REKLAMA

Prokuratorzy

Odcięcie prokuratury od polityki jest realne

Agata Łukaszewicz 15-12-2009, ostatnia aktualizacja 15-12-2009 06:50
autor: Seweryn Sołtys
źródło: Fotorzepa

Rozmowa z Anną Adamiak, prokuratorem Prokuratury Krajowej

RZ: Kobiety są uznawane powszechnie za płeć słabszą. I mówią tak o nas nie tylko mężczyźni. Nie boi się pani tak poważnego i trudnego wyzwania? Większość kandydatów na pierwszego samodzielnego prokuratora generalnego to mężczyźni. Czy to przypadek?

Anna Adamiak: Nie uważam, że kobiety to płeć słabsza. O tym, czy ktoś sobie poradzi z poważnym wyzwaniem czy też nie, decyduje to, co sobą reprezentuje. Czy jest to kobieta czy mężczyzna, nie ma to żadnego znaczenia.

Trzy cechy, które pani zdaniem są nieodzowne dla przyszłego prokuratora generalnego.

Prokurator generalny powinien przede wszystkim mieć osobowość. Oznacza to, że powinien się charakteryzować określonymi cechami, do których zaliczam niezależność pojmowaną jako cecha charakteru, zdolność szybkiego podejmowania decyzji nawet w bardzo trudnej sytuacji, umiejętność prezentowania i realizacji własnych poglądów, ale w sposób racjonalny. Ta ostatnia cecha musi być połączona ze zdolnością zawierania kompromisów. To właśnie obecnie wybierany prokurator generalny wyznaczy na wiele lat standardy funkcjonowania niezależnej prokuratury.

A wiedza i doświadczenie?

Bez nich nie ma najmniejszych szans na powodzenie.

Pani pomysł na nową, samodzielną prokuraturę…

Proszę wybaczyć, ale o koncepcji nowej prokuratury najpierw poinformuję Krajową Radę Sądownictwa w trakcie wysłuchania, które zaplanowano na pierwsze dni stycznia. To KRS pierwsza powinna poznać moją własną koncepcję funkcjonowania prokuratury.

Zmiany są konieczne – myśli pani o rewolucji w prokuraturze czy o zmianach kosmetycznych?

Prokuratura wymaga reformy i dla nikogo nie jest to żadną tajemnicą. Z drugiej jednak strony jako szczególna instytucja w demokratycznym państwie prawa musi zachować ciągłość funkcjonowania. Konieczne są więc racjonalne zmiany. Jestem osobą zdecydowaną w działaniu i nie obawiam się podejmować trudnych decyzji.

Sądzi pani, że komukolwiek uda się odseparować prokuraturę od polityki i polityków?

Bardzo poważnie traktuję decyzję o kandydowaniu. I właśnie ona jest dowodem na to, że uważam to za możliwe.Uznałam ideę rozdzielenia funkcji ministra sprawiedliwości i prokuratora generalnego oraz budowy niezależnej prokuratury za realną do wykonania. W innym wypadku nie ubiegałabym się o tę funkcję.

A na stopniu lokalnym taka separacja jest także, pani zdaniem, możliwa? W małym środowisku wszyscy się znają, nietrudno o układy, "właściwych" znajomych itd.

Tak, uważam to za możliwe.

Co dziś najbardziej przeszkadza pani w funkcjonowaniu prokuratury?

Odpowiedź na to pytanie przedstawię podczas swojego styczniowego wystąpienia przed Krajową Radą Sądownictwa.

Zobacz inne rozmowy "Rz" z kandydatami na prokuratora generalnego

Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Nadzór musi być ograniczony do minimum

Powinna istnieć współodpowiedzialność za wynik postępowania prokuratora prowadzącego i nadzorującego. Porażka przed sądem w równym stopniu powinna obu - mówi Marek Pasionek, kandydat na prokuratora generalnego >>