REKLAMA
|
  • Warszawa
  • Białystok
  • Bydgoszcz
  • Gdańsk
  • Kalisz
  • Katowice
  • Kielce
  • Kraków
  • Lublin
  • Łódź
  • Olsztyn
  • Opole
  • Poznań
  • Rzeszów
  • Szczecin
  • Toruń
  • Wrocław
  • Zielona Góra
Tutaj jesteś: ekonomia24 » Wiadomości

Firmy

Kosztowne obietnice ochrony klimatu

Magdalena Kozmana 08-12-2009, ostatnia aktualizacja 08-12-2009 00:47
autor: Darek Golik
źródło: Fotorzepa
Sposób obliczania wkładu kraju do funduszu klimatycznego  ma dla Polski ogromne znaczenie. Nasz rząd chce, by składka  była zależna od zamożności państwa, a nie wielkości emisji CO2.
źródło: Rzeczpospolita
Sposób obliczania wkładu kraju do funduszu klimatycznego ma dla Polski ogromne znaczenie. Nasz rząd chce, by składka była zależna od zamożności państwa, a nie wielkości emisji CO2.

Najwięcej sporów wywołuje wielkość funduszu klimatycznego dla najbiedniejszych państw. Decyzje, które zapadną w Kopenhadze, mogą poważnie obciążyć polski budżet i firmy. Polska składka wyniesie setki milionów euro

– W ciągu najbliższych dwóch tygodni negocjacji powinniśmy doprowadzić do szybkiego uruchomienia funduszu na adaptację do zmian klimatu i transfer technologii. Drugim celem jest ambitne porozumienie w sprawie redukcji emisji i wieloletnie zobowiązanie do pomocy finansowej w ramach funduszu klimatycznego. Trzecim zadaniem będzie opracowanie wspólnej długoterminowej wizji zmniejszania emisji – powiedział na otwarciu konferencji główny negocjator ONZ ds. klimatu Ivo de Boer.

Stanowisko Unii Europejskiej, w tym Polski, reprezentuje na COP15 Szwecja, która w tym półroczu przewodniczy UE. Polscy negocjatorzy mają jednak wpływ na proces negocjacji. Starają się, by szybka pomoc dla adaptacji do zmian klimatu nie była wpisana do tekstu końcowego porozumienia, ale stanowiła odrębną deklarację.

Państwa rozwinięte – Japonia, Norwegia, UE i prawdopodobnie także Stany Zjednoczone – są skłonne przeznaczyć już od przyszłego roku po kilka miliardów dolarów na pomoc dla najbiedniejszych państw dotkniętych klęskami żywiołowymi wywołanymi przez zmiany klimatu. W sumie na koncie ONZ, w ramach tzw. funduszu szybkiej pomocy, mogłoby się zgromadzić 20 – 30 mld dol., co uspokoiłoby trochę roszczenia najbiedniejszych krajów.

100 mld zł musi zainwestować Polska, aby zmniejszyć emisję gazów cieplarnianych o 20 proc.

Polska nie zgadza się, aby zobowiązania z tytułu tego doraźnego wsparcia miały dla nas charakter obligatoryjny. Oznaczałoby to, że już od przyszłego roku trzeba byłoby znaleźć w budżecie kilkaset milionów euro na ten cel. Nasi negocjatorzy argumentują, że zgodnie z obowiązującym jeszcze protokołem z Kioto należymy do grupy państw w okresie transformacji, które nie są zobowiązane do pomocy innym krajom. Polska deklaruje jednak, że może przekazywać dobrowolną sumę.

Od 2012 r. doraźna pomoc bogatych państw ma być zastąpiona funduszem klimatycznym, z którego przez dziesięciolecia będą finansowane kraje biedne. To wokół tego funduszu toczyć się będą najgorętsze negocjacje w Kopenhadze. UE deklaruje, że może do niego wpłacać ok. 15 mld euro rocznie. Polska miałaby płacić 8 proc. tej sumy, jeśli za klucz obliczania składki zostanie uznany poziom emisji CO2, a tylko 2,8 proc., jeśli będzie nim PKB. Które z tych kryteriów będzie obowiązywać, jest sprawą wewnątrzunijną i zostanie rozstrzygnięte po szczycie.

Kolejnym spornym punktem w ramach grupy państw unijnych jest nadwyżka uprawnień, jakie przysługują państwom Europy Środkowej i Wschodniej za to, że z nawiązką wypełniły zobowiązania z Kioto. Polska ma ok. 500 mln ton CO2, które może sprzedać innym. Te uprawnienia są warte ok. 2 mld euro, ale po 2012 r. stracą ważność. Do tej pory zawarliśmy tylko umowy na 40 mln euro z Irlandią i Hiszpanią. Polska proponuje, by wprowadzić roczny limit uprawnień, jakie można sprzedać, by nie zachwiać rynkiem praw do emisji CO2. Liczy, że dzięki temu uzyska zgodę na ich sprzedaż po 2012 r.

UE będzie musiała przekazać w Kopenhadze jasną deklarację, czy zwiększy redukcję emisji gazów cieplarnianych do 30 proc. w 2020 r. (w porównaniu z 1990 r.).

Zgodnie z przyjętym w ubiegłym roku pakietem klimatycznym cel ten wynosi obecnie 20 proc. Realizacja pakietu wymaga od Polski zainwestowania ok. 100 mld zł w modernizacje elektrociepłowni i nowe odnawialne źródła energii oraz ok. 13 mld zł w podniesienie efektywności energetycznej. Jeśli cel redukcyjny zostanie zwiększony o połowę, to wzrosną także obciążenia dla polskich firm.

Pierwszy dzień szczytu

Ministrowie spraw zagranicznych z siedmiu bogatych państw Unii: Danii, Francji, Niemiec, Wielkiej Brytanii, Finlandii oraz obecnej i przyszłej prezydencji: Szwecji i Hiszpanii, ogłosili w poniedziałek wspólny front, by zabiegać o ambitne porozumienie w Kopenhadze. W pierwszym dniu konferencji wybrano też nowego przewodniczącego – minister ds. klimatu Danii Connie Hedegaard, która zastąpi polskiego ministra środowiska Macieja Nowickiego. Premier Danii Lars Lokke Rasmussen zaznaczył, że w Kopenhadze możliwe jest zawarcie porozumienia, które będzie prowadziło do konkretnych zobowiązań i przyniesie efekt, jakiego oczekuje świat. Szef amerykańskiej delegacji Jonathan Pershing potwierdził chęć USA do podjęcia działań dla ochrony klimatu, co zostało pozytywnie odebrane przez resztę państw.

—pap

Poprzednia
1 2

Przeczytaj więcej o:  BUD

Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

KALENDARIUM

29 maja 2012, wtorek

29 maja 2012, wtorek





Niemcy – inflacja w maju
Węgry – główna stopa procentowa Narodowego Banku Węgier
Japonia – stopa bezrobocia i wydatki gospodarstw domowych w kwietniu
USA – indeks cen domów S&P/CaseShiller w marcu
Firmy: Kęty – WZA ws. podziału zysku za 2011 rok; zarząd proponuje wypłatę 5 zł dywidendy na akcję; NFI EMF – wprowadzenie do obrotu giełdowego 1,64 mln akcji

NASZE SERWISY TEMATYCZNE

Bądź na bieżąco - pobierz RSS

  • ekonomia
  • prawo
  • finanse i rachunkowość
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Grożą nam przerwy w dostawie prądu

Po 2015 roku w Polsce może zabraknąć energii elektrycznej – ostrzega prezes Urzędu Regulacji Energetyki >>