REKLAMA

Wybory prezydenckie 2010

Głosowanie w Brukseli będzie unieważnione?

katk 28-06-2010, ostatnia aktualizacja 28-06-2010 18:45
20 czerwca w Brukseli wydano 3970 kart do głosowania, a z urny wyjęto ich 4068
autor: Piotr Guzik
źródło: Fotorzepa
20 czerwca w Brukseli wydano 3970 kart do głosowania, a z urny wyjęto ich 4068

O 98 kart za dużo. Prokuratura wszczęła postępowanie sprawdzające, czy doszło do przestępstwa przy wyborach prezydenckich w komisji w Brukseli

Szef Prokuratury Rejonowej Warszawa-Śródmieście Robert Myśliński powiedział, że postępowanie wszczęto na razie na podstawie art. 248 kodeksu karnego.

Przewiduje on karę do trzech lat pozbawienia wolności dla tego, kto w związku z wyborami, m.in: dopuszcza się nadużycia lub dopuszcza do nadużycia przy przyjmowaniu lub obliczaniu głosów; dopuszcza się nadużycia w sporządzaniu list z podpisami obywateli zgłaszających kandydatów.

Prokuratura ma 30 dni na podjęcie decyzji czy wszcząć w tej sprawie śledztwo. Myśliński powiedział, że prokurator wystąpi do Państwowej Komisji Wyborczej o wszelkie materiały tej sprawy. Prokurator nie chciał się wypowiadać, czy doszło do omyłki, czy też do któregoś z przestępstw przeciw wyborom.

Według PKW, w komisji wyborczej, która mieściła się w polskiej ambasadzie w Brukseli, 20 czerwca wydano 3970 kart do głosowania, a z urny wyjęto ich 4068. W tej komisji wygrał kandydat PO Bronisław Komorowski, który otrzymał 2389 głosów; drugi był kandydat PiS Jarosław Kaczyński z 1052 głosami. Doniesienie w całej sprawie złożyła warszawska komisja wyborcza.

Według sekretarza Państwowej Komisji Wyborczej, Kazimierza Czaplickiego, w takiej sytuacji przepisy nie przewidują możliwości unieważnienia wyników głosowania. Dodał, że po II turze wyborów będzie można złożyć do Sądu Najwyższego protest wyborczy w tej sprawie. Nie wykluczył, że zrobi to sama PKW.

- Protest będzie rozpatrywał SN i będzie musiał stwierdzić, czy ten wynik głosowania w Brukseli miał wpływ na wynik wyborów konkretnego kandydata - dodał Czaplicki. Jego zdaniem różnica głosów nie wpłynęła na wynik I tury.

Protest wyborczy może być wniesiony do Sądu Najwyższego nie później niż w ciągu trzech dni od dnia podania wyników wyborów do wiadomości publicznej przez PKW. Gdyby SN unieważnił wybory prezydenckie, cała procedura wyborcza musiałaby być powtórzona od początku, bo nie ma możliwości unieważnienia wyborów częściowo, np. tylko w jednym obwodzie.

PAP
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

E-booki "Rzeczpospolitej"

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwód czy separacja to zawsze porażka, często finansowa. Z reguły jednak okazuje się mniejszym złem, niż formalne pozostawanie w związku, którego nie da się utrzymać
Testamenty, spadki, darowizny

Testamenty, spadki, darowizny

Poradnik o regułach dziedziczenia oraz praktyczne wskazówki dotyczące sporządzania testamentu
  • książki
  • muzyka
  • filmy
  • multimedia
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Zakupy na bazarku, czyli jak internauci komentowali przecieki

PO jako por i marchewka, PiS – papryka i kartofle, Ruch Palikota – świńskie ryje. Na Twitterze dopytywano wczoraj o ceny tych produktów >>