"Rzeczpospolita" ustaliła

Nowa ustawa medialna według SLD

Eliza Olczyk 02-12-2009, ostatnia aktualizacja 02-12-2009 01:35
Lewica boi się, że wobec spadających wpływów z abonamentu TVP (na zdjęciu jej nowa siedziba) zamiast realizować misję, zacznie ostro konkurować z telewizjami komercyjnymi o reklamy
autor: Seweryn Sołtys
źródło: Fotorzepa
Lewica boi się, że wobec spadających wpływów z abonamentu TVP (na zdjęciu jej nowa siedziba) zamiast realizować misję, zacznie ostro konkurować z telewizjami komercyjnymi o reklamy

Sojusz chce przeforsować w Sejmie nowe zasady finansowania publicznego radia i TV – ustaliła „Rz”

Klub kończy prace nad nowym projektem ustawy medialnej ograniczonym do dwóch spraw: sposobu finansowania mediów i ustanowienia licencji na produkcję programów misyjnych.

– Mam nadzieję, że dzięki temu nasza propozycja nie będzie sporna – mówi Jerzy Wenderlich z SLD. – A przecież w obliczu gwałtownie spadających wpływów z abonamentu (według szacunków KRRiT w 2010 r. wyniosą one 513 mln zł, w tym roku ok. 650 mln zł, podczas gdy w 2007 r. było to 880 mln zł – red.) musimy zagwarantować publicznym mediom sensowne podstawy finansowania. W przeciwnym wypadku telewizja publiczna zacznie ostro konkurować z telewizjami komercyjnymi o reklamy.

Jaki system finansowania proponują posłowie SLD? Do wstępnej dyskusji zamierzają przedstawić dwie propozycje: zagwarantowanie w budżecie konkretnej kwoty subwencji, która co roku byłaby waloryzowana, lub odpis od podatku dochodowego zorganizowany na takiej samej zasadzie jak odpis 1 proc. na organizacje pożytku publicznego. Lewica zamierza zgłosić swój projekt jeszcze w tym roku.

– To będzie nasz prezent pod choinkę dla wszystkich, którzy oglądają publiczną telewizję i słuchają publicznego radia – twierdzi Wenderlich.

Na czyje wsparcie w Sejmie może liczyć inicjatywa SLD? Z pewnością Sojusz może liczyć na PiS.

– Jeżeli chodzi o finansowanie mediów publicznych, to pewnie dogadalibyśmy się z SLD – przyznaje posłanka PiS Elżbieta Kruk, wiceprzewodnicząca Sejmowej Komisji Kultury i Środków Przekazu.

Grzegorz Dolniak, wiceszef Klubu PO, mówi otwarcie, że jego partii nie interesują żadne nowe pomysły opozycji dotyczące ustawy medialnej.

– PiS i SLD, podtrzymując w Sejmie weto prezydenta do poprzedniej ustawy, wspólnymi siłami utrąciły tamten projekt, a tym samym wzięły na siebie odpowiedzialność za kształt mediów publicznych – mówi Dolniak. – Niech się teraz martwią o ich finansowanie. Mnie ta sprawa nie wzrusza.

Los projektu lewicy leży więc w rękach ludowców. Gdyby posłowie PSL poparli pomysł SLD albo przynajmniej wstrzymali się od głosu, projekt miałby szanse powodzenia. Stanisław Żelichowski, szef Klubu PSL, nie pozostawia jednak żadnych wątpliwości – ludowcy nie zamierzają popierać żadnej inicjatywy, która byłaby nie w smak Platformie.

– Poprzednia ustawa upadła za sprawą PO – przypomina Żelichowski. – Dlatego to Platforma musi zaproponować nowe rozwiązania, żeby wyjść z twarzą z tej sytuacji.

Jak długo ludowcy zamierzają czekać na inicjatywę PO? – Do skutku – odpowiada Żelichowski. – Finansowanie mediów publicznych to nie jest dla nas palący problem. Poza tym bez porozumienia z Platformą nie poprzemy żadnego projektu, który obciążałby budżet państwa, bo to jest zasada, którą zapisaliśmy w umowie koalicyjnej. A obie propozycje SLD idą właśnie w tym kierunku.

masz pytanie, wyślij e-mail do autorki

e.olczyk@rp.pl

Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

E-booki "Rzeczpospolitej"

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwód czy separacja to zawsze porażka, często finansowa. Z reguły jednak okazuje się mniejszym złem, niż formalne pozostawanie w związku, którego nie da się utrzymać
Testamenty, spadki, darowizny

Testamenty, spadki, darowizny

Poradnik o regułach dziedziczenia oraz praktyczne wskazówki dotyczące sporządzania testamentu
  • książki
  • muzyka
  • filmy
  • multimedia
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Cystersi na wojnie z byłym esbekiem

Zakonnicy odnieśli pierwszy sukces w staraniach o odzyskanie od rodziny Marka P. kontroli nad własną firmą >>