REKLAMA
Tutaj jesteś: rp.pl » Wiadomości » Kraj » Społeczeństwo

Społeczeństwo

Pikieta fanów piwa

Łukasz Zalesiński 13-12-2009, ostatnia aktualizacja 13-12-2009 17:06
Piwo
autor: Bartosz Jankowski
źródło: Fotorzepa
Piwo "Noteckie" z browaru w Czarnkowie
Redakcja poleca:

Około 120 osób demonstrowało w obronie browaru w Czarnkowie. Pikieta odbyła się w sobotę przed miejscowym urzędem miasta

Manifestujący rozwinęli transparent z napisem "Niech następne pokolenia poczują ten smak", skandowali też ,"browar zostaje". To kolejna akcja zorganizowana przez entuzjastów piwa warzonego w wielkopolskim miasteczku.

Browar w Czarnkowie produkuje piwo "Noteckie". Jako ostatni w Polsce, należy jeszcze do państwa. Administruje nim Agencja Nieruchomości Rolnych. Na początku grudnia zakład został wystawiony na sprzedaż. - Chcemy, żeby browar nadal produkował piwo. A prywatyzacja to dla niego jedyna szansa - tłumaczył w rozmowie z "Rz" Sławomir Gawełek, wicedyrektor ANR w Poznaniu. Browar wymaga milionowych inwestycji, a od pewnego czasu przynosi straty.

Tymczasem amatorzy piwa i lokalni samorządowcy obawiają się, że sprzedaż zakładu w praktyce oznacza przyzwolenie na jego likwidację. A ponieważ - jak sami mówią - produkuje się tam piwo o unikatowym smaku, nie chcą do tego dopuścić. Dwa tygodnie temu jeden z entuzjastów "Noteckiego" zainicjował kampanię w obronie browaru. Założył stronę internetową poświęconą piwu z Czarnkowa. Znalazła się na niej specjalna lista protestujących. - Do tej pory wpisało się na nią blisko sześć tysięcy osób z całej Polski, a nawet zagranicy. Chcemy ocalić nasze piwo, a nie bardzo wierzymy w ogólnikowe zapewnienia agencji - tłumaczy Artur Olender, założyciel strony.

Pismo w obronie browaru zostanie przesłane między innymi do wicepremiera Waldemara Pawlaka.

Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Trawka rośnie po dopalaczach

Zamknięcie sklepów z dopalaczami uznano za sukces. Ale pustkę po nich natychmiast zapełniła marihuana. Jej popularność wśród młodych rośnie >>