolita
Najwięcej widzów miała debata Aleksandra Kwaśniewskiego z Jarosławem Kaczyńskim przed wyborami w 2007 r.

Dorn pozwie Komorowskiego, Lichocka Miecugowa, Wałęsa czeka na pojednanie z Kaczyńskim

– Ostatnia debata pokazała, że gra się nie skończyła, walka jest wyrównana – ocenia dr Maciej Drzonek, politolog z Uniwersytetu Szczecińskiego.

Debata Jarosława Kaczyńskiego i Bronisława Komorowskiego pokazana w TVP 1, TVP Info, TVP Polonia, TVN 24 i Polsat News skupiła w środę przed telewizorami 5,7 mln widzów. I choć pierwsze spotkanie obu kandydatów (13 czerwca) oglądało 6,1 mln, to wczorajsze wywołało o wiele więcej emocji.

Wilczek ostrzega

Sztab Komorowskiego w nawiązaniu do debaty przedstawił wczoraj na konferencji „siedem grzechów głównych” rządu Kaczyńskiego wobec przedsiębiorczości, m.in. zahamowanie prywatyzacji. Obecny był na niej Mieczysław Wilczek, były minister przemysłu i autor ustawy z 1988 r. o działalności gospodarczej, pozwalającej na liberalizację gospodarki. Kandydat PiS podczas debaty przywoływał ją: – Zamiast komisji Palikota musimy mieć odważną ustawę o wolności gospodarczej nawiązującą do tej, którą stworzył Wilczek.

Wilczek wczoraj przekonywał, by nie głosować na kandydata PiS. – Z wszystkim mi się kojarzy, tylko nie z przedsiębiorczością.

Specjalistów od służby zdrowia zdziwiła zaś wypowiedź Komorowskiego. W debacie powołał się na konstytucję: „art. 68 (...) mówi w sposób wyraźny i jednoznaczny, że Polakowi należy się leczenie za darmo, za pieniądze publiczne. I tego pan nie zmieni, a ja tego zmienić nie chcę na pewno”. Zdaniem prof. Jacka Ruszkowskiego z Akademii Leona Koźmińskiego zabrakło precyzji. – Z art. 68 konstytucji nie wynika, że obywatelowi należy się leczenie za darmo. Przyznaje mu ona prawo do ochrony zdrowia i równy dostęp do świadczeń zdrowotnych finansowanych ze środków publicznych. A to poważna różnica – mówi.

Innymi słowami Komorowskiego oburzony jest Ludwik Dorn. Kandydat PO stwierdził, że Dorn jako wicepremier w rządzie PiS mówił o powodzi: „Ludzie są sami sobie winni, bo budują domy tam, gdzie nie powinni budować”. Dorn tłumaczy w blogu, że mówił tylko, iż część budynków jest na terenach zalewowych, bo ktoś je wybudował bez zezwolenia albo nieroztropnie je wydano. Zarzuca marszałkowi kłamstwo i zapowiada złożenie pozwu.

Spór dziennikarzy

Efektem debaty może być też proces między Grzegorzem Miecugowem z TVN 24 a Joanną Lichocką z TVP, jedną z prowadzących. Miecugow zarzucił jej łamanie zasad etyki dziennikarskiej. Wcześniej oskarżenie o „ustawkę pierwszego pytania od TVP” na Twitterze umieściła posłanka PO Agnieszka Pomaska. – Pytania były dziwaczne i strasznie długie, to wyglądało jak tyrada polityka. A zaraz po pierwszym pytaniu Kaczyński posłużył się kartką z cytatami Komorowskiego – mówi Miecugow. Lichocka spytała o niewydolność państwa w kontekście sprawy Olewnika i mieszkańców Sandomierza, którzy chcą pozwać rząd, bo nie zabezpieczył ich przed powodzią. W odpowiedzi kandydat PiS cytował niefortunne słowa Komorowskiego o powodzi. – Może chciał depeszę wykorzystać w jakimś momencie, ale niewykluczone, że znał wcześniej pytanie – twierdzi Miecugow.

Lichocka rozważa pozew. – Kaczyński zamiast o stanie państwa wolał mówić o powodzi, choć nie samej powodzi pytanie dotyczyło – broni się. I dodaje, że Komorowski też był dobrze przygotowany na jej pytania, np. o dopłaty i fabryki Fiata.

Lichocka podkreśla, że po pytaniu Katarzyny Kolendy-Zaleskiej z TVN 24 o podział władzy między prezydentem a premierem Kaczyński też wyciągnął depeszę, ale tej dziennikarce nikt nie zarzuca, że była „ustawiona z Kaczyńskim”. I słusznie, bo nie była. – Zarzut wobec mnie najpierw wypowiedzieli politycy PO. W ich interesie leży zdyskredytowanie debaty, w której Kaczyński wypadł dobrze. Ale dziwię się, czemu powtarzają to dziennikarze – mówi Lichocka.

Złamią ciszę wyborczą?

Podczas debaty były też pokojowe gesty. Komorowski przeprosił Kaczyńskiego za słowa Janusza Palikota o „wypatroszeniu prezesa PiS”. A Kaczyński, dociśnięty przez Kolendę-Zaleską, zadeklarował, że byłby w stanie pojednać się z Lechem Wałęsą.

– Zawsze byłem gotów do pojednania. Niech Kaczyński czyni swą powinność – mówił wczoraj PAP Wałęsa.

Poprzednia
1 2
Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

E-booki "Rzeczpospolitej"

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwód czy separacja to zawsze porażka, często finansowa. Z reguły jednak okazuje się mniejszym złem, niż formalne pozostawanie w związku, którego nie da się utrzymać
Testamenty, spadki, darowizny

Testamenty, spadki, darowizny

Poradnik o regułach dziedziczenia oraz praktyczne wskazówki dotyczące sporządzania testamentu
  • książki
  • muzyka
  • filmy
  • multimedia
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Zakupy na bazarku, czyli jak internauci komentowali przecieki

PO jako por i marchewka, PiS – papryka i kartofle, Ruch Palikota – świńskie ryje. Na Twitterze dopytywano wczoraj o ceny tych produktów >>