REKLAMA

Wybory prezydenckie 2010

Komorowski i kłopot PO

anie, Katarzyna Borowska 18-04-2010, ostatnia aktualizacja 18-04-2010 20:12
autor: Jerzy Dudek
źródło: Fotorzepa
Jeszcze  w zeszłym tygodniu politycy PO zastanawiali się, czy nie lepiej wystawić  do walki  o prezydenturę Donalda Tuska.  Szef partii  miał jednak zdecydowanie oświadczyć,  że Platforma nie zmieni kandydata i pozostanie nim Bronisław Komorowski
autor: Radek Pasterski
źródło: Fotorzepa
Jeszcze w zeszłym tygodniu politycy PO zastanawiali się, czy nie lepiej wystawić do walki o prezydenturę Donalda Tuska. Szef partii miał jednak zdecydowanie oświadczyć, że Platforma nie zmieni kandydata i pozostanie nim Bronisław Komorowski

W partii wahano się, czy marszałek Sejmu powinien kandydować. Źle wypadł podczas żałoby

Jak ustaliła „Rz”, premier Donald Tusk uciął wszelkie spekulacje na temat kandydata partii w wyborach prezydenckich. Jest decyzja – kandydował będzie zwycięzca partyjnych prawyborów Bronisław Komorowski.

Szef PO musiał zająć stanowisko, bo w czasie żałoby narodowej wśród działaczy pojawiały się głosy, że to właśnie on powinien kandydować.

– Wypadł zdecydowanie lepiej od Komorowskiego – ocenia polityk z władz Platformy.

Inny tłumaczy, że Komorowski nie potrafił się odpowiednio zachować podczas pierwszych dni po katastrofie prezydenckiego samolotu w Smoleńsku. – W jego wystąpieniach nie było widać emocji. W przeciwieństwie do Tuska, po którym można było wyraźnie poznać, że autentycznie przeżywa tę tragedię – mówi.

Bronisław Komorowski, który po śmierci prezydenta Lecha Kaczyńskiego pełni obowiązki głowy państwa, był w czasie żałoby narodowej krytykowany m.in. za pospieszne nominacje: Jacka Michałowskiego na p.o. szefa Kancelarii Prezydenta i generała Stanisława Kozieja na p.o. szefa BBN. – To nie byłoby odebrane źle w stosunku do marszałka Sejmu, ale w stosunku do kandydata Platformy na prezydenta już tak – podkreśla dr Wojciech Jabłoński, politolog z Uniwersytetu Warszawskiego. – Komorowski nie zrobił też dobrego wrażenia podczas sobotniego orędzia. Jego ton, w zestawieniu z tym, o czym mówił, nie wypadł najlepiej.

Działacze PO, z którymi rozmawialiśmy, obawiali się, że wpłynie to na poparcie dla ich kandydata. – Zastanawialiśmy się poważnie, czy nie lepiej byłoby, gdyby to jednak premier wystartował – mówi „Rz” wysoki rangą polityk PO. – Te głosy dotarły też do premiera. Odpowiedział, że w trudnej sytuacji, w jakiej znalazł się nasz kraj, on tym bardziej będzie dzierżył ster rządów.

– Rezygnacja Komorowskiego tylko pogorszyłaby sytuację partii. Przecież został wybrany w prawyborach – komentuje Jabłoński. – Ale nie będzie mu łatwo. Jest jednocześnie kandydatem i osobą pełniącą obowiązki głowy państwa. Jako ktoś, kto przejął władzę po zmarłym prezydencie i teraz chce ją przedłużyć, jest wręcz przez niektórych kojarzony z kimś na wzór królobójcy. Ale ani on, ani PO nie mają teraz wyboru.

Niektórzy eksperci zwracają uwagę na fakt, iż pełnienie obowiązków prezydenta może kandydatowi PO pomóc.

– Jeżeli Komorowski nie popełni dużych błędów, to sytuacja, w której jest jednocześnie kandydatem i wykonuje obowiązki głowy państwa, może wyjść mu na dobre – uważa politolog Bartłomiej Biskup z UW. – Jest częściej w mediach, ma możliwość szerszego zaprezentowania się wyborcom. Na pewno jednak będzie też baczniej obserwowany niż do tej pory.

Zbieranie podpisów pod kandydaturą marszałka Sejmu ma ruszyć w tym tygodniu. W czwartek sekretarz generalny PO Grzegorz Schetyna spotkał się w tej sprawie z sekretarzami regionalnymi.

– Było to spotkanie instruktażowe, typowo techniczne – mówi „Rz” Krzysztof Lisek, eurodeputowany i wiceszef pomorskich struktur. – W środę ma być ogłoszony termin wyborów, wszystkie partie muszą już rozpoczynać zbieranie podpisów.

Wybory prezydenckie odbędą się najprawdopodobniej 20 czerwca.

Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

E-booki "Rzeczpospolitej"

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwód czy separacja to zawsze porażka, często finansowa. Z reguły jednak okazuje się mniejszym złem, niż formalne pozostawanie w związku, którego nie da się utrzymać
Testamenty, spadki, darowizny

Testamenty, spadki, darowizny

Poradnik o regułach dziedziczenia oraz praktyczne wskazówki dotyczące sporządzania testamentu
  • książki
  • muzyka
  • filmy
  • multimedia
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Zakupy na bazarku, czyli jak internauci komentowali przecieki

PO jako por i marchewka, PiS – papryka i kartofle, Ruch Palikota – świńskie ryje. Na Twitterze dopytywano wczoraj o ceny tych produktów >>